Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 lipca 2026 12:00
Reklama
Reklama
Reklama

Paraliż oddziałów ratunkowych. Raport NIK ujawnia drastyczny brak lekarzy na SOR

Wyobraź sobie, że o Twoim życiu decyduje lekarz, który nie spał od sześciu dni. To nie czarny scenariusz z filmu medycznego, ale codzienność polskich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. Najnowszy raport NIK odsłania wstrząsające kulisy ratownictwa: dyżury po 144 godziny, fikcyjne grafiki i paraliż systemu, który stawia zdrowie pacjentów na ostrzu noża.
Paraliż oddziałów ratunkowych. Raport NIK ujawnia drastyczny brak lekarzy na SOR
Idziesz na SOR z myślą, że trafisz pod opiekę wypoczętych specjalistów, a rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Zamiast szybkiej diagnozy – wielogodzinne oczekiwanie, zamiast stałej obsady – lekarze ściągani z innych oddziałów.

Autor: ChatGPT

Lekarze na SOR-ach pracowali nawet przez 6 dób bez przerwy. NIK alarmuje: system ratownictwa medycznego zmaga się z dramatycznym brakiem kadr.

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła funkcjonowanie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOR). Kontrola wykazała, że głównym problemem systemu jest chroniczny brak lekarzy posiadających kwalifikacje do pracy w ratownictwie medycznym. 

Prowadzi to – podkreśla NIK – do przeciążenia personelu i organizowania pracy z naruszeniem zasad bezpieczeństwa.

Lekarz nieprzerwanie pracował przez 144 godziny

W części szpitali lekarze pracowali na SOR-ach nieprzerwanie ponad 24 godziny. Często dyżury trwały około 50 godzin, a odnotowano przypadki pracy przez 72 godziny. Zdarzały się też dyżury trwające 96 godzin. 

Skrajny przypadek dotyczył szpitala powiatowego w Sulęcinie, gdzie lekarz wykonywał pracę nieprzerwanie przez 144 godziny, czyli 6 dób. 

NIK podkreśla, że choć lekarze zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych nie podlegają przepisom Kodeksu pracy dotyczącym odpoczynku, to tak długi czas pracy może prowadzić do przemęczenia, obniżenia jakości udzielanych świadczeń oraz stwarzać zagrożenie zarówno dla pacjentów, jak i samych lekarzy. 

Brak lekarza zatrudnionego wyłącznie na SOR-ach

Kontrola wykazała, że w trzech z pięciu skontrolowanych szpitali zdarzały się przypadki braku stałej obecności tzw. lekarza systemu. W jednej placówce podczas analizy 430 dni stwierdzono aż 74 przypadki, gdy wymagany lekarz nie był obecny. 

W czterech szpitalach zdarzały się dni, kiedy na SOR nie było lekarza zatrudnionego wyłącznie na tym oddziale, a pacjentów obsługiwali lekarze wzywani z innych oddziałów. 

NIK wykryła praktykę polegającą na łączeniu etatu z umowami cywilnoprawnymi. Schemat wyglądał następująco: lekarz pracował na etacie 7 godzin i 35 minut, następnie rozpoczynał wielogodzinny dyżur na podstawie kontraktu,  bez wymaganej 11-godzinnej przerwy. 

W efekcie czas nieprzerwanej pracy wynosił: ponad 31 godzin. W skrajnych przypadkach nawet 55 godzin. Dotyczy to lekarzy zatrudnionych na etacie i kontrakcie. 

Lekarze nie chcą pracować na oddziałach ratunkowych

Kontrola NIK wykazała również nieprawidłowości wobec NFZ. Do umów z NFZ wpisywano lekarzy, którzy w rzeczywistości nie pełnili dyżurów. Korzystano z personelu niezgłoszonego do kontraktu z NFZ i planowano dyżury zakładające brak wyodrębnionej obsady lekarskiej SOR.

Według NIK podstawową przyczyną problemów, z jakimi zmagają się SOR-y, jest niedobór lekarzy chcących pracować w ratownictwie medycznym. Żeby utrzymać ciągłość działania SOR-ów, szpitale są zmuszone do organizowania bardzo długich dyżurów oraz korzystania z lekarzy innych oddziałów. 

Izba wskazuje, że obecny model funkcjonowania oddziałów ratunkowych staje się coraz trudniejszy do utrzymania.

SOR-y alternatywą dla kolejek w przychodniach

Brak lekarzy to tylko jedna strona problemu SOR-ów. Druga jest ich przeciążenie SOR-ów. Z kontroli NIK wynika, że niemal połowa pacjentów, którzy tam trafiali, nie potrzebowała pomocy.

„Spośród osób przewiezionych przez zespoły ratownictwa medycznego ponad sześć na dziesięć nie wymagało dalszej hospitalizacji, a tylko 6,2 proc. pacjentów znajdowało się grupie najwyższego zagrożenia zdrowotnego” – stwierdzili kontrolerzy. 

Najwięcej chorych przypadało na dni robocze w porze dziennej, co oznacza, że SOR-y były traktowane jako alternatywa dla kolejek w przychodniach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niemożliwe 25.07.2026 10:38
144 godziny bez snu?! Przecież po 24h człowiek nie pamięta jak się nazywa, a co dopiero mówić o ratowaniu życia... Masakra.

niestety 25.07.2026 10:36
Od lat tak jest.

WM 25.07.2026 11:02
Dokładnie, ten raport NIK to tylko potwierdzenie tego, o czym środowisko mówi od lat. Problem jest systemowy – brak lekarzy ze specjalizacją z medycyny ratunkowej zmusza dyrektorów do kreatywnej księgowości i obchodzenia przepisów prawa pracy poprzez kontrakty cywilnoprawne. Dopóki system wyceny świadczeń i warunki pracy się nie zmienią, łatanie dziur grafikiem będzie stwarzać realne zagrożenie dla pacjentów.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WM Treść komentarza: Dokładnie, ten raport NIK to tylko potwierdzenie tego, o czym środowisko mówi od lat. Problem jest systemowy – brak lekarzy ze specjalizacją z medycyny ratunkowej zmusza dyrektorów do kreatywnej księgowości i obchodzenia przepisów prawa pracy poprzez kontrakty cywilnoprawne. Dopóki system wyceny świadczeń i warunki pracy się nie zmienią, łatanie dziur grafikiem będzie stwarzać realne zagrożenie dla pacjentów. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 11:02 Źródło komentarza: Paraliż oddziałów ratunkowych. Raport NIK ujawnia drastyczny brak lekarzy na SOR Autor komentarza: Ron Treść komentarza: Cóż, prawo jest jedno i bez wyjątków. Nielegalnie wjeżdżający powinni ponosić odpowiednie konsekwencje albo trzeba zmienić prawo. Ineej drogi nie ma kochani celebryci. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 10:46 Źródło komentarza: Deportacje z Polski biją rekordy. Straż Graniczna odesłała już 5640 cudzoziemców w 2026 roku Autor komentarza: Ron Treść komentarza: Ponad 20 milionów Polaków, potencjalnie z PESELem mieszka za granicą. Ktoś w Chicago będzie miał obowiązek śmieciowy? Data dodania komentarza: 25.07.2026, 10:43 Źródło komentarza: Płacisz za śmieci sąsiada, który nie płaci? Rejestracja przez PESEL ma ukrócić oszustwa Autor komentarza: niemożliwe Treść komentarza: 144 godziny bez snu?! Przecież po 24h człowiek nie pamięta jak się nazywa, a co dopiero mówić o ratowaniu życia... Masakra. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 10:38 Źródło komentarza: Paraliż oddziałów ratunkowych. Raport NIK ujawnia drastyczny brak lekarzy na SOR
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama