Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 19:59
Reklama
Reklama
Reklama

Najwyższa w Europie figura Matki Bożej. Kto stoi za budową monumentu z tarasem widokowym w Konotopiu

Oto budowla, która przyćmiewa słynne monumenty w Świebodzinie i Rio de Janeiro. W niewielkim Konotopiu stanęła 55-metrowa figura z windą i tarasem widokowym, a w mediach huczy o kwocie 100 milionów złotych. Zanim odbędzie się oficjalne poświęcenie, miejsce już przeżywa prawdziwy najazd turystów. Przeczytaj, co naprawdę wiadomo o tej inwestycji!
Najwyższa w Europie figura Matki Bożej. Kto stoi za budową monumentu z tarasem widokowym w Konotopiu
Prywatne wotum znanej pary miliarderów czy nowa turystyczna żyła złota dla małej gminy? W Konotopiu kończy się budowa najwyższej figury maryjnej w Europie. Odpowiedzieliśmy na pytania o skomplikowane finanse, architektoniczne kontrowersje wokół betonu oraz to, co czeka pielgrzymów po wielkim otwarciu 15 sierpnia.

Autor: Freepik / wizualizacja projektu

Źródło: wizualizacja projektu

Ma 55,6 metra, taras widokowy i windę. Pomnik w Konotopiu ma być poświęcony 15 sierpnia. Jego koszt oficjalnie wciąż pozostaje nieznany.

W niewielkim Konotopiu w gminie Kikół koło Torunia dobiega końca budowa jednego z najbardziej niezwykłych obiektów sakralnych w Polsce. Monument Matki Bożej Miłosiernej góruje już nad polami i pobliską drogą krajową nr 10. Chociaż oficjalne otwarcie odbędzie się dopiero za kilka tygodni, turyści przyjeżdżają tu już teraz.

Największe zainteresowanie budzą nie tylko rozmiary figury, ale również pieniądze. W najnowszych publikacjach pojawia się kwota około 100 mln zł. Nie została ona jednak oficjalnie potwierdzona przez fundatorów.

Figura wyższa niż pomniki w Rio i Świebodzinie

Cały monument ma 55,6 metra wysokości. Sama figura Matki Bożej mierzy 40,6 metra i stoi na 15-metrowym postumencie w kształcie korony. W jego wnętrzu zaprojektowano windę, a na szczycie taras widokowy, z którego będzie można oglądać okolicę.

Obiekt przewyższa figurę Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro oraz pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie. Ma być najwyższą figurą maryjną w Europie i najwyższym pomnikiem w Polsce.

Na oficjalnej stronie inwestycji monument nazywany jest nawet najwyższym monumentem maryjnym na świecie. Takie określenie wymaga jednak doprecyzowania. Na Filipinach znajduje się mająca ponad 98 metrów budowla Matki Wszystkich Azji, która mieści w środku między innymi kaplice i sale. 

Spór dotyczy więc tego, czy należy traktować ją jako figurę, czy wielofunkcyjny budynek sakralny. Bezpieczniej mówić o Konotopiu jako o najwyższej figurze maryjnej w Europie.

Prywatne wotum małżeństwa Karkosików

Fundatorami monumentu są Grażyna i Roman Karkosikowie. Roman Karkosik jest jednym z najbogatszych polskich przedsiębiorców, znanym między innymi z inwestycji w przemysł i spółki giełdowe.

Pomnik ma być prywatnym wotum wdzięczności małżeństwa. Karkosikowie wcześniej wspierali również odbudowę i rozbudowę położonego kilkaset metrów dalej sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej.

Budowa nie jest finansowana przez gminę ani instytucje kościelne. Samorząd liczy jednak, że inwestycja przyciągnie do regionu pielgrzymów i turystów, a także pomoże miejscowym hotelom, restauracjom i przedsiębiorcom.

Czy pomnik rzeczywiście kosztował 100 mln zł?

Dokładnego kosztu przedsięwzięcia nie ujawniono. W styczniu „Forbes” informował, że budowa jest finansowana wyłącznie przez Grażynę i Romana Karkosików, ale fundatorzy nie przekazali szczegółowych danych dotyczących wydatków.

W najnowszych publikacjach medialnych pojawia się szacunek wynoszący około 100 mln zł. Kwotę tę podały między innymi „Architektura Murator” i „Super Express”, jednak nie przedstawiono dokumentów ani oficjalnego kosztorysu, który potwierdzałby tę wartość.

Tysiące metrów sześciennych betonu

Pomnik jest ogromnym przedsięwzięciem konstrukcyjnym. Firma Holcim poinformowała, że dostarczyła na budowę około 2500 metrów sześciennych specjalnego betonu architektonicznego. Materiał ma zapewnić jednolity kolor oraz odporność konstrukcji na zmieniające się warunki atmosferyczne.

W części publikacji pojawia się informacja o wykorzystaniu 57 tys. ton betonu. Dane te są jednak trudne do pogodzenia z komunikatem producenta materiału. Możliwe, że w kolejnych artykułach powielono błąd lub pomylono jednostki. Najbardziej wiarygodna pozostaje informacja Holcimu o około 2500 metrach sześciennych dostarczonego betonu.

Pozwolenie wydano w 2024 roku

Pierwsze formalności rozpoczęły się w 2023 roku. Do Urzędu Miasta i Gminy Kikół wpłynął wówczas wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla miejsca widokowego z pomnikiem Matki Boskiej, budynkiem socjalno-technicznym oraz potrzebnym uzbrojeniem terenu.

Pozwolenie na budowę wydano w październiku 2024 roku. Wiosną 2025 roku odbyła się uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego, w której uczestniczyli fundatorzy oraz przedstawiciele władz samorządowych.

W sąsiedztwie pomnika zaplanowano również parking, budynek obsługi odwiedzających, fontannę, tereny zielone i szeroką aleję prowadzącą do monumentu.

Turyści przyjeżdżają przed otwarciem

Monument już stał się atrakcją. Kierowcy zatrzymują się w Konotopiu, żeby zobaczyć figurę i zrobić zdjęcia. W weekendy na wąskiej drodze prowadzącej do pomnika brakuje miejsc do parkowania, mimo że obiekt nie został jeszcze oficjalnie udostępniony.

Władze gminy spodziewają się, że zainteresowanie będzie rosło. Liczą na promocję Kikoła i Konotopia, większą liczbę pielgrzymów oraz rozwój lokalnej turystyki. Nadal nie wiadomo jednak, kto po otwarciu będzie formalnie zarządzał całym kompleksem, czy wejście na taras widokowy będzie płatne oraz kto pokryje koszty utrzymania windy, parkingu i otoczenia.

Wielkie poświęcenie 15 sierpnia

Uroczystość poświęcenia monumentu odbędzie się 15 sierpnia 2026 roku o godz. 12. W Konotopiu zostanie odprawiona msza pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Krzysztofa Wętkowskiego, po której nastąpi poświęcenie figury.

Grupy zorganizowane, kapłani chcący koncelebrować mszę oraz przedstawiciele mediów mogą zgłaszać udział do 7 sierpnia. Szczegółowy plan organizacji ruchu i parkingów nie został jeszcze opublikowany.

Jedno jest już pewne: po 15 sierpnia niewielkie Konotopie znajdą się na mapie najgłośniejszych miejsc turystyki religijnej w Polsce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

a ludzi mają w.... 26.07.2026 19:44
Walcownia Metali "Dziedzice" w Czechowicach-Dziedzicach, jeden z najważniejszych pracodawców w regionie, zwolni 1/3 załogi. To efekt trudnej sytuacji na rynku metali. Przedsiębiorstwo należy do Grupy Boryszew, której prezes, Roman Karkosik, kończy właśnie budowę najwyższego w Europie pomnika Matki Boskiej.

cytat 26.07.2026 19:47
Jeden złoży kasę na pomnik, bo myśli, że się odkupi za to, co w życiu nawywijał. Każdy i tak patrzy tylko na siebie i na swoje koryto — mówi jeden z pracowników, pytany o prywatną inwestycję właściciela Boryszewa.

cash 26.07.2026 19:39
Z punktu widzenia lokalnego samorządu to może być żyła złota, ale też spore ryzyko. Super, że biznesmeni wyłożyli własne finanse na budowę, ale co z utrzymaniem parkingu, sprzątaniem, organizacją ruchu? Jeśli gmina Kikół tego sprawnie nie pociągnie, to zamiast zysków z turystyki będą mieli wieczny paraliż drogowy.

dajcie spokój 26.07.2026 19:38
Byliśmy tam w niedzielę przejazdem, drogi zakorkowane na amen, a jeszcze nawet wstęgi nie przecięli!

inż 26.07.2026 19:08
Patrząc na to czysto architektonicznie i wykonawczo, rozbieżność w tonażu betonu jest zastanawiająca. 2500 m³ podawane przez producenta to spore przedsięwzięcie, ale skąd media wzięły te 57 tysięcy ton? Ktoś musiał pomylić wagę z objętością albo doliczyć całą podbudowę i infrastrukturę towarzyszącą.

zb.t. 26.07.2026 18:47
Ot polski katolicyzm

przecież 26.07.2026 19:47
Nic wspólnego z katolicyzmem.

z metra cięty 26.07.2026 18:46
Nie liczy się wielkość a technika.

metro 26.07.2026 18:41
Oho, znowu wyścig na metry... Naprawdę nie dało się tych pieniędzy wydać na jakiś szpital albo dom dziecka?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Jeden złoży kasę na pomnik, bo myśli, że się odkupi za to, co w życiu nawywijał. Każdy i tak patrzy tylko na siebie i na swoje koryto — mówi jeden z pracowników, pytany o prywatną inwestycję właściciela Boryszewa. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 19:47 Źródło komentarza: Najwyższa w Europie figura Matki Bożej. Kto stoi za budową monumentu z tarasem widokowym w Konotopiu Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Nic wspólnego z katolicyzmem. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 19:47 Źródło komentarza: Najwyższa w Europie figura Matki Bożej. Kto stoi za budową monumentu z tarasem widokowym w Konotopiu Autor komentarza: a ludzi mają w.... Treść komentarza: Walcownia Metali "Dziedzice" w Czechowicach-Dziedzicach, jeden z najważniejszych pracodawców w regionie, zwolni 1/3 załogi. To efekt trudnej sytuacji na rynku metali. Przedsiębiorstwo należy do Grupy Boryszew, której prezes, Roman Karkosik, kończy właśnie budowę najwyższego w Europie pomnika Matki Boskiej. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 19:44 Źródło komentarza: Najwyższa w Europie figura Matki Bożej. Kto stoi za budową monumentu z tarasem widokowym w Konotopiu Autor komentarza: łączę punkty Treść komentarza: Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu mówienie o powiązaniach z rosyjskimi służbami uważano za teorię spiskową. Dziś, gdy zbierze się w całość raporty, publikacje dziennikarskie i wypowiedzi dawnych współpracowników, obraz staje się przerażająco spójny. Pytanie tylko, czy wymiar sprawiedliwości będzie miał odwagę doprowadzić ten temat do końca, czy znowu skończy się na politycznej pyskówce w sejmie. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 19:40 Źródło komentarza: Antoni Macierewicz i oskarżenia o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi. Pytanie o bezpieczeństwo
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama