Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 lipca 2026 08:24
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec bezkarnego zarabiania na krzywdzie. Zobacz, jakie kary grożą za nagrywanie przemocy

Przez lata budowali popularność i potężne majątki na ludzkim cierpieniu, przemocy i upokarzaniu innych przed kamerami. To koniec bezkarnej hossy patostreamerów. Nowe przepisy bezpośrednio uderzą w ich portfele i wolność – monetyzowanie patologii w sieci będzie od teraz osobnym przestępstwem, za które grozi bezwzględne więzienie.
Koniec bezkarnego zarabiania na krzywdzie. Zobacz, jakie kary grożą za nagrywanie przemocy
Wystarczyło włączyć transmisję, pokazać przemoc i czekać na wpłaty od widzów. Po głośnej akcji i reportażach „Nie dla patocelebrytów” system w końcu mówi „stop”.

Autor: Canva

Patostreamerzy stracą możliwość bezkarnego zarabiania na przemocy i poniżaniu. Nowa ustawa zacznie obowiązywać już wkrótce. Przewiduje surowe kary.

Wprowadza odpowiedzialność karną za publiczne rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających określone zachowania, jeśli odbywa się to, żeby zarabiać na tym pieniądze albo dla osiągnięcia korzyści osobistej.

Ustawa wprowadza nowy typ przestępstw 

Po wejściu w życie nowych przepisów karze będą podlegać – jak podaje Polsat News – osoby publikujące materiały przedstawiające m.in. popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, znęcanie się nad zwierzętami lub ich zabijanie, poniżające traktowanie innej osoby – nawet jeśli ta osoba wyraziła zgodę na udział w nagraniu. 

Doprecyzujmy, że nowelizacja tworzy nową podstawę do ścigania patostreamerów. Dotychczas organy ścigania musiały wykazywać, że doszło do innych przestępstw, np. pobicia czy znęcania się nad zwierzętami. 

Po wejściu w życie ustawy, która wprowadza nowy typ przestępstw, karalne będzie już samo publikowanie i monetyzowanie określonych patologicznych treści, jeśli odbywa się w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.

Jakie kary przewiduje?

Za publikowanie takich materiałów grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli nagrania dotyczą osoby małoletniej kara wyniesie od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. 

Ustawa przewiduje wyłączenia dla działalności prasowej i informacyjnej, edukacyjnej, naukowej, artystycznej i prowadzonej w celu ochrony interesu publicznego. 

Oznacza to, że przepisy nie obejmą np. materiałów dziennikarskich dokumentujących przestępstwa lub patologiczne zjawiska. 

Dlaczego powstały nowe przepisy?

Celem ustawy jest ograniczenie patostreamingu, czyli publikowania w internecie transmisji lub nagrań pokazujących przemoc, poniżanie ludzi czy znęcanie się nad zwierzętami w celu zdobycia popularności i zarabiania pieniędzy.

Prace legislacyjne były efektem kampanii i cyklu reportaży „Nie dla patocelebrytów” przygotowanego przez Polsat News. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

stop patusom 27.07.2026 07:18
Nareszcie! Wreszcie ktoś się wziął za tych patusów.

raczej 27.07.2026 07:17
Za daleko to poszło.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama