Paraliż na ulicy Łużyckiej w Gryfinie. Dzisiejszego popołudnia autobus linii nr 1 po prostu odmówił dalszej posłuszeństwa, skutecznie blokując przejazd i cierpliwość lokalnych kierowców. Jednak zepsuty pojazd to zaledwie wierzchołek góry lodowej – rozmowy z pasażerami ujawniają fatalny obraz gminnej komunikacji.
Złom zamiast flotylli i bezradni kierowcy
Wśród podróżnych wrze, ale większość z nich wskazuje jasno: to nie obsługa pojazdu jest źródłem problemu. Zdaniem jednej z pasażerek odpowiedzialność leży całkowicie po stronie przewoźnika.
– Nie wylewajcie żalów na kierowców. Jeżdżą bardzo sprawnie. Oni nie odpowiadają za stan autobusów, niejednokrotnie zgłaszali ust bo to oni dostają taki złom , to takim jeżdżą i awarie są normą – mówi pasażerka.
Stan techniczny pojazdów pozostawia wiele do życzenia, a codzienna podróż przypomina raczej survival niż standard XXI wieku.
– Niestety brakuje klimatyzacji. Nawet guziki do otwierania drzwi nie działają jak powinny a kierowca denerwuje się na staruszka który nie mógł sobie poradzić z otwarciem drzwi.
Rozkład z koszmaru i przesiadkowy chaos
Do listy awarii pasażerowie dorzucają kompletny brak funkcjonalności rozkładu jazdy. Połączenia są niedopasowane do przesiadek, a wieczorem gmina staje się komunikacyjną pustynią. Notoryczne opóźnienia przestały już kogokolwiek dziwić, za to frustracja mieszkańców sięga zenitu.
– Stan transportu publicznego w gminie Gryfino, jest kompromitacją władz. Wstyd, że w XXI wieku mieszkańcy nadal nie mogą liczyć na sprawną i punktualną komunikację autobusową. Najwyraźniej ktoś uznał, że skoro są pociągi, to autobusy przestają być potrzebne. Takie myślenie jest oderwane od rzeczywistości. Pociąg nie dojeżdża do każdej miejscowości ani pod każdy dom. Autobusy mają uzupełniać transport kolejowy, a nie znikać z mapy – uważa jeden z pasażerów.
Mieszkańcy płacą podatki i mają prawo oczekiwać nowoczesnej, dobrze zorganizowanej komunikacji, a nie ciągłych problemów, spóźnień i tłumaczenia, że „przecież są pociągi”. To nie jest standard, z którego można być dumnym – to powód do wstydu.


Napisz komentarz
Komentarze