W Osinowie Dolnym – niewielkiej miejscowości na południu powiatu gryfińskiego, która dzięki swojemu przygranicznemu położeniu zamieniła się w prawdziwe handlowe miasteczko – szykuje się jedno z najciekawszych starć polskiej sprzedaży detalicznej. Tuż obok lokalnego „złotego interesu” Biedronki, w błyskawicznym tempie wyrósł market sieci Dino. Czy nowa inwestycja ma szansę odebrać klientów dotychczasowemu liderowi, dla którego Osinów to jedna z najbardziej dochodowych lokalizacji w całym kraju?
Początki zawsze są… tajemnicze
Prace budowlane ruszyły w kwietniu 2026 roku i od samego początku owiane były nutą tajemnicy. Zbiegły się w czasie z planowanym remontem sąsiedniej Biedronki, co skutecznie uśpiło czujność mieszkańców i przejezdnych. Przez pierwsze tygodnie plac budowy nie był nawet ogrodzony, brakowało też tablicy informacyjnej. Wiele osób myślało, że to po prostu rozbudowa należąca do Jerónimo Martins Polska.
Taka dyskrecja to już niemal znak rozpoznawczy polskiej sieci. Dino przyzwyczaiło nas w powiecie gryfińskim do rozpoczynania inwestycji po cichu, by potem zaskoczyć tempem prac. W zaledwie trzy miesiące w Osinowie Dolnym stanął kompletny budynek z gotowym parkingiem. Odbiór i zakończenie robót zaplanowano na 10 sierpnia 2026 r., a teraz inwestor dopina formalności i zgody na oficjalne otwarcie.
Hegemon w powiecie gryfińskim
Ekspansja Dino w powiecie gryfińskim ruszyła pełną parą. Nowy market w Osinowie Dolnym to już druga placówka tej marki w gminie Cedynia. Rozwój tej sieci obserwujemy też w sąsiednich gminach.
W gminie Mieszkowice funkcjonują dwa sklepy. gmina Moryń posiada dwa (drugi w Witnicy), a w gminie Chojna działa jeden market (choć lada moment ruszy kolejny w Lisim Polu). Wyjątkiem ze sporą opóźnieniem pozostaje budowa w Kołbaczu (gmina Stare Czarnowo).
Natomiast jedyną gminą w całym powiecie bez sklepu z charakterystycznym czerwonym logo jest obecnie Widuchowa.
Dynamiczny rozwój sieci i polska filozofia handlu
To, co dzieje się w powiecie gryfińskim, to tylko wycinek ogólnopolskiego fenomenu. Dino Polska to od lat najszybciej rozwijająca się sieć supermarketów w kraju, otwierająca rocznie setki nowych placówek i konsekwentnie zagęszczająca swoją mapę punktów.
- Strategia lokalizacji: Dino stawia na mniejsze miejscowości, obrzeża miast i wiejskie gminy, trafiając idealnie w potrzeby lokalnych społeczności, które wcześniej były skazane na małe, droższe sklepy osiedlowe.
- Format i asortyment: Marka oferuje kompaktowe supermarkety z przejrzystym układem alejek. Klienci znajdą w nich pełen asortyment spożywczy i przemysłowy, ze szczególnym naciskiem na świeże produkty.
- Lokalny atut: Znakiem rozpoznawczym sieci są tradycyjne stoiska mięsne z obsługą (zasilane głównie przez własną zakład mięsny Agro-Rydzyna), co wyróżnia je na tle dyskontowej konkurencji stawiającej wyłącznie na towary paczkowane.
Osinów Dolny ze swoim ogromnym przepływem klientów – także tych zza niemieckiej granicy – będzie dla Dino sprawdzianem bojowym. Czas pokaże, czy polski koncept wytrzyma starcie z potęgą Jerónimo Martins na jej własnym, wybitnie dochodowym terenie.


Napisz komentarz
Komentarze