Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 10:35
Reklama
Reklama
Reklama

Pseudomedycyna i niebezpieczne terapie. Prof. Simon ujawnia, jak szarlatani żerują na pacjentach

Decyzja o skierowaniu „lex szarlatan” do Trybunału Konstytucyjnego oznacza kolejne miesiące bezkarności dla osób żerujących na ludzkim nieszczęściu. Znany ekspert, prof. Krzysztof Simon, punktuje najgroźniejsze opowieści pseudomedycyny – od wielomiesięcznej antybiotykoterapii po diagnozy z biorezonansu. Sprawdź, dlaczego wiarę w naukę zamieniamy na drogie i niebezpieczne iluzje.
Pseudomedycyna i niebezpieczne terapie. Prof. Simon ujawnia, jak szarlatani żerują na pacjentach
Prof. Krzysztof Simon do ofiary szarlatana: Proszę pana, przy takiej liczbie chorób, które u pana zdiagnozowano, człowiek nie ma prawa żyć!

Autor: Canva / screen X

Prezydent zamroził lex szarlatan. Prof. Krzysztof Simon ostrzega: pseudomedycyna kwitnie, a pacjenci tracą pieniądze i ryzykują własnym zdrowiem.

Prezydent Karol Nawrocki, zamiast podpisać lub zawetować tzw. lex szarlatan, 24 sierpnia skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. W ten sposób zamroził wejście w życie ustawy. Medonet rozmawia o tym z prof. Krzysztofem Simonem, znanym i cenionym ekspertem w dziedzinie chorób zakaźnych. 

Prezydent nie ma uprawnień do zastępowania rządu

W odpowiedzi na pytanie o decyzją prezydenta, profesor Simon podkreślił, że niezależnie od tego, czy projekt ustawy był doskonały, prace nad nim trwały długo i stanowiły efekt kompromisu różnych środowisk politycznych. Jego zdaniem obecna sytuacja jest bardzo niekorzystna zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy.

Profesor Simon zwrócił uwagę, że Trybunał Konstytucyjny nie ma określonego terminu na rozpatrzenie wniosku, co może oznaczać wielomiesięczne oczekiwanie na rozstrzygnięcie. Wskazał również na paraliż tej instytucji, wynikający z braku kworum podczas zgromadzeń ogólnych sędziów, co w praktyce uniemożliwia jej funkcjonowanie.

Odnosząc się do zapowiedzi prezydenta o przygotowaniu własnej ustawy, profesor Simon przypomniał, że głowa państwa nie posiada uprawnień do zastępowania rządu w tej kwestii, a jej zadania ograniczają się do reprezentowania kraju, nadawania odznaczeń czy mianowania ambasadorów.

Suplementy diety nie mają statusu leków i nie leczą

Prof.  Simon zgodził się z opinią dr. Michała Sutkowskiego, który zwracał uwagę na wyjątkową skalę działalności szarlatanów w Polsce. Przytoczył przypadek pacjenta, który wydał około 4 tys. zł na badania laboratoryjne, w tym na oznaczenie Brucella melitensis, mimo że w Polsce nie odnotowuje się zachorowań na gorączkę maltańską, a pacjent nie miał kontaktu z owcami, kozami ani nie przebywał na Malcie.

Profesor Simon przypomniał, że już w 2017 r. ostrzegał przed osobami oferującymi niepotwierdzone metody leczenia boreliozy, a obecnie problem dotyczy także innych schorzeń. Wskazał, że oszuści żerują na pacjentach w wielu obszarach medycyny. 

Jako przykłady wymienił przyjmowanie suplementów diety, które nie mają statusu leków i nie leczą, a w przypadku niektórych chorób nowotworowych mogą być wręcz szkodliwe, prowadząc do toksyczności, osłabienia skuteczności terapii lub niebezpiecznych interakcji z chemioterapią. 

Zwrócił uwagę, że nadmiar witaminy C czy beta-karotenu może sprzyjać rozwojowi nowotworów, a organizm człowieka jest w stanie przyswoić jedynie 200 mg witaminy C dziennie, podczas gdy niektórzy przyjmują jej nawet 1000 mg.

Odniósł się również do praktyki chelatacji stosowanej w miażdżycy, podkreślając brak naukowych podstaw dla przekonania, że absorpcja wapnia prowadzi do rozpadu blaszek miażdżycowych. Największe oburzenie budzi w nim jednak biorezonans, po którym pacjenci często są przekonani o istnieniu licznych poważnych chorób. 

Jak tłumaczy, „Proszę pana, przy takiej liczbie chorób, które u pana zdiagnozowano, człowiek nie ma prawa żyć!” – a mimo to pacjenci powołują się na wyniki biorezonansu, który nie jest uznawany w medycynie.

Ludzie niechętnie przyznają się do błędów

Prof. Simon przypomniał w rozmowie z Medonetem, że już w 2016 r. zetknął się z działalnością ILADS podczas demonstracji w San Diego, gdzie naukowcy byli atakowani za prezentowanie naukowego podejścia do boreliozy. Podkreślił, że długotrwała antybiotykoterapia zalecana przez ILADS nie znajduje żadnego uzasadnienia naukowego i jest niebezpieczna.

Jako współautor polskich wytycznych dotyczących leczenia boreliozy, profesor Simon zaznaczył, że terapia antybiotykowa trwa do 28 dni, a w razie potrzeby można ją powtórzyć. Jeśli leczenie nie przynosi efektu, należy rozważyć inną diagnozę. Zwrócił uwagę, że pacjenci często mylą obecność przeciwciał z aktywną chorobą, co prowadzi do niepotrzebnego i szkodliwego leczenia.

W odpowiedzi na pytanie o możliwość rozmowy z pacjentami, którzy padli ofiarą szarlatanów, profesor Simon wyraził wątpliwość, czy ktokolwiek zdecyduje się na taki krok, ponieważ ludzie niechętnie przyznają się do błędów, chyba że anonimowo w internecie.

Profesor Simon przypomniał, że podczas pandemii przez dwa lata korzystał z ochrony policyjnej, ponieważ był jednym z przeciwników stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19 i propagował szczepienia oparte na technologiach mRNA. 

Podkreślił, że to właśnie nowoczesne technologie genetyczne umożliwiły opracowanie szczepionki przeciwko Eboli, co pozwoliło powstrzymać śmiertelną epidemię w Afryce. Wyraził nadzieję, że tego typu zagrożenia nie dotrą do Europy, zwłaszcza w kontekście nasilonego ruchu turystycznego i migracyjnego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dokładnie 16.09.2026 15:54
Byle tylko wyłudzić kasę.

Foka 16.09.2026 10:31
A co do suplementów, to skoro są szkodliwe to czemu nie są wycofane z aptek?

przecież 16.09.2026 11:13
Nie wszystkie suplementy są szkodliwe.

właśnie 08.09.2026 06:47
I wszystko jasne: Antyszczepionkowizm narodził się w Rosji i trzeba po tym pamiętać.

Antoni Dwawybuchy 08.09.2026 07:01
Przypadek? No nie sądzę.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 08.09.2026 08:26
W TWOJEJ PUSTEJ ŁEPETYNIE HA HA AHZAPYTAJ SIĘ TEGO PUCYBUTA *** *** ***

Foka 16.09.2026 10:30
Chyba w Ukrainie ba oni się nie szczepią a Rosja już tak. A dobrze że zamroził demokracja jest niech się każdy leczy jak chce. Znam wielu ludzi dla których medycyna była bezradna i skorzystali z tzw. wg was "szarlatanów" i żyją. a tu chodzi o to żeby nie wydawać pieniędzy na medycynę niekonwencjonalna tylko kasą lekarzom nabijać lecząc się prywatnie. Bo zanim się dostaniesz do specjalisty to umrzesz.

A. Żmijewski 07.09.2026 14:51
Wszystko to diabelskie pyr pyr sztuczki albo chemia zasadniczo. A przecież wystarczy wcinać ogrodowe pomidory ze szklarni aby być zdrowym a okłady z ogrodowych pomidorów to już totalny odlot bo nawet złamane kości goją pyr pyr pyr

CR 07.09.2026 12:23
Statyny to jedne z najlepiej przebadanych leków na świecie, a mimo to wokół nich narosło mnóstwo mitów. Lekarze przyznają, że w sieci nie brakuje wpisów o rzekomych drastycznych skutkach ubocznych po ich zastosowaniu. Tymczasem najnowsze badania dowodzą, że działania niepożądane pojawiają się rzadko i są mało dokuczliwe, a korzyści ze stosowania statyn zdecydowanie przewyższają potencjalne ryzyko.

Hooligan Nawro 07.09.2026 09:39
Abra kadabra, hokus pokus diabeł Rydzyk musi mieć na nowy samochód! Polecam wyciąg z fiu ta biskupa!

*** 07.09.2026 08:43
Rabotajet juz w polszy czy nie rabotajet nie rabotajet nie kuszajet panimaju riebjata

no tak 07.09.2026 09:08
Przecież antyczepionkowcy narodzili się w putlerowskiej Rosji.

Apel o rozwagę 06.09.2026 22:29
Uważajcie w gryfinie na buszującego taja bo może mieć cycki i jaja

JAREK ZWSZE DZIEWICA TERAZ I ZAWSZE 07.09.2026 13:29
ZA PIS AŁ SIE DO LEWICY I SZUKA MACICY AH AH AHA

Karol 06.09.2026 16:19
Zwróćmy uwagę na problem suplementów – większość społeczeństwa traktuje je jak bezpieczne cukierki. Brak weryfikacji składu i braki w edukacji sprawiają, że ludzie łączą chemioterapię z gigantycznymi dawkami antyoksydantów, hamując działanie leków ratujących życie. Państwo powinno twardo kontrolować ten rynek.

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 06.09.2026 14:12
Zasadniczo szarlatan bierze mniej niż lekarz więc wybór jest jeden zwłaszcza że pacjent wyleczony to klient stracony Zasadniczo

hmm... 06.09.2026 13:51
Kwestia antybiotykoterapii przy boreliozie według wytycznych ILADS to ogromny problem sanitarny. Wielomiesięczne podawanie silnych leków bez uzasadnienia naukowego niszczy florę jelitową i prowadzi do lekoporządności bakterii, co w skali społecznej jest tykającą bombą zegarową. Prof. Simon ma absolutną rację, prosząc o opieranie się na dowodach, a nie na emocjach.

wiki 06.09.2026 13:45
Z tym biorezonansem to szczera prawda, znajoma wydała fortunę, a wyszła z tego tylko z większym stresem.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 06.09.2026 13:35
A JANDA DALEJ BEZ KOLEJKI HA HA AH A MOŻE ROBIĄ TO DLA DZIADKA JAK MUSIAŁ AH AHA H

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 06.09.2026 12:59
NIECH POGADA Z KOMUSZKAMI Z LEWICY TO KASZPIROWSKI WRÓCI NA EKRANY TVP HA HA AH

skutki głupoty w pałacu 06.09.2026 12:45
Zablokowanie tej ustawy w Trybunale to fatalny krok. Przy braku kworum decyzja zapadnie pewnie za dwa lata, a w tym czasie bezkarni naciągacze zdążą wyłudzić kolejne miliony od zdesperowanych ludzi. Brak uregulowań prawnych w sprawach medycznych zawsze kończy się tragedią pacjentów.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Dzieje się u nas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:01 Źródło komentarza: Wielka inwestycja w Nowym Czarnowie. Rusza budowa Magazynu Energii Gryfino za 1,14 mld zł Autor komentarza: Janina Kalcewicz Treść komentarza: Co to za ludzie, którzy mylą nazwy banków, pewnie mają zaciągnięte kredyty i nie chcą spłacać, to udają, że nie znają drogi do banku, tak samo jest ze zmianą nazwy, bank z takimi tradycjami, nie powinien zmieniać nazwy, to jest podejrzane. Polbank, brzmi podobnie jak Polmos. 😅 Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:53 Źródło komentarza: Koniec z pomyłkami klientów: Bank Pekao zmieni nazwę i przywróci kultową markę Polbank Autor komentarza: szczecinianka Treść komentarza: 250 zł za sprzątanie i impregnację nagrobka z lastryko? U mnie w mieścinie biorą stówkę i ludzie jeszcze kręcą nosem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:43 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: johnny Treść komentarza: i elegancko wierzyc w te bzdury co ci w tv powiedza to tak masz.... ja mam kociol bez doplaty, powtarzam bez doplaty na drzewo 5 klasy. Koszt calej zimy to jakies 1,5 tys zlotych, Nie bralem zadnych doplat modernizacja kotlowni na nastepne 15 lat kosztowala mnie 20 tys. jakbym wzial doplate to by wyszlo z dwa razy tyle lub wiecej dlatego ich pierd.... z tymi doplatami. Zal troche pieca ktory mialem bo byl dobry a musialem go wyrzucicmasakra jakas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:22 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama