Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 10:35
Reklama
Reklama
Reklama

Pułapki w zagranicznych słodyczach. Składniki z etykiety kontra szokująca prawda

Szukasz egzotycznych smaków z Chin, Turcji czy Ukrainy? Uważaj, bo aż w 62,5% skontrolowanych przez IJHARS sklepów znaleziono poważne nieprawidłowości. Sprawdź, dlaczego ulubione żelki mogą zawierać szkodliwe, niedeklarowane barwniki i dlaczego "czekolada" na opakowaniu bywa tylko chwytem marketingowym.
Pułapki w zagranicznych słodyczach. Składniki z etykiety kontra szokująca prawda
Kolorowe opakowania, obcy język i obietnica niezwykłego smaku – zagraniczne słodycze podbijają polskie półki. Ale czy one są dla nas dobre?

Autor: Canva

Kolorowe opakowania i egzotyczne smaki kuszą klientów. Kontrola zagranicznych słodyczy pokazała jednak, że warto dokładnie sprawdzać, co kupujemy.

Czym przyciągają?

Żelki, lizaki, cukierki czy ciastka z zagranicy coraz łatwiej znaleźć na sklepowych półkach. Przyciągają nietypowymi smakami i efektownymi opakowaniami. 

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) sprawdziła, czy za atrakcyjnym wyglądem idzie prawidłowa jakość i rzetelna informacja dla klienta. 

Wyniki kontroli nie wypadły najlepiej

Inspektorzy odwiedzili 80 sprzedawców – 70 sklepów stacjonarnych i 10 internetowych. Nieprawidłowości stwierdzili aż u 50 z nich, czyli 62,5 proc. skontrolowanych podmiotów. Zastrzeżenia dotyczyły 43 sklepów stacjonarnych i siedmiu internetowych.

Kontrolowano przede wszystkim wyroby sprowadzane z Chin, Ukrainy i Turcji, ale sprawdzono również produkty pochodzące z innych państw Unii Europejskiej, m.in. Niemiec i Niderlandów.

Czekolada tylko z nazwy. Owoc był na obrazku

Jednym z głównych problemów było oznakowanie słodyczy. Nieprawidłowości wykryto w 52,9 proc. sprawdzonych pod tym względem partii.

Zdarzało się, że nazwa sugerowała obecność czekolady, choć faktycznie był to produkt o smaku czekoladowym. Na opakowaniach pojawiały się też wizerunki owoców, których w składzie nie było.

Inspektorzy natrafili również na brak polskiej nazwy produktu, błędne tłumaczenia czy różnice między nazwą towaru na stronie internetowej a tą umieszczoną na jego opakowaniu.

To jednak nie wszystko.

W słodyczach znaleźli niedeklarowane barwniki

Badania laboratoryjne wykazały nieprawidłowości w 11,8 proc. przebadanych partii. W ciastkach stwierdzano m.in. inną niż deklarowana zawartość cukrów i tłuszczu.

Wykryto także składniki, o których klient nie został poinformowany na etykiecie. Chodzi m.in. o barwnik E124, czyli czerwień koszenilową A. W żelkach znaleziono natomiast niedeklarowany E133 – błękit brylantowy FCF.

W przypadku lizaków, gum i żelków rzeczywista zawartość cukrów również nie zawsze odpowiadała wartości podanej na opakowaniu.

Nie tylko etykiety budziły zastrzeżenia

Inspektorzy oceniali również wygląd i inne cechy produktów. W sklepach stacjonarnych nieprawidłowości organoleptyczne stwierdzono w 23,8 proc. skontrolowanych pod tym kątem partii wyrobów cukierniczych. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. konsystencji, kształtu i barwy powierzchni słodyczy.

W związku z wynikami kontroli IJHARS zastosowała sankcje przewidziane w przepisach prawa żywnościowego.

Kontrola pokazuje więc, że w przypadku efektownie wyglądających zagranicznych słodyczy warto patrzeć nie tylko na kolorowe opakowanie. Kluczowa jest etykieta – choć, jak wykazali inspektorzy, nawet ona nie zawsze mówiła klientowi całą prawdę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 05.09.2026 16:30
Zasadniczo zdrowe pyr pyr są wyłącznie ogrodowe pomidory ze szklarnii pyr pyr pyr uprawiane z dziada pradziada od czterdziestego piątego a nie jakiś szajs czy inne chińskie zupki pyr pyr

bo 04.09.2026 23:17
Problem polega na tym, że gonimy za egzotyką i ładnym designem. Import ze Wschodu czy z Turcji idzie na masową skalę, bo jest po prostu tani i ma ogromną marżę. Właściciele sklepów internetowych często nawet nie tłumaczą etykiet, tylko wrzucają fotkę z translatora. Skoro co druga sprawdzona partia miała błędne oznaczenia, to pokazuje, jak dziurawy mamy system weryfikacji towaru na granicy i w hurtowniach.

uff 04.09.2026 18:34
Dobrze, że się za nich wreszcie wzięli! Oby więcej takich kontroli.

alergik 04.09.2026 14:10
Wykrycie E133 czy czerwonki koszenilowej bez deklaracji na opakowaniu to potężne zagrożenie dla nas alergików. Przecież ktoś z silną reakcją uczuleniową bierze produkt, czyta (albo myśli, że czyta) prosty skład, a potem ląduje na pogotowiu. Przekłamania w wartościach tłuszczów i cukrów to jedno, ale zatajanie syntetycznych barwników w produktach kierowanych głównie do dzieci powinno być karane jak przestępstwo, a nie zwykłe uchybienie handlowe.

taa 04.09.2026 13:29
A potem człowiek się dziwi, że go brzuch boli po kilku żelkach.

właśnie 04.09.2026 12:07
Unijne przepisy i standardy sa wysokie.

analizator 04.09.2026 12:07
Szczerze mówiąc, te 62,5% nieprawidłowości wcale mnie nie dziwi. Często widzę w małych sklepikach towary sprowadzane "na dziko" z Azji, gdzie naklejka z polskim składem jest tak mała, że trzeba nosić lupę. Jeśli brak tam nawet informacji o barwnikach typu E124, które mogą powodować nadpobudliwość u dzieci, to skandal. IJHARS powinna nakładać twardsze kary, bo mały mandat niczego tu nie zmieni.

klient 04.09.2026 11:41
Masakra, strach teraz cokolwiek dzieciakom kupować w sklepie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Dzieje się u nas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:01 Źródło komentarza: Wielka inwestycja w Nowym Czarnowie. Rusza budowa Magazynu Energii Gryfino za 1,14 mld zł Autor komentarza: Janina Kalcewicz Treść komentarza: Co to za ludzie, którzy mylą nazwy banków, pewnie mają zaciągnięte kredyty i nie chcą spłacać, to udają, że nie znają drogi do banku, tak samo jest ze zmianą nazwy, bank z takimi tradycjami, nie powinien zmieniać nazwy, to jest podejrzane. Polbank, brzmi podobnie jak Polmos. 😅 Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:53 Źródło komentarza: Koniec z pomyłkami klientów: Bank Pekao zmieni nazwę i przywróci kultową markę Polbank Autor komentarza: szczecinianka Treść komentarza: 250 zł za sprzątanie i impregnację nagrobka z lastryko? U mnie w mieścinie biorą stówkę i ludzie jeszcze kręcą nosem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:43 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: johnny Treść komentarza: i elegancko wierzyc w te bzdury co ci w tv powiedza to tak masz.... ja mam kociol bez doplaty, powtarzam bez doplaty na drzewo 5 klasy. Koszt calej zimy to jakies 1,5 tys zlotych, Nie bralem zadnych doplat modernizacja kotlowni na nastepne 15 lat kosztowala mnie 20 tys. jakbym wzial doplate to by wyszlo z dwa razy tyle lub wiecej dlatego ich pierd.... z tymi doplatami. Zal troche pieca ktory mialem bo byl dobry a musialem go wyrzucicmasakra jakas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:22 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama