Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 09:56
Reklama
Reklama
Reklama

Ceny żywności wreszcie spadają. Koszyk podstawowych produktów tańszy niż rok temu

Po miesiącach ciągłych podwyżek w sklepach wreszcie widać światełko w tunelu. Najnowsza analiza paragonów pokazuje, że za podstawowe zakupy płacimy mniej niż jeszcze tydzień czy rok temu – sprawdź, na których produktach zaoszczędzisz najwięcej.
Ceny żywności wreszcie spadają. Koszyk podstawowych produktów tańszy niż rok temu
Zastanawiasz się, dlaczego twój rachunek w markecie wreszcie jest nieco niższy?

Autor: Canva

Źródło: Zdjęcie ilustracyjne

Koszyk 14 podstawowych produktów spożywczych kosztuje teraz około 92 zł. Mniej niż tydzień temu i mniej niż rok wcześniej.

Po miesiącach podwyżek w sklepach pojawił się wyraźnie lepszy trend. Z najnowszej analizy aplikacji PanParagon dla Business Insider Polska wynika, że koszyk 14 podstawowych produktów spożywczych kosztuje obecnie około 92 zł.

W ciągu tygodnia jego wartość spadła o 2,12 zł. Rok wcześniej za taki sam zestaw trzeba było zapłacić 95,70 zł.

Co dokładnie znajduje się w koszyku?

Business Insider i PanParagon od lat śledzą ceny tego samego zestawu. W jego skład wchodzą:

1 kg bananów, 1 kg cukru, 1 kg mąki, 1 kg ziemniaków, 1 kg piersi z kurczaka, 1 litr oleju rzepakowego, 1 litr mleka, 1 kg jabłek, 1 kg marchwi, 1 kg czerwonej papryki, 1 kg pomidorów, jeden brokuł, jedna bułka kajzerka oraz 200 g masła.

To ważne zastrzeżenie: nie jest to przeciętny koszyk wszystkich zakupów Polaków, lecz konkretny zestaw 14 produktów, którego ceny są porównywane z tygodnia na tydzień.

Papryka w dół o prawie 10 proc.

Największy spadek w najnowszym zestawieniu dotyczy czerwonej papryki. Jej cena obniżyła się w ciągu tygodnia o niemal 10 proc., a kilogram kosztuje obecnie mniej niż 10 zł.

Wyraźnie tanieją także olej rzepakowy, ziemniaki i marchew, ale nie tylko. Jeszcze w połowie sierpnia kilogram piersi z kurczaka kosztował średnio 24,05 zł, a tydzień później 23,93 zł. To najdroższy pojedynczy produkt w całym koszyku.

Nie wszystko tanieje

Spadek wartości całego koszyka nie oznacza, że każdy produkt kosztuje mniej.

Najbardziej w najnowszym tygodniu podrożały jabłka – o 8,7 proc., do 5,10 zł za kilogram. Cena bułki kajzerki nie zmieniła się i nadal wynosi 36 gr za sztukę.

Tydzień wcześniej mocno rosła z kolei cena mąki pszennej tortowej. Podrożała wtedy o 7,3 proc., do 3,24 zł za kilogram. Pomidory kosztowały wówczas 11,44 zł/kg, a drożały także masło i pierś z kurczaka.

Od ponad 115 zł do około 92 zł

Jeszcze w kwietniu ten sam koszyk kosztował ponad 115 zł. W połowie sierpnia jego cena spadła już poniżej 95 zł, a najnowszy odczyt to około 92 zł. Widać więc wyraźny spadek w obrębie tego konkretnego zestawu produktów.

Nie oznacza to jednak, że żywność w Polsce ogółem potaniała o podobną wartość. Koszyk PanParagon nie jest odpowiednikiem wskaźnika inflacji GUS, który bada znacznie większy zestaw towarów i usług oraz stosuje inną metodologię. 

PanParagon opiera swoją analizę na anonimowych danych z paragonów użytkowników aplikacji. Co miesiąc do systemu trafiają miliony dowodów zakupu, dzięki czemu można obserwować rzeczywiste ceny płacone za konkretne produkty. 

Można więc powiedzieć, że ten konkretny koszyk jest dziś wyraźnie tańszy niż kilka miesięcy temu i tańszy niż rok wcześniej. Nie można natomiast na tej podstawie stwierdzić, że wszystkie zakupy spożywcze w Polsce tanieją w takim samym tempie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

klepsydry 11.09.2026 00:00
Patrząc na dane, widać wyraźną stabilizację. Rządowi udało się utrzymać niskie bezrobocie przy jednoczesnym stymulowaniu wzrostu wynagrodzeń. To nie jest przypadek, tylko efekt konsekwentnej strategii ekonomicznej.

student politologii 10.09.2026 11:25
Wyraźnie widać, że przemyślana polityka socjalna połączona z inwestycjami w infrastrukturę zaczyna przynosić owoce. Ludzie mają więcej pieniędzy, nakręcają konsumpcję, a firmy zarabiają i mogą płacić więcej. Oby tak dalej.

z uznaniem 10.09.2026 10:19
No i super, w końcu widać efekty konkretnej polityki gospodarczej. Brawo rząd Koalicji 15 października!

A. Żmijewski 09.09.2026 08:37
Przy tych pyr pyr cenach paliw jakie mamy i jakie będzieli mieć pyr pyr to taka tania sytuacja zasadniczo już się nigdy nie pojawi pyr pyr pyr

student politologii 10.09.2026 11:27
Panie Żmijewski, jak pokazuje rzeczywistość jedno na drugie nie musi mieć bezpośredniego związku.

ale... ale... 08.09.2026 18:40
Różnica między wskaźnikiem GUS a takim koszykiem jest kluczowa i dobrze, że autorzy o tym wspominają. Koszyk PanParagonu to świetny wskaźnik mikromodelu zakupowego, ale nie uwzględnia choćby chemii domowej czy usług. Tygodniowy spadek o 2 złote cieszy oko, jednak do poziomu cen sprzed dwóch-trzech lat wciąż nam bardzo daleko.

Keizer 08.09.2026 15:14
Kajzerka po 36 groszy bez zmian, stabilność w narodzie przynajmniej w jednym punkcie zachowana!

na plus 08.09.2026 14:07
Super, że dane pochodzą z realnych paragonów aplikacji PanParagon, a nie z deklaracji sklepów. To daje znacznie bardziej wiarygodny obraz rynku niż marketingowe gazetki. Zauważcie jednak, że jabłka poszły w górę o prawie 9%, a mięso i masło nadal trzymają wysoki poziom. Na papierze koszyk tanieje, ale w praktyce zależy to od tego, co kto faktycznie wkłada do wózka.

Henias z czworaków 08.09.2026 13:06
My mamy żarcie za darmochę. Pieczarki zbieramy tam gdzie kolejowe szalety były szczaw na nasypie kolejowym bujny kaszę makarony dżemy i olej mamy z MOPSU serwatki też nam nie brakuje jednym słowem na bogato i za darmochę i co kopary wam opadły pytam siem opadły.

Teresa 08.09.2026 12:13
Papryka po dychę? Jeszcze niedawno płaciłam za nią jak za złoto, więc chociaż na leczo sobie bez stresu odłożę.

gin 08.09.2026 11:50
Tytuł brzmi optymistycznie, ale bądźmy precyzyjni – to zestawienie pokazuje spadek ceny konkretnych 14 produktów, a nie całej żywności. Fajnie, że papryka i ziemniaki potaniały, ale spadek z 115 zł w kwietniu na 92 zł teraz to w dużej mierze efekt sezonowości warzyw. Zobaczymy, co będzie w listopadzie i grudniu, jak skończą się polskie zbiory.

Robal 08.09.2026 10:59
Spokojnie, paliwo dochodzi do 9 zł więc o tyle wszystko poleci w górę

logika 08.09.2026 12:09
Skoro do tej pory nie poleciało, a wręcz zastopowało to dlaczego ma polecieć później?

proste 08.09.2026 12:15
Robala rzeczywistość przerasta.

R 08.09.2026 15:38
Cena ta sama a produkt zamiast 100 gram ma 90 - cud gospodarczy

do niedoinfomowanego 08.09.2026 15:40
Tak było w czasie pandemii i krótko po podczas pisowskiej inflacji.

inflator 08.09.2026 10:22
Paliwo po 9 zł, a ceny spadają - fenomen Tuska :)))))))

prote 08.09.2026 12:14
Pomyśl trochę, widocznie zwyzki cen paliw nie nalezy łączyć tylko z cenami paliwa.

Jatek 08.09.2026 09:04
Wreszcie jakieś dobre wieści, bo już myślałem, że sto złotych przy kasie to nowy standard za dwa produkty na krzyż.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: szczecinianka Treść komentarza: 250 zł za sprzątanie i impregnację nagrobka z lastryko? U mnie w mieścinie biorą stówkę i ludzie jeszcze kręcą nosem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:43 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: johnny Treść komentarza: i elegancko wierzyc w te bzdury co ci w tv powiedza to tak masz.... ja mam kociol bez doplaty, powtarzam bez doplaty na drzewo 5 klasy. Koszt calej zimy to jakies 1,5 tys zlotych, Nie bralem zadnych doplat modernizacja kotlowni na nastepne 15 lat kosztowala mnie 20 tys. jakbym wzial doplate to by wyszlo z dwa razy tyle lub wiecej dlatego ich pierd.... z tymi doplatami. Zal troche pieca ktory mialem bo byl dobry a musialem go wyrzucicmasakra jakas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:22 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym Autor komentarza: analityk Treść komentarza: Artykuł dobrze punktuje potencjalne przychody, ale wielu początkujących sprzedawców zapomina o ukrytych kosztach. Opłata rezerwacyjna za plac przy cmentarzu w większych miastach potrafi wciągnąć spory procent tego wyliczonego zysku. Do tego dochodzi ryzyko pogodowe – jeśli 31 października chwyci mróz, chryzantemy nadają się tylko do wyrzucenia, a cały zarobek zamienia się w stratę. Działalność nierejestrowana to dobra opcja, ale trzeba mocno pilnować tego kwartalnego limitu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:19 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: konkretne pytanie Treść komentarza: Szpital w Gryfinie ujawnił? Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:17 Źródło komentarza: Ile naprawdę zarabiają lekarze. Raport ujawnia rekordy i brak przejrzystości szpitali
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama