Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 09:55
Reklama
Reklama
Reklama

Czy kawa naprawdę chroni naszą wątrobę? Badania na 355 tys. osób nie pozostawiają wątpliwości

„Związek między kawą a zdrowiem wątroby należy dziś do najlepiej udokumentowanych w hepatologii” – podkreśla prof. Paweł Rajewski. Najnowsze badania z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego dowodzą, że osoby sięgające po kawę mają znacznie mniej tłuszczu i żelaza w wątrobie, a także niższe wskaźniki stanu zapalnego. Odkryj, ile filiżanek dziennie przynosi najwięcej korzyści i czym najlepiej doprawiać swój ulubiony napój.
Czy kawa naprawdę chroni naszą wątrobę? Badania na 355 tys. osób nie pozostawiają wątpliwości
Przez lata straszono nas, że kawa szkodzi na żołądek, serce i wątrobę. Czas raz na zawsze rozprawić się z tymi mitami!

Autor: Canva

Regularne picie kawy może wspierać zdrowie wątroby. Duże badanie wykazało niższe ryzyko marskości, raka wątroby i zgonu z powodu jej chorób.

Regularne picie kawy – jak pokazują nowe badania – może przynosić wymierne korzyści dla zdrowia naszej wątroby. Medonet podaje, że analiza obejmująca blisko 355 tys. uczestników brytyjskiego projektu UK Biobank (mediana czasu obserwacji wyniosła aż 13 lat) wykazała, że osoby pijące kawę rzadziej chorowały na marskość i raka wątroby, a także rzadziej umierały z powodu chorób tego narządu. 

Rezonans magnetyczny wątroby

W porównaniu z osobami niepijącymi kawy u uczestników, którzy wypijali co najmniej pięć filiżanek dziennie, ryzyko marskości wątroby było o 32 proc. niższe, raka wątrobowokomórkowego – o 47 proc. niższe, a zgonu z przyczyn związanych z chorobami wątroby – o 42 proc. niższe.

Co istotne, podobne zależności obserwowano zarówno w przypadku kawy zawierającej kofeinę, jak i bezkofeinowej. 

Autorzy poszli też o krok dalej. U blisko 29 tys. uczestników przeanalizowali wyniki rezonansu magnetycznego wątroby. Większe spożycie kawy wiązało się z mniejszą ilością tłuszczu i żelaza w wątrobie oraz korzystniejszymi wskaźnikami dotyczącymi włóknienia i stanu zapalnego.

Związek między kawą a zdrowiem wątroby

W rozmowie z Medonetem hepatolog prof. Paweł Rajewski podkreśla, że związek między kawą a zdrowiem wątroby należy dziś do najlepiej udokumentowanych w hepatologii. Badania z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego wykazały m.in. mniejsze stłuszczenie wątroby, niższe wskaźniki włóknienia oraz mniejsze nasilenie stanów zapalnych u osób pijących więcej kawy. 

Za ochronne działanie napoju mogą odpowiadać nie tylko kofeina, ale też polifenole, kwasy chlorogenowe i inne związki bioaktywne obecne w ziarnach kawy.

Nie można zapominać o innych elementach zdrowego stylu życia

Ekspert zaznacza jednak, że kawa nie jest lekiem i nie powinna zastępować innych elementów zdrowego stylu życia. Najbezpieczniejszą i najlepiej przebadaną ilością są dwie do trzech filiżanek dziennie, a korzyści zdrowotne mogą osłabiać kaloryczne dodatki, takie jak cukier, syropy czy tłusta śmietanka. 

Autorzy badania przypominają również, że dostępne dowody mają głównie charakter obserwacyjny, więc wskazują na związek, a nie bezpośredni efekt przyczynowo-skutkowy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kawosz 09.09.2026 13:28
Bez kawy ani rusz.

A. Żmijewski 09.09.2026 09:30
To nie kawa pyr pyr ma właściwości zdrowotne jak nieprzymierzając ogrodowe pomidory ze szklarni lecz tylko brak kawy szkodzi wątrobie pyr pyt. Człowiek nie wielbłąd i napić się musi. Ci co siorbią kilka kaw dziennie mają pełne brzuszki i nie mają już pragnienia na alkohole wszelakie co wątrobę rozwalają pyr pyr pyr

Obserwator 08.09.2026 21:54
Straszyli mnie marskością wątroby a tu się okazuje że picie kawy i drinków jest Ok

roztropny 08.09.2026 15:13
Najważniejsze w tym artykule jest jedno zdanie na końcu: kawa to nie lek i dodatki mają znaczenie. Ludzie przeczytają headline, wypiją pięć wielkich latte z syropem klonowym i bitą śmietaną, a potem będą się dziwić, że mają stłuszczoną wątrobę. Warto pamiętać, że korzyści daje czarna kawa albo z minimalną ilością mleka, a nie płynny deser cukrowy z sieciówki.

Marek 08.09.2026 14:06
A mi lekarz kiedyś kazał ograniczać kawę... Ciekawe, co by powiedział na te 5 filiżanek dziennie z badania!

hmm... 08.09.2026 13:17
To w sumie bardzo ciekawe, że kawa bezkofeinowa dawała podobne rezultaty. Wszyscy zawsze powtarzają, że to kofeina robi całą robotę, a tu wychodzi na to, że kluczowe są antyoksydanty i polifenole. Dobrze, że w końcu robi się tak duże badania pod MRI, bo same ankiety typu „ile pijesz kawy” bywają mało wiarygodne. Zastanawia mnie tylko, jak na te wyniki wpływa profil uczestników z UK Biobank pod kątem diety.

Przerażony 08.09.2026 12:52
Unia karwasz wasza Barabasza zaleca kawę z żołędzi bo jest zdrowa i tania. Czy oni mają coś nie tak pod sufitem. Pytam się.

Karaś 08.09.2026 12:37
No i super wiadomość na wtorkowy poranek! Od razu ta druga kawa smakuje jakoś tak bardziej bezkarnie. ☕

Widomo 08.09.2026 12:36
Ale zabielanie tzw. śmietanka o trucizna.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: szczecinianka Treść komentarza: 250 zł za sprzątanie i impregnację nagrobka z lastryko? U mnie w mieścinie biorą stówkę i ludzie jeszcze kręcą nosem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:43 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: johnny Treść komentarza: i elegancko wierzyc w te bzdury co ci w tv powiedza to tak masz.... ja mam kociol bez doplaty, powtarzam bez doplaty na drzewo 5 klasy. Koszt calej zimy to jakies 1,5 tys zlotych, Nie bralem zadnych doplat modernizacja kotlowni na nastepne 15 lat kosztowala mnie 20 tys. jakbym wzial doplate to by wyszlo z dwa razy tyle lub wiecej dlatego ich pierd.... z tymi doplatami. Zal troche pieca ktory mialem bo byl dobry a musialem go wyrzucicmasakra jakas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:22 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym Autor komentarza: analityk Treść komentarza: Artykuł dobrze punktuje potencjalne przychody, ale wielu początkujących sprzedawców zapomina o ukrytych kosztach. Opłata rezerwacyjna za plac przy cmentarzu w większych miastach potrafi wciągnąć spory procent tego wyliczonego zysku. Do tego dochodzi ryzyko pogodowe – jeśli 31 października chwyci mróz, chryzantemy nadają się tylko do wyrzucenia, a cały zarobek zamienia się w stratę. Działalność nierejestrowana to dobra opcja, ale trzeba mocno pilnować tego kwartalnego limitu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:19 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: konkretne pytanie Treść komentarza: Szpital w Gryfinie ujawnił? Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:17 Źródło komentarza: Ile naprawdę zarabiają lekarze. Raport ujawnia rekordy i brak przejrzystości szpitali
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama