Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 10:27
Reklama
Reklama
Reklama

Rosyjski dron uderzył w pociąg Kijów-Warszawa. Polska podrywa myśliwce przy granicy

Służby ostrzegały przed eskalacją, a najgorsze prognozyła zaczynają się sprawdzać tuż za naszą miedzą. Po pilnej odprawie w RCB zapowiedziano mobilizację i wzmożone działania służb w całym kraju. Czy jesteśmy gotowi na ewentualne próby destabilizacji granicy i jak na rosnące zagrożenie reagują polscy generałowie?
Rosyjski dron uderzył w pociąg Kijów-Warszawa. Polska podrywa myśliwce przy granicy
Niedzielne ataki w rejonie przejścia Dorohusk-Jagodzin to czytelna próba sparaliżowania kluczowych szlaków komunikacyjnych i test naszej obrony powietrznej. Choć polska przestrzeń nie została naruszona, wojskowi ostrzegają: margines błędu skurczył się do sekund, a procedury wymagają natychmiastowych zmian.

Źródło: Telegram

Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy, jeden trafił pociąg Kijów-Warszawa. Po pilnej odprawie Donald Tusk zapowiedział wzmocnienie działań służb.

Eskalacja działań Kremla

Rosyjskie ataki są coraz bliżej Polski. W niedzielę jeden z dronów uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa. Do ataku doszło w obwodzie wołyńskim, zaledwie około 2 km od polskiej granicy. W pociągu było 206 pasażerów. Nikt nie został ranny.

Ukraińskie koleje państwowe poinformowały, że załoga została wcześniej ostrzeżona o zagrożeniu przez zespół monitorujący ataki dronów. 

PKP Intercity potwierdziło, że zdarzenie nastąpiło jeszcze na terytorium Ukrainy, zanim skład został przejęty przez polskiego przewoźnika. Wśród pasażerów nie było obywateli Polski. Pociąg ostatecznie dotarł do Warszawy z wielogodzinnym opóźnieniem.

– To jest eskalacja. Kolejne wielkie wyzwanie dla Ukrainy, ale też dla hipotetycznych przyszłych ofiar rosyjskiej agresji. Powinniśmy zdwoić nasze wysiłki we wspieraniu ofiary agresji – TVP Info cytuje  Radosława Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych, który skomentował atak na pociąg relacji Kijów-Warszawa.

Drony uderzały tuż przy Polsce

Nie był to jedyny rosyjski atak w bezpośrednim sąsiedztwie granicy. Drony uderzyły również w rejonie strategicznego przejścia Dorohusk-Jagodzin. Według informacji przekazanych przez polskie władze rosyjskie bezzałogowce atakowały cele oddalone o około kilometr i 5 km od Polski.

Skala zagrożenia spowodowała natychmiastową reakcję. Polska poderwała lotnictwo wojskowe, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego postawiono w stan gotowości. Mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alerty RCB. Po zakończeniu działań Dowództwo Operacyjne poinformowało, że nie stwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Sytuacja była jednak na tyle poważna, że Donald Tusk zwołał pilną odprawę w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.

Tusk: będziemy działać w trybie wzmocnionym

Po odprawie premier nie ukrywał, że rząd spodziewa się dalszych działań Rosji. Jak przekazał, polskie oraz sojusznicze służby już wcześniej ostrzegały przed możliwością postępującej eskalacji.

– Eskalacja działań Federacji Rosyjskiej staje się faktem, a przykłady tego są coraz bliżej naszej granicy – powiedział Tusk.

Premier poinformował, że od teraz państwo będzie działać „w trybie wzmocnionym”. Ostrzegł też, że najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść wzmożone działania Rosji. Nie wykluczył przy tym, że eskalacja może dotyczyć również terytorium Polski.

Tusk ujawnił także, że służby miały informacje o możliwych rosyjskich próbach sparaliżowania lub zniszczenia ukraińskich przejść granicznych. Niedzielne uderzenia nastąpiły właśnie w pobliżu Dorohuska–Jagodzina, jednego z najważniejszych połączeń Polski z Ukrainą. Tylko w lipcu przejechało tamtędy ponad 41,5 tys. ciężarówek, autobusów i samochodów osobowych oraz 726 pociągów.

Trochę wcześniej przejeżdżał pociąg z politykami

Atak ma jeszcze jeden niepokojący wątek. Ukraińskie koleje podały, że nieco wcześniej ze stacji Jagodzin odjechał pociąg dyplomatyczny, którym podróżowali m.in. były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, były premier Szwecji Carl Bildt oraz doradcy ds. bezpieczeństwa z państw UE. Skład celowo wyruszył wcześniej ze względów bezpieczeństwa. Ukraiński przewoźnik ocenia, że to właśnie on mógł być zamierzonym celem rosyjskiego drona.

Bildt przekazał, że zaatakowany został kolejny pociąg jadący kilka minut za nimi.

Donald Tusk podkreślił po odprawie, że Polska wraz z sojusznikami musi być przygotowana na różne scenariusze. „Także najgorsze warianty są możliwe” – stwierdził premier.

Generałowie ostrzegają. „Mniej narad, więcej działania”

Rosyjskie uderzenia wykonywane kilometr lub dwa od polskiej granicy stawiają pytanie, czy obecne procedury dają wojsku wystarczająco dużo czasu na reakcję. Gen. Roman Polko ocenił po niedzielnych wydarzeniach, że w takich sytuacjach „wojsko ma związane ręce”. Jego zdaniem – cytuje WP – nie powinno czekać z reakcją do chwili, gdy niebezpieczny obiekt znajdzie się już nad Polską. 

Były dowódca GROM przekonywał również w TVN24, że potrzebne jest „mniej narad, więcej działania”. Chodzi przede wszystkim o takie procedury i zasady użycia środków obrony powietrznej, które pozwolą dowódcom reagować natychmiast, gdy zagrożenie jest oczywiste. 

Na rosyjską taktykę testowania reakcji Polski i NATO zwraca uwagę także gen. Jarosław Kraszewski. Wcześniej podkreślał, że kolejne prowokacje pozwalają Rosjanom sprawdzać m.in. działanie polskiego systemu obrony powietrznej i sposób reagowania na zagrożenie.

Niedzielne wydarzenia pokazują, jak niewielki może być margines bezpieczeństwa. Jeden z rosyjskich dronów uderzył w pociąg Kijów-Warszawa około 2 km od Polski, inne cele znajdowały się jeszcze bliżej granicy. Przy takich odległościach czas na wykrycie, ocenę zagrożenia i podjęcie decyzji może być liczony w minutach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nosił wilk... 18.09.2026 14:43
Igra Putin z ogniem...

Grzegorz 17.09.2026 08:19
Jest coraz gorzej, świat oszalał.

lu cyfer 13*52 676 16.09.2026 07:37
jaki dron to fajerwerki wybuchły...

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 16.09.2026 08:46
stzrelali....

Monika 16.09.2026 09:02
Nie bądź idiotą i nie dokładaj ofiarom.

13 apostoł ha ah ah 15.09.2026 11:13
TEN ŁYSY TO (...) HA HA AH

do *** *** 15.09.2026 11:42
Milcz rosyjski kretynie z Bartkowa.

zgr-edo 16.09.2026 10:00
Komentarz usunięty : ze wględu na prokremlowską propagandę. admin2

A. Żmijewski 15.09.2026 08:15
Nie dronów pyr pyr trzeba się bać co tych dywersantów i sabotażystów od brauna, bo to oni robią w Polsce za kremlowską V kolumnę pyr pyr pyr

dowód 14.09.2026 22:58
Zdziczenia Moskwy ciąg dalszy.

Krzyżak 15.09.2026 09:24
Dziki kraj to i dzikie obyczaje.

kilka celów 14.09.2026 18:06
Rosyjskie drony uderzyły w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Ataki dotykają przejść granicznych, kolei i transportu, czyli szlaków, którymi do Ukrainy płynie pomoc z Zachodu. Eksperci, z którymi rozmawia Wirtualna Polska, wskazują, że teraz waży się, czy Kreml pójdzie dalej. Rosja może jednocześnie testować reakcję Polski i NATO, ale też obserwuje nastroje społeczne.

lis 14.09.2026 17:39
Tera prezydent Rosji wrócił z jeszcze większym wigorem do swojej rzeźnickiej pasji mordowania Ukraińców. widać, że prezydent Rosji wrócił z jeszcze większym wigorem do swojej rzeźnickiej pasji mordowania Ukraińców.

88 14.09.2026 15:59
Rzygać się chce od tej propagandy. Pocisk trafił nie w pociąg, ale lokomotywę stojącą na bocznicy. Dla podkręcenia rangi tego zdarzenia, nasze media podały, że tak naprawdę celem ataku był pociąg dyplomatyczny który odjechał wcześniej ze stacji.

beka z kacapa 14.09.2026 17:00
Rzygający rosyjski trollu przecież lokomotywa jest częścią pociągu. Wy putlerowcy to z logika nie macie nic wspólnego.

Bon Apetit 14.09.2026 22:59
beka z kacapa 14.09.2026 17:00
Rzygający rosyjski trollu przecież lokomotywa jest częścią pociągu. Wy putlerowcy to z logika nie macie nic wspólnego.
Wytrzyj piane bo co scieka jak wyglodzonemu troglodycie

88 15.09.2026 10:54
dziecko, stojąca na innym torze lokomotywa, nie jest częścią składową pociągu. Naprawdę jesteś aż tak tak ciemną masą, że nie rozumiesz? Lepiej być rosyjskim trollem niż...

tfu 15.09.2026 12:42
Skoro już się przyznałeś to powinni cię zbanować szmato za pieniądze.

Klakier 16.09.2026 11:40
Ludzie, wyluzujcie o kogo wy się kłócicie...

dobry cytat 14.09.2026 11:03
Rosja ro wróg dobrego świata.

Zorro 14.09.2026 17:39
Chyba twój i tej propagandy europejskiej

tyle 14.09.2026 18:09
Europejski to polski, bo Polska to UE, i pamiętaj pętaku kacapski spod kamienia wypełzły.

A w tej bajce były smoki?🤣🤣🤣 14.09.2026 23:00
dobry cytat 14.09.2026 11:03
Rosja ro wróg dobrego świata.
XDDDD

Komitet powitalny pionierów ZHP Siekierki 14.09.2026 23:02
dobry cytat 14.09.2026 11:03
Rosja ro wróg dobrego świata.
Czekamy już na nich z wstęgą honorową na moście siekierkowskim na linii Odry

88 15.09.2026 10:59
właśnie świat ocenił twój wpis, Ukraińcu jeden...

do *** *** 15.09.2026 11:44
Ty i ten twój półswiatek........

Wania 19.09.2026 00:45
do *** *** 15.09.2026 11:44
Ty i ten twój półswiatek........
Dialajet juz w polszy czy nie dialajet nie dialajet do roboty

Hubert 14.09.2026 10:34
Dobrze, że nikt w tym pociągu nie ucierpiał, a my musimy szybko z tego wyciągnąc wnioski.

symboliczne 14.09.2026 09:51
A gdzie prezydent RP? Tyle się działo a ten się bawi na dożynkach. Niedaleko Zaleszczyki...

Robal 14.09.2026 08:48
Hm wcześniej czy później trzeba było się liczyć z tym że Rosjanie zaatakują miejsca dostaw sprzętu czyli przejścia graniczne . A tylko im się palą bo straty w nafcie coraz większe a oni z tego żyją - to taka wielka stacja benzynowa.

to objaw słabości 14.09.2026 10:28
Raszystom dupa się pali bo nie mają sukcesów na froncie. to atakują cywili.

13 14.09.2026 08:23
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin2

jasny plan 14.09.2026 08:19
Są 2 wyjścia, albo się poddać i mieć kacapów na karku, albo pomagać Ukrainie jak to robimy teraz razem z wolnym światem dla którego morderczy putlerowski reżim to wróg.

Realista 14.09.2026 08:52
Musisz zmienić lekarza i koniecznie wyłącz tv i internet .Rosjanie jak by chcieli to by nas dawno zaatakowali.To że ukryj walczą ze nas to czyste kłamstwo.Wiesz dlaczego weszli Rosjanie do ukry ? Ponieważ była tam niszczona mniejszość Rosyjsko języczka

do zadzadzonego propagandą 14.09.2026 10:32
Ruski kacapie śmierdzi od ciebie propagandą z daleka. Nie po to wchodzili do Ukrainy Chcieli w 3 dni zająć a siedzą 4 lata i nie wygrywają a rujnują Rosję (co akurat ta autodestrukcja jest dla tych ludożerców okej)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Dzieje się u nas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:01 Źródło komentarza: Wielka inwestycja w Nowym Czarnowie. Rusza budowa Magazynu Energii Gryfino za 1,14 mld zł Autor komentarza: Janina Kalcewicz Treść komentarza: Co to za ludzie, którzy mylą nazwy banków, pewnie mają zaciągnięte kredyty i nie chcą spłacać, to udają, że nie znają drogi do banku, tak samo jest ze zmianą nazwy, bank z takimi tradycjami, nie powinien zmieniać nazwy, to jest podejrzane. Polbank, brzmi podobnie jak Polmos. 😅 Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:53 Źródło komentarza: Koniec z pomyłkami klientów: Bank Pekao zmieni nazwę i przywróci kultową markę Polbank Autor komentarza: szczecinianka Treść komentarza: 250 zł za sprzątanie i impregnację nagrobka z lastryko? U mnie w mieścinie biorą stówkę i ludzie jeszcze kręcą nosem. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:43 Źródło komentarza: Tysiące złotych przed 1 listopada. Ile naprawdę można zarobić na zniczach, kwiatach i sprzątaniu grobów Autor komentarza: johnny Treść komentarza: i elegancko wierzyc w te bzdury co ci w tv powiedza to tak masz.... ja mam kociol bez doplaty, powtarzam bez doplaty na drzewo 5 klasy. Koszt calej zimy to jakies 1,5 tys zlotych, Nie bralem zadnych doplat modernizacja kotlowni na nastepne 15 lat kosztowala mnie 20 tys. jakbym wzial doplate to by wyszlo z dwa razy tyle lub wiecej dlatego ich pierd.... z tymi doplatami. Zal troche pieca ktory mialem bo byl dobry a musialem go wyrzucicmasakra jakas. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:22 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama