Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 23:33
Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent w sądzie z Onetem: Rusza tajny proces o aferę w Grand Hotelu i teksty z kampanii

Czy najgłośniejszy tekst kampanii prezydenckiej oparł się na faktach, czy na pomówieniach? W Warszawie rozpoczyna się proces Nawrocki kontra Onet, ale publiczność nie pozna przebiegu przesłuchań świadków. Sprawdź, dlaczego sąd zdecydował o wyłączeniu jawności i co o całej sprawie mówi prof. Antoni Dudek.
Prezydent w sądzie z Onetem: Rusza tajny proces o aferę w Grand Hotelu i teksty z kampanii
Rusza proces cywilny, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu za głośny artykuł z końcówki kampanii wyborczej.

Autor: Mikołaj Bujak KPRP

Karol Nawrocki pozywa Onet za jeden z najgłośniejszych tekstów kampanii. Dziś rusza proces, w którym dziennikarze mają ujawnić, na czym oparli swoje ustalenia.

Bardzo rzadko urzędujący prezydent jest stroną w procesie sądowym. Tym razem tak będzie. Rusza proces, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu po jednej z najgłośniejszych publikacji kampanii prezydenckiej.

Pierwszą rozprawę przed Sądem Okręgowym w Warszawie zaplanowano na wtorek 15 września. Zeznawać mają autorzy tekstu Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz oraz redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk.

Sprawa dotyczy artykułu „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, opublikowanego 26 maja 2025 r., zaledwie kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich. Nawrocki był wtedy kandydatem popieranym przez PiS. Dziś jest prezydentem RP.

Najpoważniejsze zarzuty kampanii wracają w sądzie

Autorzy Onetu napisali, powołując się na swoich informatorów, że Nawrocki w czasie pracy w ochronie sopockiego Grand Hotelu miał uczestniczyć w procederze sprowadzania prostytutek dla hotelowych gości.

Nawrocki kategorycznie temu zaprzeczył. Publikację nazwał „stekiem kłamstw i nienawiści” i niemal natychmiast zapowiedział kroki prawne.

Pozew o ochronę dóbr osobistych wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie 27 maja 2025 r. Prawnicy Nawrockiego uruchomili także drugą ścieżkę – złożyli prywatny akt oskarżenia z art. 212 Kodeksu karnego. To jednak odrębne postępowanie.

Teraz rusza proces cywilny. I może się on stać czymś więcej niż sporem o pojedynczy artykuł. Sąd będzie musiał ocenić podstawy, na których dziennikarze oparli swoją publikację, i to, czy dochowali wymaganej od mediów rzetelności.

Świadkowie mieli być gotowi na sąd już w kampanii

To może być kluczowa część procesu.

Stankiewicz i Harłukowicz przekonywali po publikacji, że materiał był efektem dziesiątek rozmów. Rozmawiali m.in. z byłymi pracownikami hotelu, policjantami oraz osobami znającymi trójmiejski półświatek.

Dziennikarze twierdzili również, że dysponują pisemnymi oświadczeniami informatorów, którzy deklarowali gotowość powtórzenia swoich relacji przed sądem. Jeden z najważniejszych świadków miał znać Nawrockiego od lat, studiować z nim i pracować razem z nim w Grand Hotelu.

„Wiarygodność rozmówców została sprawdzona przez autorów tekstu. Osoby te pozostały anonimowe z obawy o bezpieczeństwo, ale zadeklarowały gotowość do złożenia zeznań przed sądem” – zapewnia Onet w swoim dzisiejszym (15 września) tekście.

Teraz te deklaracje mogą zostać sprawdzone w praktyce.

Proces za zamkniętymi drzwiami

Sąd wyznaczył na wrzesień serię terminów. Rozprawy mają odbywać się m.in. 15, 17, 24 i 29 września. Posiedzenia zostały jednak wyłączone z jawności.

Wokół tej decyzji także doszło do ostrego sporu. Z opublikowanego postanowienia Sądu Okręgowego wynika, że posiedzenia mają odbywać się przy drzwiach zamkniętych „na wniosek pozwanego”, czyli wydawcy Onetu – Ringier Axel Springer Polska.

Oznacza to, że opinia publiczna nie będzie mogła bezpośrednio śledzić zeznań dotyczących wydarzeń, które stały się jednym z najgłośniejszych tematów końcówki kampanii prezydenckiej.

Karol Nawrocki już nie jest kandydatem

Od publikacji minęło kilkanaście miesięcy i zmieniło się niemal wszystko. W maju 2025 r. Nawrocki walczył o Pałac Prezydencki i twierdził, że Onet próbuje uderzyć w niego tuż przed wyborami. Dziś występuje w tej sprawie już jako urzędujący prezydent RP.

Nie zmieniło się natomiast zasadnicze pytanie stojące za procesem: na jakich dowodach Onet oparł najpoważniejsze twierdzenia swojego artykułu i czy były one wystarczające, żeby je opublikować.

Odpowiedzi na te pytani musi teraz znaleźć sąd.

Komentarz

Prof. Antoni Dudek, politolog, historyk i publicysta, dla Onetu:

– Cieszę się, że ten proces wreszcie ruszył. Fakt, że zaczyna się dopiero w ponad rok po inauguracji prezydentury Karola Nawrockiego, fatalnie świadczy o kondycji polskiego sądownictwa. Mimo to, trzymam kciuki za prawomocny wyrok przed końcem kadencji Karola Nawrockiego. Polakom należy się prawda o przeszłości pierwszego obywatela, do której nie miał odwagi przyznać się w trakcie kampanii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PressClub 19.09.2026 18:51
Onet według starej zasady, obrzucić gównem, zawsze się coś przyklei.

Lebo 19.09.2026 20:03
Ale on wdepnął w gówno i to nie jedno. Co tu trzeba tłumaczyć, jaki jest koń, prezydent wszyscy widzą.

pokerzysta 16.09.2026 20:41
Czekam na kolejne odkrycie kart.

alex 16.09.2026 15:35
Człowiek starający się o etat maszynisty na kolei musi przejść badania psychiatryczne , psychologiczne i mieć nienaganne wyniki organizmu np. normę cukru , a człowiek wybierany na Prezydenta Polski , który ma zarzuty kontaktów z neonazistami , kibolskie ustawki , wymuszenia i pracę dla gangsterów prowadzących usługi seksualne ...nie musi !!! Nie chodzi nawet ,czy to jest aktualny mieszkaniec Pałacu Namiestnikowskiego , ale każdy kandydat na takie odpowiedzialne stanowisko . Przecież problem ze znajomościami z podejrzanymi środowiskami , naciski obcych wywiadów czy nawet zwykły szantaż , może spowodować ogromne straty dla państwa , namacalne , jak i wizerunkowe . To jest nienormalne , żeby każdy z nas , czy to policjant , operator dźwigu czy nauczyciel , musi mieć badania , które mają udowodnić jego przydatność i odporność psychiczną oraz fizyczną do wykonywania zawodu , a ludzie rządzący armią , uzbrojeniem , prawem , kontaktami ze światem i oczywiście całym narodem już nie . Nie ma nawet co już wspominać o niemoralnym zachowaniu , kłamstwach , głupocie , złodziejstwie , wiecznym moralizatorstwie i kłótniach , wiem ,że władza psuje , ale może chociaż cześć ludzi nieodpowiedzianych , po takich badaniach i kontroli np. wywiadowczej , nie będzie piastować tak ważnych dla państwa stanowisk ?

lafar 20.09.2026 20:18
maszynista też może mieć zarzut, nie może mieć wyroku. to tak dla uściślenia. zarzut nie jest jednoznaczny z winą. Jest coś takiego jak domniemanie niewinności. Dopóki nie ma wyroku dopóty człowiek jest niewinny!

rozwadnianie wody 20.09.2026 21:13
Niewinny, ale obciążony czynem

heh 16.09.2026 00:12
Sąd utajnił rozprawę, bo pewnie recepcjonista z Grand Hotelu wciąż nie wydał paragonu za ten cały rzekomy catering...

skerl 15.09.2026 23:11
Prof. Dudek celnie w punkt – wyrok przed końcem kadencji graniczy z cudem.

A. Żmijewski 15.09.2026 20:14
Ciągać ludzi po sądach pyr pyr każdy może zasadniczo jak ma czas i piniondze. Sutener tu niczego przegrać nie może a co najgorsze to nie on musi udowodnić że było inaczej i to nie on będzie płacił za wyrządzone procesem straty pozwanych pyr pyr pyr

kolejny pisowiec od Ziobry 15.09.2026 18:42
Michał W., były wiceminister sprawiedliwości, usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego - przekazała Prokuratura Krajowa.

memory 15.09.2026 16:04
Pamiętam konferencję CPAC sponsorwaną przez Zondacrypto w Rzeszowie i selfie Nawrockiego z pornorabinem Smuleyem Boteachu, który sprzedaje wibrujące wibratory i popularyzuje "koszerny seks".

rr 15.09.2026 15:59
r

hehe 15.09.2026 16:14
Reranie?

Taki krysztal 15.09.2026 15:34
Gdzie zeby taki wierzacy czlowiek z prostytutkami ? A fe . Niemozliwe . Tak jak i niemozliwe, ze dziadka z kawalerki wyrolowal . Z miosci do blizniego sie nim zaopiekowal. A te snusy to tez nic. Tylko odświerzacz do ust. 🤣

sutener 15.09.2026 17:36
To nie chodzi o zadawanie się z prostytutkami ale handel ich ciałem.

emerytka 18.09.2026 10:39
dlatego tak z przyjacielem z USA sie rozumieja - hobby- panienki i kibole

emerytka 18.09.2026 10:40
przyjaciel z USA i karol - hobby - kibole i panienki

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 15.09.2026 12:37
ON JEST TAK TAJNY JAK WSZYSCY O TYM PISZĄ TAK TAJNY JAK TECZKA DARKA WIECZORKA HA HA AH TAK TAJNY JAK LISTA AGENTÓW DEPARTAMENTU STANU USA POCZĄWSZY OD MIECIA RAKOWSKIEGO Z 1978 ROKU

dr 16.09.2026 20:49
Pisowsko-kaczystowski pseudointeligent.

tumanowicz ha ah ah 16.09.2026 20:54
on jak mi nie odda kasy 1,5 bańki 1+5 -6 saturn ha aha h ma p... ha ha(...) dziadek patrzy z góry ha ha ah

tumanowicz ha ah ah 16.09.2026 21:06
...! ישר מהעננים, יווו! הציר מסתובב, המטריצה ​​של שמונה שנים!

antypis 15.09.2026 12:34
Niech sąd go osądzi tak, jak na to zasługuje. Tego z całego serca mu życzę.

Kawa na ławę 15.09.2026 12:13
Każden ..kto w tamtych latach pracował w gastronomii czy hotelarstwie wyższej klasy np. Orbis wie, że "bramkarze" organizowali "panienki " bogatym gościom ...zwłaszcza dewizowym .

Lidka 15.09.2026 11:33
Wreszcie będziemy mieć czarno na białym .

lafar 20.09.2026 20:20
no dokładnie, czekam na to wycie jak okaże się że Onet miał za świadków samych Murańskich

do młodego 20.09.2026 21:25
Młody i głupi jesteś. Kto stał na bramce w tamtych czasach to było w jego obowiązkach.

13 15.09.2026 09:45
Za Nawrockim, bo jak zwykle wygra, ale nie dla uzurpatorów z pisuaru.

patriota 15.09.2026 09:52
Taa, on wygrywa, a polska racja stanu przegrywa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rodzic Treść komentarza: Z perspektywy rodzica powiem jedno – wielki szacunek dla organizatorów i Restauracji Rodzinnej. Przy tylu dzieciakach i godzinach spędzonych przy deskach dobre jedzenie i sprawne zaplecze medyczne to podstawa. Mój syn gra od dwóch lat i na żaden turniej nie czeka tak bardzo jak na nasz gryfiński Open Griffin. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Mat w Gryfinie! Szachowe emocje z okazji Święta Niepodległości i goście z całego świata [FOTO] Autor komentarza: cash Treść komentarza: Kwota miliona złotych w skali budżetu państwa wygląda skromnie, ale na start programu testowego to rozsądna suma. Największy problem widzę w kwestiach prawnych – tester musi mieć 100% pewności, że za przypadkowe naruszenie ciągłości działania serwisu podczas testów podległych pod zakres nie zapuka do niego prokuratura. Jeśli prawnicy dobrze dograją zapisy "safe harbor", to zyskają na tym wszystkie strony. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:08 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: PG Treść komentarza: Brak możliwości wyłączenia tego w ustawieniach to przesada. Powinna być opcja rezygnacji na własną odpowiedzialność. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:07 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat Autor komentarza: TK Treść komentarza: Najważniejsze w tej całej historii jest to, że nie stanowi już zagrożenia dla reszty kierowców i pieszych. Szczęście w nieszczęściu, że ten pirat sam się wykluczył z jazdy. Pozostaje mieć ogromną nadzieję, że nie zobaczymy go już więcej za kierownicą i że po tej nauczce naprawdę pójdzie po rozum do głowy. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:04 Źródło komentarza: Huk rozdarł nocną ciszę. Rozbity Hyundai to dopiero początek mrocznej historii
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama