Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 23:33
Reklama
Reklama
Reklama

Brak chętnych do pracy w przedszkolach. Dlaczego nauczyciele masowo odchodzą z zawodu

W powiecie gryfińskim tez mamy ten problem/ Dlaczego? Praca przez pełne 60 minut bez chwili przerwy, 25 maluchów pod opieką i pensja, która nie rekompensuje ogromnej odpowiedzialności. Z najnowszego Barometru Zawodów wynika, że przedszkola w niemal całej Polska stoją w obliczu gigantycznego kryzysu kadrowego. Sprawdź, dlaczego absolwenci pedagogiki uciekają z zawodu i co to oznacza dla rodziców.
Brak chętnych do pracy w przedszkolach. Dlaczego nauczyciele masowo odchodzą z zawodu
Zmiana pieluszek, praca z dziećmi o specjalnych potrzebach i brak możliwości wyjścia do toalety bez szukania zastępstwa – tak wygląda codzienność nauczyciela przedszkola.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Przedszkola mają coraz większy problem z obsadą. Nauczycieli odstraszają nie tylko zarobki, ale też duże grupy, wysokie pensum i trudne warunki pracy.

Z oficjalnego Barometru Zawodów 2026 wynika, że nauczyciele przedszkoli są zawodem deficytowym w 179 powiatach, a w kolejnych 10 występuje duży deficyt kandydatów. W 189 powiatach sytuację oceniono jako równowagę, a tylko w dwóch jako nadwyżkę osób szukających pracy.

To oznacza, że niemal połowa kraju mierzy się z problemem znalezienia odpowiednich kandydatów do pracy z najmłodszymi.

Nie chodzi tylko o pensje

W rozmowach z nauczycielami powtarza się argument, że zarobki są tylko częścią problemu. Dochodzą do tego warunki pracy.

Nauczyciel w przedszkolu ma zwykle większe pensum niż nauczyciel szkolny. W grupach młodszych może to być 25 godzin tygodniowo, a w starszych 22 godziny – i są to pełne godziny zegarowe spędzane z dziećmi.

Jedna z nauczycielek cytowanych przez Interię i „Fakt” zwraca uwagę, że w przedszkolu nie ma typowych szkolnych przerw między lekcjami. Pracownik jest z grupą podczas zajęć, posiłków i innych aktywności, a nawet wyjście do toalety wymaga często zastępstwa przez inną osobę.

Problemem są też duże grupy. W przedszkolach mogą one liczyć nawet 25 dzieci na jednego nauczyciela, a coraz więcej podopiecznych wymaga dodatkowego wsparcia z powodu specjalnych potrzeb edukacyjnych, trudności adaptacyjnych czy zaburzeń rozwojowych.

Absolwenci wybierają inne zawody

Interia, powołując się na dane GUS, wskazuje, że między rokiem szkolnym 2023/2024 a 2024/2025 liczba nauczycielskich etatów ogółem spadła o 2,7 proc., natomiast w placówkach wychowania przedszkolnego aż o 12 proc. Jednocześnie część absolwentów pedagogiki nie trafia do przedszkoli. Ich kompetencje – organizacyjne, komunikacyjne czy związane z pracą z ludźmi – są przydatne także poza edukacją, co zwiększa konkurencję o pracowników.

Co to oznacza dla przedszkoli?

Braki kadrowe nie muszą od razu oznaczać zamykania placówek, ale utrudniają ich codzienne funkcjonowanie. Dyrektorom trudniej organizować zastępstwa, utrzymać stałą obsadę grup i zapewnić dodatkowe wsparcie tam, gdzie jest ono potrzebne.

Dla rodziców ważna staje się więc nie tylko liczba miejsc w przedszkolu, ale też stabilność kadry. Dla dzieci z kolei częste zmiany nauczycieli mogą oznaczać mniej ciągłości w codziennej opiece i pracy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zapewniam 22.09.2026 22:43
Niech zapłacą więcej to nie będzie brakować.

13 21.09.2026 10:38
Tam gdzie było pisuarowe zarządzanie, tam zawsze pozostają negatywne skutki.

Emerytowana nauczycielka 21.09.2026 09:48
Kadra pedagogiczna w wielu przedszkolach opiera się najczęściej na nauczycielkach emerytkach, które muszą dorabiać do niskich emerytur.

do tytuł 21.09.2026 08:22
Ciężka małopłatna praca to i chętnych nie ma.

ojciec 18.09.2026 11:45
Wszedłem kiedyś do grupy mojego syna na 15 minut podczas festynu i myślałem, że zwariuję. Wykonujecie tytaniczną pracę i jesteście Aniołami!

key 18.09.2026 11:15
Ludzie często nie zdają sobie sprawy, jak kluczową rolę pełnią nauczycielki przedszkolne. To nie jest „pilnowanie dzieci”, tylko fundament rozwoju emocjonalnego, społecznego i poznawczego człowieka. To One wyłapują pierwsze zaburzenia rozwojowe, uczą relacji i budują w maluchach poczucie bezpieczeństwa. Należy Im się nie tylko ogromny szacunek, ale przede wszystkim godne płace i ludzkie warunki pracy, bo bez Ich pasji cały ten system po prostu się zawali.

Iga 18.09.2026 10:30
Ogromny szacunek dla wszystkich pań z przedszkoli. Dajecie z siebie 200% każdego dnia, mimo że system kompletnie Was nie docenia. Dziękujemy za Waszą cierpliwość!

taa 17.09.2026 22:58
Podobno po trzech latach pracy w przedszkolu można bez problemu dostać etat mediatora w ONZ. Skoro potrafisz pokojowo rozstrzygnąć spór o niebieską koparkę między dwoma czterolatkami, to żadne konflikty międzynarodowe nie są ci straszne.

xfxf 17.09.2026 08:12
Problem leży w organizacji każdej z placówek, czyli z jej brakiem. Drugą kwestią są finanse. Placówki mają dofinansowania, a z oddziałami integracyjnymi koszą taki szmal za każde dziecko, że bania mała. Pracownicy dostają ochłapy, więc co się dziwić. Poza tym to niewdzięczna praca, psycha siada, brak przerwy, odpoczynku.

praktyk 17.09.2026 08:53
A jak tu zorganizować jak ludzi brakuje. Problemy same się nakręcają.

13 17.09.2026 10:37
praktyk 17.09.2026 08:53
A jak tu zorganizować jak ludzi brakuje. Problemy same się nakręcają.
Z pisuarem każdy robotę olewał, teraz trzeba rękawy zakasać.

A. Żmijewski 17.09.2026 07:26
Do dzieci pyr pyr to trzeba mieć podejście zasadniczo a nie że tylko albo aż wyższe wykształcenie pyr pyr pyr

gryfinka 16.09.2026 19:21
A w Żłobku...

zenobiusz 16.09.2026 17:30
Oczywiście mowa o przedszkolach piblicznych? Czy nauczyciele w przedzkolach zatrudnieni przez prywatne przedszkola, gdzie za usługę opieki i nauczania rodzic musi suto zapłacić, też napotykaja ma te same wady zawodu?

E. 17.09.2026 09:33
Tak, ponieważ zatrudnieni na bazie KP, a nie KN dostają niekiedy najniższą krajową.

dokładnie 17.09.2026 09:54
KP - to kodeks pracy ,a KN karta nauczyciela, dużo bardziej korzystna.

zenobiusz 17.09.2026 17:17
Dzięki za odp. Choć tu powinna chyna działać jakoś wolny rynek. Rodzice płacą za jakość, czyli mniejsze grupy i lepszą opieke licząc że pracownik wychowawca też raczej nie bieduje i ma warunki godne do pracy bo przepisy tam też obowiązują? Pewnych rzeczy sie nie przeskoczy, to jest opieka ma d dziećmi, rozumiem, ale warunki płacowo bytowe w poważnej firmie też zazwyczaj są poważne

złotówa 16.09.2026 15:56
W ogóle w szkołach brakuje nauczycieli i dziury zapychane są emerytami.

Arek 16.09.2026 11:37
Moja siostra rzuciła przedszkole po roku. Teraz pracuje gdzie indziej i wreszcie przestała brać leki na uspokojenie.

moja żona pracuje w przedszkolu 16.09.2026 11:23
Problem jest znacznie głębszy i dotyka kwestii integracji. Coraz więcej dzieci ma orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego albo trudności adaptacyjne. Nauczyciel w 25-osobowej grupie zostaje z tym wszystkim kompletnie sam, bo na wspomagających często nie ma budżetu. W takich warunkach nie da się prowadzić wartościowych zajęć, człowiek po prostu próbuje przetrwać dzień. To prosta droga do wypalenia zawodowego po dwóch latach pracy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rodzic Treść komentarza: Z perspektywy rodzica powiem jedno – wielki szacunek dla organizatorów i Restauracji Rodzinnej. Przy tylu dzieciakach i godzinach spędzonych przy deskach dobre jedzenie i sprawne zaplecze medyczne to podstawa. Mój syn gra od dwóch lat i na żaden turniej nie czeka tak bardzo jak na nasz gryfiński Open Griffin. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Mat w Gryfinie! Szachowe emocje z okazji Święta Niepodległości i goście z całego świata [FOTO] Autor komentarza: cash Treść komentarza: Kwota miliona złotych w skali budżetu państwa wygląda skromnie, ale na start programu testowego to rozsądna suma. Największy problem widzę w kwestiach prawnych – tester musi mieć 100% pewności, że za przypadkowe naruszenie ciągłości działania serwisu podczas testów podległych pod zakres nie zapuka do niego prokuratura. Jeśli prawnicy dobrze dograją zapisy "safe harbor", to zyskają na tym wszystkie strony. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:08 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: PG Treść komentarza: Brak możliwości wyłączenia tego w ustawieniach to przesada. Powinna być opcja rezygnacji na własną odpowiedzialność. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:07 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat Autor komentarza: TK Treść komentarza: Najważniejsze w tej całej historii jest to, że nie stanowi już zagrożenia dla reszty kierowców i pieszych. Szczęście w nieszczęściu, że ten pirat sam się wykluczył z jazdy. Pozostaje mieć ogromną nadzieję, że nie zobaczymy go już więcej za kierownicą i że po tej nauczce naprawdę pójdzie po rozum do głowy. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:04 Źródło komentarza: Huk rozdarł nocną ciszę. Rozbity Hyundai to dopiero początek mrocznej historii
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama