Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 13:39
Reklama
Reklama
Reklama

Plaga dezinformacji w sieci. Raport NASK ujawnia bierność mediów społecznościowych

Sztuczna inteligencja na usługach oszustów, nieistniejący lekarze i fałszywe konta gwiazd – to codzienność polskiego internetu. Z raportu NASK wynika, że aż 76% zgłoszeń o dezinformacji trafia do kosza, a platformy społecznościowe umywają ręce. Sprawdź, dlaczego serwis X usunął zaledwie ułamek szkodliwych treści i jak Ministerstwo Cyfryzacji planuje ukarać cyfrowych gigantów.
Plaga dezinformacji w sieci. Raport NASK ujawnia bierność mediów społecznościowych
Myślisz, że odróżnisz prawdę od dezinformacji? Oszuści wykorzystują wizerunki Igi Świątek i żołnierzy, by naciągać Polaków.

Autor: Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: AI

Fałszywi lekarze, przerobione nagrania i konta podszywające się pod znane osoby. NASK sprawdził, jak platformy reagują na dezinformację.

Co spotkamy?

W internecie pojawiają się reklamy z nieistniejącymi lekarzami, fałszywe wypowiedzi żołnierzy i profile udające oficjalne konta instytucji. Choć takie materiały są zgłaszane administratorom mediów społecznościowych, wiele z nich nadal pozostaje dostępnych. 

W pierwszym półroczu 2026 roku NASK przekazał platformom 65 220 zgłoszeń dotyczących dezinformacyjnych treści i kont. Usunięciem zakończyło się zaledwie 4380 z nich.

Tysiące zgłoszeń bez reakcji

Z raportu Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK wynika, że platformy usunęły 6,7 proc. zgłoszonych materiałów. Kolejne 17,3 proc. objęto moderacją, czyli np. ograniczeniem widoczności, dodaniem ostrzeżenia lub usunięciem fragmentu nagrania.

Pozostałe 76 proc. zgłoszeń, czyli 49 570 przypadków, nie doprowadziło do takich działań.

W tej grupie znalazły się materiały, które administratorzy uznali za zgodne z regulaminem, oraz zgłoszenia pozostawione bez odpowiedzi. NASK zaliczył je do kategorii odrzuconych.

Najwięcej zgłoszeń skierowano do serwisu X, dawniej Twittera. Dotyczyły one ponad 60 tys. materiałów. Usunięto 2,4 proc. z nich, a 18,7 proc. poddano moderacji.

Na Facebooku usunięto 63,6 proc. zgłoszonych materiałów, a na TikToku 55,7 proc. Liczba i rodzaj zgłoszeń kierowanych do poszczególnych serwisów znacznie się jednak różniły.

Fałszywi lekarze, żołnierze i znane osoby

NASK opisał również konkretne przypadki dezinformacji, które pojawiały się w polskim internecie.

Jednym z nich były profile podszywające się pod ekspertów medycznych. Wykorzystywano je do reklamowania i sprzedaży suplementów. Wśród analizowanych materiałów znalazły się też nagrania stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji, przedstawiające rzekome wypowiedzi polskich żołnierzy.

Inne konta wykorzystywały wygenerowane wizerunki kobiet z Ukrainy i publikowały fałszywe oferty matrymonialne. Analitycy wykryli również profil podszywający się pod krakowską straż miejską oraz grupę na Facebooku bezprawnie wykorzystującą wizerunek Igi Świątek.

Część kampanii służyła promowaniu produktów, inne miały kierować użytkowników na podejrzane strony lub rozpowszechniać nieprawdziwe informacje.

Manipulacje nie tylko w pojedynczych wpisach

Największą część zgłoszeń stanowiły materiały zakwalifikowane przez NASK jako manipulacje. Było ich ponad 62 tys., czyli 95,3 proc. wszystkich przypadków.

Do tej kategorii zaliczono m.in. nagrania wyrwane z kontekstu, przerobione zdjęcia, fałszywe opisy prawdziwych wydarzeń oraz skoordynowane działania grup kont.

Przykładem była proirańska kampania dezinformacyjna prowadzona przez rozbudowaną sieć profili. NASK opisywał także fałszywe przekazy dotyczące dostaw agregatów prądotwórczych do Ukrainy i pożaru w Puszczy Solskiej.

Spośród wszystkich materiałów sklasyfikowanych jako manipulacje platformy usunęły 4,9 proc. Znacznie częściej usuwały konta i treści podszywające się pod znane osoby lub instytucje. W tej grupie odsetek wyniósł 78,6 proc.

Gawkowski zapowiada wysokie kary

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ostro skrytykował platformy społecznościowe za sposób reagowania na zgłoszenia NASK.

– Bezpieczeństwo informacyjne Polek i Polaków jest przez platformy społecznościowe traktowane jako uboczny element prowadzenia biznesu – powiedział podczas prezentacji raportu 21 października.

Minister poinformował, że zażądał od firm technologicznych utworzenia rozbudowanych, polskojęzycznych zespołów moderacyjnych działających w Polsce. Mają one bezpośrednio współpracować z NASK i służbami odpowiedzialnymi za zgłaszanie szkodliwych treści. Gawkowski domaga się również szybszego usuwania wykrytych sieci fałszywych kont oraz usprawnienia procedur odwoławczych.

Zapowiedział też możliwość wszczynania postępowań prowadzących do nałożenia kar finansowych na platformy, które nie będą realizować obowiązujących je wymagań. Według ministra sankcje mogą sięgać dziesiątek milionów złotych lub euro.

Gdzie zgłosić podejrzany materiał?

Podejrzane wpisy, nagrania i profile można zgłaszać bezpośrednio administratorom serwisów społecznościowych. Informacje o możliwej dezinformacji przyjmuje również Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK.

Zgłoszenie można przesłać na adres [email protected] albo za pośrednictwem formularza na stronie oad.nask.pl. Przydatny jest link do konkretnego wpisu oraz krótki opis, dlaczego budzi on wątpliwości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

?? 26.10.2026 12:31
76 procent zgłoszeń w koszu? To po co w ogóle są te przyciski „zgłoś naruszenie”, skoro i tak nikt tego nie czyta?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ?? Treść komentarza: 76 procent zgłoszeń w koszu? To po co w ogóle są te przyciski „zgłoś naruszenie”, skoro i tak nikt tego nie czyta? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 12:31 Źródło komentarza: Plaga dezinformacji w sieci. Raport NASK ujawnia bierność mediów społecznościowych Autor komentarza: kornik Treść komentarza: Ostatnio na drogach koło Stołecznej i Parchnicy strasznie niebezpiecznie przez te powalone drzewa. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 12:22 Źródło komentarza: Podsumowanie akcji strażaków na terenie powiatu gryfińskiego. Nietypowe interwencje, pożary budynków i groźne wypadki Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Raport IBRiS doskonale pokazuje naszą rzeczywistość. Wydatki rzędu 201-500 zł to spore obciążenie dla przeciętnej rodziny, zwłaszcza jak ma się groby w kilku różnych miastach. Paliwo swoje kosztuje, a cmentarze podnoszą opłaty. Nic dziwnego, że ponad 40% z nas poluje na promocje w marketach. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 12:21 Źródło komentarza: Jedzenie zamiast zniczy i dawne Dziady. Poznaj historię i aktualne koszty Wszystkich Świętych Autor komentarza: na plus Treść komentarza: Dobra informacja o przejściu z pilotażu na świadczenia gwarantowane, bo dotąd placówki żyły w niepewności co do finansowania. Trzeba jednak pamiętać o realiach wykonania. 8,9 mld zł wydane w latach 2018–2025 brzmi dumnie, ale problemem polskich szpitali i NFZ są braki kadrowe. Sama zmiana szyldu i przepisów nie wyczaruje nagle lekarzy i psychoterapeutów, zwłaszcza do zespołów leczenia środowiskowego w mniejszych powiatach. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Pomoc psychiatryczna bez skierowania w NFZ. Sprawdź, jak działają Centra Zdrowia Psychicznego
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama