Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 15:18
Reklama
Reklama
Reklama

Załamanie pogody i dwucyfrowy mróz. Dowiedz się jak zmieni się aura po 6 listopada

Spokojna i łagodna jesień dobiega końca. Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowne załamanie aury już w pierwszej dekadzie listopada. Do Polski nadciąga arktyczne powietrze, które przyniesie nie tylko wyraźny spadek temperatur, ale również pierwsze w tym sezonie opady śniegu na nizinach i dwucyfrowe mrozy.
Załamanie pogody i dwucyfrowy mróz. Dowiedz się jak zmieni się aura po 6 listopada
Czy to już czas na trwałą zimę? Trzon najnowszych wyliczeń synoptyków zapowiada dynamiczne zmiany.

Źródło: ChatGPT

Spokojna jesień może gwałtownie się zakończyć. Prognozy na pierwszą dekadę listopada pokazują mocne ochłodzenie, śnieg na nizinach, a miejscami nawet dwucyfrowy mróz.

Pierwsze dni listopada przyniosą wyraźną zmianę pogody. Temperatura zacznie spadać, a około 6 listopada do Polski może napłynąć znacznie chłodniejsze powietrze. 

Najbardziej zimowe warianty modeli pogodowych przewidują, że kilka dni później śnieg może pojawić się już nie tylko w górach.

Śnieg może spaść także na nizinach

Według prognoz opisywanych przez RMF24 między 6 a 11 listopada warunki mogą stać się wyraźnie zimowe. Opady śniegu miałyby objąć przede wszystkim północną i centralną Polskę, a miejscami również wschodnią część kraju.

Model GFS wskazuje na możliwość wystąpienia silniejszych opadów około 7-9 listopada. W jednym ze scenariuszy śnieg miałby pojawić się m.in. na zachodzie i północnym wschodzie, a następnie w centrum kraju, Wielkopolsce i na południowym zachodzie.

Nie oznacza to jeszcze, że za kilka dni duża część Polski na pewno znajdzie się pod śniegiem. Prognozy dotyczą okresu, w którym dokładne położenie stref opadów może się jeszcze zmienić.

Temperatura może spaść poniżej zera

Jeszcze większe wrażenie robią wyliczenia dotyczące temperatury. Jeden z wariantów modelu GFS przewiduje, że około 10 listopada w części Polski temperatura może oscylować wokół 0 st., a lokalnie spaść do około -5 st.

Dzień później na południowym wschodzie możliwe miałoby być około -8 st. W rejonach podgórskich najbardziej zimowy scenariusz pokazuje nawet około -14 st.

To jednak wartości z prognoz modelowych, a nie oficjalna zapowiedź tak silnego mrozu dla konkretnych miejscowości. Przy prognozie sięgającej ponad tydzień naprzód takie wartości mogą bardzo się zmienić.

IMGW potwierdza ochłodzenie

Znacznie pewniejszy jest sam kierunek zmian w pogodzie. Prognozy IMGW wskazują na ochłodzenie już w pierwszych dniach listopada. Temperatura maksymalna ma spadać, a podczas nocnych rozpogodzeń możliwe będą wartości w pobliżu 0 st. e W górach pojawią się warunki sprzyjające opadom śniegu i deszczu ze śniegiem.

Największa niepewność dotyczy tego, co wydarzy się później. Poszczególne modele różnią się przede wszystkim skalą ochłodzenia oraz zasięgiem opadów śniegu. GFS przedstawia obecnie jeden z bardziej zimowych scenariuszy, podczas gdy inne wyliczenia są łagodniejsze.

Kierowcy powinni obserwować prognozy

Jeżeli zimniejszy wariant się sprawdzi, pierwsza dekada listopada może przynieść również pogorszenie warunków na drogach. Przy temperaturze spadającej nocami poniżej zera mokre jezdnie mogą miejscami zamarzać, a opady śniegu lub deszczu ze śniegiem dodatkowo utrudnią jazdę.

Na razie nie ma podstaw, żeby przesądzać o nadejściu trwałej zimy. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że spokojna i stosunkowo łagodna pogoda z końca października długo się nie utrzyma. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

student 03.11.2026 14:53
Prognozy wiązkowe GFS na ponad tydzień w przód mają to do siebie, że lubią pokazywać skrajne warianty, które rzadko się sprawdzają w skali 1:1. Zwykle z tych zapowiadanych śnieżyc w centrum zostaje po prostu chłodny deszcz i wiatr. Ale sam trend spadkowy temperatury jest pewny – wyż nad Północnym Atlantykiem ułoży się tak, że otworzy drogę powietrzu arktycznemu z północy. Ochłodzenie będzie, ale czy od razu dwucyfrowy mróz? Śmiem wątpić.

ech 03.11.2026 14:41
Ech, a dopiero co chowałem zimowe buty do szafy... Czas najwyższy umawiać mechanika na zmianę opon, zanim będą trzykilometrowe kolejki!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: student Treść komentarza: Prognozy wiązkowe GFS na ponad tydzień w przód mają to do siebie, że lubią pokazywać skrajne warianty, które rzadko się sprawdzają w skali 1:1. Zwykle z tych zapowiadanych śnieżyc w centrum zostaje po prostu chłodny deszcz i wiatr. Ale sam trend spadkowy temperatury jest pewny – wyż nad Północnym Atlantykiem ułoży się tak, że otworzy drogę powietrzu arktycznemu z północy. Ochłodzenie będzie, ale czy od razu dwucyfrowy mróz? Śmiem wątpić. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 14:53 Źródło komentarza: Załamanie pogody i dwucyfrowy mróz. Dowiedz się jak zmieni się aura po 6 listopada Autor komentarza: alex Treść komentarza: Putin zadzwoni do swojego przyjaciela Trumpa , Trump zadzwoni z rozkazem do swojej służącego Nawrockiego i biednego Rosjanina ułaskawi !!! Nie można robić pod górkę swoim sojusznikom !!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 14:43 Źródło komentarza: Wygląda na groźnego przestęcę, który mógł spowodowac śmierć wielu tysięcy ludzi Autor komentarza: ech Treść komentarza: Ech, a dopiero co chowałem zimowe buty do szafy... Czas najwyższy umawiać mechanika na zmianę opon, zanim będą trzykilometrowe kolejki! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 14:41 Źródło komentarza: Załamanie pogody i dwucyfrowy mróz. Dowiedz się jak zmieni się aura po 6 listopada Autor komentarza: Herbata Treść komentarza: Ale chyba tylko pijących kawkę Data dodania komentarza: 3.11.2026, 14:39 Źródło komentarza: Po cichu, płynnie przejęli zadania Elektrowni Dolnej Odry. Tymczasowo, czy docelowo?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama