Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 20:57
Reklama
Reklama
Reklama

70 lat temu w Gryfinie. Boje o wzgórza

W nocy z 9 na 10 marca 1. Samodzielna Brygada Moździerzy przegrupowała się na południowy wschód od Gryfina w rejon Żórawek. Rano brygada swoimi studwudziestomilimetrowymi moździerzami ma wesprzeć natarcie 175. Dywizji Strzeleckiej. Dokładnie o godzinie 9.00 rozpoczyna się przygotowanie artyleryjskie. Punkty obserwacyjne rozmieszczone na pierwszej linii piechoty kierują ogniem. Na bronionym przez Niemców wzgórzu 47 rozszalała się lawina ognia.
70 lat temu w Gryfinie. Boje o wzgórza
Po piętnastu minutach ruszyli do ataku strzelcy z 282. pułku. Jednak gniazda niemieckiego oporu nie zostały zniszczone. Niemcy kontratakowali siłami 303. Batalionu Strzelców Marynarki Wojennej przy wsparciu trzech dział samobieżnych ze składu 210. Brygady Dział Szturmowych. Ogień ciężkich karabinów maszynowych i artylerii powstrzymał nacierających Rosjan. Niemcy zaatakowali także stanowiska moździerzystów. Padli zabici i ranni. Po krótkim boju obie strony zaległy na swoich stanowiskach. Wzgórze 47 pozostało nadal w rękach niemieckich. Dla 1. Samodzielnej Brygady Moździerzy był to chrzest bojowy. Każdy z czterech pułków brygady wystrzelił ponoć ponad tysiąc pocisków, jednak planu nie wykonano.
 
To właśnie o tym starciu mówił krótki meldunek dzienny Grupy Armii „Wisła” z 10 marca: „ ...w rejonie II A.K. silne natarcia nieprzyjaciela przy wsparciu czołgów na odcinek 1. Marine-Schützen-Division na Gryfino. Włamanie do południowo-wschodniej części miasta zaryglowano. Wróg podciąga posiłki w rejon na wschód od miasta...”. Sowinformbiuro podsumowało krótko: „Na kierunku szczecińskim nasze wojska przezwyciężając twardy opór przeciwnika zajęły kilka umocnionych punktów.” Nie były to jednak gryfińskie górki.
 
Pod koniec dnia niemieckie Naczelne Dowództwo powierzyło obronę odcinka gryfińskiego dowództwu XXXIX Korpusu Pancernego. Sztab rosyjskiej 47. Armii postanowił wieczorem większość sił skierować bezpośrednio pod Podjuchy, Zdroje i Dąbie, pozostawiając tym samym Gryfino na marginesie głównych działań. Polska Brygada Moździerzy otrzymała rozkaz przegrupowania większości sił pod Dąbie, pozostawiając pod Gryfinem jedynie 8. pułk. Ze składu rosyjskiej  175. Dywizji pod Gryfinem tez pozostał tylko jeden, 282. pułk strzelecki.
 
 
W poniedziałek 11 marca od rana sytuacja na wzgórzach panujących nad Gryfinem powtórzyła się. Piechota radziecka wspierana ogniem 8. pułku moździerzy zaatakowała wzgórze 47, wdarła się nawet w niemieckie stanowiska, lecz nie udało się jej zdobyć wzgórza 42 na północny wschód od cmentarza. Niemcy ponownie kontratakiem wspartym działami samobieżnymi powstrzymali atak i obie strony ostrzeliwały się wzajemnie ze swoich pozycji. Tymczasem główne siły 175. Dywizji obeszły łukiem miasto i wdarły się do Czepina, stając na wzgórzach górujących ponad wioską. Stamtąd siłami jednej kompanii i sześciu czołgów usiłowano zlikwidować opór Niemców w Gryfinie. Natarcie nie powiodło się, jednak Gryfino i jego obrońcy zostali okrążeni i odcięci od głównych sił niemieckich.
 
Meldunek GA „Wisła” donosił: „1. Marine-Schützen-Division odparła rankiem natarcie kompanii wspartej sześcioma czołgami w rejonie na północny-wschód od Gryfina. Po południu wróg uzyskał włamanie w obronę we wschodniej części miasta...”  W sowieckich komunikatach o Gryfinie nic nie słychać, jednak za sukces uznać można wycofanie się niemieckiej piechoty ze wzgórz do centrum miasta poza nasyp kolejowy.
Marian Anklewicz
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wywrócony motocykl Treść komentarza: On spokojnie odszedł na urlop energetyczny i się śmieje Data dodania komentarza: 6.11.2026, 20:23 Źródło komentarza: Zatrzymania w sprawie przekrętów związanych z budową elektrowni Ostrołęka - sztandarowej inwestycji PiS Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Jak informuje agencja Reuters, od stycznia, po raz pierwszy w historii, lotnisko Rzeszów-Jasionka będzie chronione przez Francję. Francuzi będą współpracowali m.in. ze Szwedami, którzy w zeszłym miesiącu potwierdzili gotowość do wsparcia misji związanej z ochroną lotniska Rzeszów-Jasionka. Ze Skandynawii ma dotrzeć m.in. system obrony powietrznej Patriot. Etienne de Poncins stwierdził, że "francuskie systemy obrony powietrznej będą współpracować z sojuszniczymi Patriotami, co daje okazję do przetestowania interoperacyjności". Nie określił jednak, jaki konkretnie tego typu sprzęt zostanie przysłany do Polski i jak długo pozostanie w naszym kraju. Wśród systemów przeciwlotniczych Francja posiada m.in. SAMP/T, które wykazują się wysoką skutecznością w Ukrainie oraz nowsze i bardziej zaawansowane SAMP/T NG. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 20:23 Źródło komentarza: Wygląda na groźnego przestęcę, który mógł spowodowac śmierć wielu tysięcy ludzi Autor komentarza: biurwa Treść komentarza: Chyba tylko w kancelarii. Ale zamknięta, a jedna gwiazda z piętra boi się zejść. Dlatego kancelarię zamknięto. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 20:21 Źródło komentarza: Zatrzymania w sprawie przekrętów związanych z budową elektrowni Ostrołęka - sztandarowej inwestycji PiS Autor komentarza: mgr prawa Treść komentarza: Poseł ił M....ki ich wzywał swoją komórką aby go ochronili jak będzie chodził po dachach. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 20:18 Źródło komentarza: Zatrzymania w sprawie przekrętów związanych z budową elektrowni Ostrołęka - sztandarowej inwestycji PiS
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama