Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 05:54
Reklama

70 lat temu w Gryfinie. Boje o wzgórza

W nocy z 9 na 10 marca 1. Samodzielna Brygada Moździerzy przegrupowała się na południowy wschód od Gryfina w rejon Żórawek. Rano brygada swoimi studwudziestomilimetrowymi moździerzami ma wesprzeć natarcie 175. Dywizji Strzeleckiej. Dokładnie o godzinie 9.00 rozpoczyna się przygotowanie artyleryjskie. Punkty obserwacyjne rozmieszczone na pierwszej linii piechoty kierują ogniem. Na bronionym przez Niemców wzgórzu 47 rozszalała się lawina ognia.
70 lat temu w Gryfinie. Boje o wzgórza
Po piętnastu minutach ruszyli do ataku strzelcy z 282. pułku. Jednak gniazda niemieckiego oporu nie zostały zniszczone. Niemcy kontratakowali siłami 303. Batalionu Strzelców Marynarki Wojennej przy wsparciu trzech dział samobieżnych ze składu 210. Brygady Dział Szturmowych. Ogień ciężkich karabinów maszynowych i artylerii powstrzymał nacierających Rosjan. Niemcy zaatakowali także stanowiska moździerzystów. Padli zabici i ranni. Po krótkim boju obie strony zaległy na swoich stanowiskach. Wzgórze 47 pozostało nadal w rękach niemieckich. Dla 1. Samodzielnej Brygady Moździerzy był to chrzest bojowy. Każdy z czterech pułków brygady wystrzelił ponoć ponad tysiąc pocisków, jednak planu nie wykonano.
 
To właśnie o tym starciu mówił krótki meldunek dzienny Grupy Armii „Wisła” z 10 marca: „ ...w rejonie II A.K. silne natarcia nieprzyjaciela przy wsparciu czołgów na odcinek 1. Marine-Schützen-Division na Gryfino. Włamanie do południowo-wschodniej części miasta zaryglowano. Wróg podciąga posiłki w rejon na wschód od miasta...”. Sowinformbiuro podsumowało krótko: „Na kierunku szczecińskim nasze wojska przezwyciężając twardy opór przeciwnika zajęły kilka umocnionych punktów.” Nie były to jednak gryfińskie górki.
 
Pod koniec dnia niemieckie Naczelne Dowództwo powierzyło obronę odcinka gryfińskiego dowództwu XXXIX Korpusu Pancernego. Sztab rosyjskiej 47. Armii postanowił wieczorem większość sił skierować bezpośrednio pod Podjuchy, Zdroje i Dąbie, pozostawiając tym samym Gryfino na marginesie głównych działań. Polska Brygada Moździerzy otrzymała rozkaz przegrupowania większości sił pod Dąbie, pozostawiając pod Gryfinem jedynie 8. pułk. Ze składu rosyjskiej  175. Dywizji pod Gryfinem tez pozostał tylko jeden, 282. pułk strzelecki.
 
 
W poniedziałek 11 marca od rana sytuacja na wzgórzach panujących nad Gryfinem powtórzyła się. Piechota radziecka wspierana ogniem 8. pułku moździerzy zaatakowała wzgórze 47, wdarła się nawet w niemieckie stanowiska, lecz nie udało się jej zdobyć wzgórza 42 na północny wschód od cmentarza. Niemcy ponownie kontratakiem wspartym działami samobieżnymi powstrzymali atak i obie strony ostrzeliwały się wzajemnie ze swoich pozycji. Tymczasem główne siły 175. Dywizji obeszły łukiem miasto i wdarły się do Czepina, stając na wzgórzach górujących ponad wioską. Stamtąd siłami jednej kompanii i sześciu czołgów usiłowano zlikwidować opór Niemców w Gryfinie. Natarcie nie powiodło się, jednak Gryfino i jego obrońcy zostali okrążeni i odcięci od głównych sił niemieckich.
 
Meldunek GA „Wisła” donosił: „1. Marine-Schützen-Division odparła rankiem natarcie kompanii wspartej sześcioma czołgami w rejonie na północny-wschód od Gryfina. Po południu wróg uzyskał włamanie w obronę we wschodniej części miasta...”  W sowieckich komunikatach o Gryfinie nic nie słychać, jednak za sukces uznać można wycofanie się niemieckiej piechoty ze wzgórz do centrum miasta poza nasyp kolejowy.
Marian Anklewicz
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama