Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 07:02
Reklama

Kos wycina

Biblioteka bez czarów? Czy taka biblioteka może przetrwać w dzisiejszej kulturze?
Kos wycina
Mamy zaszczyt zaprosić Państwa do Biblioteki Filia Górny Taras w Gryfinie na magiczną wystawę, w której „dominują elementy przyrody: ptaki, motyle i drzewa lecz są także obrazy łąk, pól, toni wodnej, w których prawie słyszy się brzęk owadów, śpiew ptaków czy szum wody”.
 
Autorką tych „niezliczonych ilości obrazów” jest Irena Kos-Fiedorowicz, która będąc rozmiłowaną w sztuce wycinanki, tnie nożyczkami i nożykiem misterne niczym koronki dzieła o „kruchych i finezyjnych liniach”. Prace, które można obejrzeć na wystawie, są bliskie wschodniemu teatrowi cieni i grafice.
 
„Prawdziwi artyści” rzadko zajmowali się wycinkarstwem, a na wyżyny sztuki wycinankę wzniósł Henri Matisse, który stwierdził, że „osiągnął jedynie sprowadzoną do samej swej istoty formę – absolut, abstrakcję”.
 
Panie i Panowie proszę przygotować się na bajkowy i niespotykany w wycinankach innych autorów... czarodziejski nastrój, ponieważ stworzyć taką wycinankę to nie bagatela – to po prostu musi być  „czarowanie” papieru dzięki niezwykłej wyobraźni i umiejętnościom, które posiada Irena Kos-Fiedorowicz. Biblioteka na Górnym Tarasie pomimo ciągłego dostosowywania się do potrzeb  czytelnika, czytaj: przystosowywania się do postępu wynikającego z powszechności technologii elektronicznej, dzięki Artystce  staje się przez moment pełna tajemniczości mistrzowskich kompozycji. Zostałyśmy zaczarowane i oczarowane tą zapomnianą, aczkolwiek wyjątkowo oryginalną dziedziną sztuki.
 
Zapraszamy
Ewa Chołdrych 
Maria Delczyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama