Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 07:48
Reklama

Jak wyglądało otwarcie największej gryfińskiej imprezy

-Pytają mnie: „czy przed kolejnym organizowaniem Włóczykija nie przychodzi ci ochota powiedzieć - chyba dość?! - Nic podobnego. Wręcz odwrotnie. Te spotkania, to dla mnie i chyba dla wszystkich uczestników niepowtarzalne przeżycie – powiedział Przemek Lewandowski, pomysłodawca i główny organizator podczas otwarcia 9. Gryfińskiego Festiwalu Miejsc i Podróży „Włóczykij". Festiwal ruszył w czwartek.
Jak wyglądało otwarcie największej gryfińskiej imprezy
Gryfiński Festiwal Miejsc i Podróży „Włóczykij" to pewność, że na sali Gryfińskiego Domu Kultury nie znajdzie się ani jednego wolnego miejsca. Duży ekran zapowiada wiele ciekawych i bardzo ciekawych projekcji z podróżniczych wędrówek. 
 
Podróżników, gości - na przemian z Przemkiem Lewandowskim - witała dyrektorka Gryfińskiego Domu Kultury Mariola Zalewska. Momentami trudno było się zorientować, w tym radosnym gwarze, kto kogo wita, i kto komu dziękuje. Przemek Lewandowski przywitał nowe władze w osobach  Mieczysława Sawaryna i Tomasza Milera. Z kolei burmistrz podziękował przybyłym i  podkreślił, że   Gryfino, to urocze miasto i wspaniali ludzie, więc warto je odwiedzać.
 
Podczas otwarcia Festiwalu atmosfera w sali kinowej GDK była wręcz rodzinna. Przed rozpoczęciem udało mi się zapytać Przemka Lewandowskiego czy dotarli wszyscy goście. –Tak, pojawili się wszyscy.  Nie mogło być inaczej – odpowiedział.
 
Z reakcji publiczności widać, że rzeczywiście dla wielu mieszkańców Festiwal to duże przeżycie, to  możliwość  spotkania wspaniałych, ciekawych ludzi, możliwość nowych doznań kulinarnych, posłuchania koncertów, uczestniczenia w warsztatach i wycieczkach. I tak przez kilkanaście dni.
 
Podróżnicy to  trochę dziwni ludzie. W każdym  z  nich  jest jakby kawałek świata, a wokół nich   uwijają się niewidzialne duchy swobody. „Włóczykij” rozpoczęty. TWS 
 
Program Włóczykija:
 
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama