Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 07:58
Reklama

Jak uczcili święto kota

Chcąc uczcić Światowy Dzień Kota, Stowarzyszenie Hodowców Kotów Rasowych „Cat Club Pomerania” w Szczecinie zorganizowało pokaz futrzastych rasowych piękności w „Kaskadzie”. Wybór tego handlowego molochu na spotkania z kotem okazał się niezbyt fortunny. Pani Marta, która przyjechała z Gryfina wraz z córką, była bardzo rozczarowana. – Tłum ludzi, duszno, hałas. Po godzinie wyszłyśmy, nie obejrzawszy nawet małej części wystawy. Moja córa była oburzona – opowiada pani Marta. Podobnego zdania byli również państwo Ela i Adam, także mieszkańcy Gryfina. Koty były zestresowane i zmęczone. Sklep miał reklamę, zwiedzający bezpłatne wejście, klub „Pomerania” może jakiś grosz. Każdy coś zyskał. Tylko co z tego miały koty oprócz ogromnego stresu przeżywanego w ciasnocie?
Jak uczcili święto kota
Luty jest szczególnym miesiącem dla kotów, bo właśnie w tym miesiącu te zwierzeta obchodzą   swoje święto. Kot został udomowiony przez człowieka, a właściwie sam się udomowił prawie dziesięć tysięcy lat temu. Jednak dopiero pod koniec dwudziestego wieku doczekał się swego  międzynarodowego święta. W Polsce Światowy Dzień Kota od 2006 roku obchodzony jest 17 lutego. 
 
W naszym kraju  żyje około sześć milionów kotów. Prawie w co trzecim domu zamieszkało kocisko.  Jako jedyne z udomowionych zwierząt zachowały naturę swoich dzikich przodków. Nie ulegają żadnym wpływom, mają swoje własne zdanie, są piękne i tajemnicze. Człowiek nie ma szans poznania  natury swoich ulubieńców i nigdy się nie dowiemy co wymrukuje nasz ulubieniec i co o nas myśli. Wiemy na pewno, że potrafią nas kochać, że bywają  zazdrosne, chodzą własnymi drogami i że nasze polecenia najczęściej mają w swoich różowych lub czarnych noskach.
 
Właściciele tych pięknych zwierząt podziwiają w nich te cechy, które dla innych mogą być wadami. Naszym zadaniem jest uczenie najmłodszych empatii, szacunku, a przede wszystkim walczmy z zabobonami dotyczącymi  kotów, które w naszym społeczeństwie pokutują jeszcze od średniowiecza. Koty to wspaniałe istoty i nie możemy dopuścić do ich wyginięcia, jak to się dzieje z dużymi, dzikimi kotami.
 
Wszyscy zakochani w swoich i nie tylko swoich kotach dziękują wszystkim ludziom dobrego serca za opiekę nad bezbronnymi i bezdomnymi mruczkami. Trudno zrozumieć dlaczego niektóre zakłady czy placówki robią wszystko, żeby ze swego terenu pozbyć się kotów, a już zupełnie jest niezrozumiałym jest, jeśli czyni to placówka kulturalna. 
TWS  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama