Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 marca 2026 19:19
Reklama
Reklama

Burzliwie o drogach w Gryfinie

Po burzliwej dyskusji radni Rady Miejskiej w Gryfinie zgodzili się na nową propozycję burmistrza Henryka Piłata odnośnie remontu dróg miejskich tj. Pomorskiej, Flisaczej (odnowienia dokumentacji) Opolskiej oraz w Steklinku i w Gardnie. Sesja w pewnym momencie została przerwana po tym, jak burmistrz podał informację o zaginionym…
Burzliwie o drogach w Gryfinie
Sesja rozpoczęła się 19.08.2014 r. od inicjatywy burmistrza Henryka Piłata, który złożył dwie uchwały. Chodzi o pomoc dla walczącej ze skutkami powodzi gminy Raciechowice.
 
Przewodniczący Mieczysław Sawaryn zapytał o umowę z burmistrzem sprzed dwóch tygodni.
-To jest kwota inna, która pan zadeklarował – powiedział Mieczysław Sawaryn.
 
Burmistrz przedstawił opracowany przez siebie nowy harmonogram prac dotyczący dróg i szkół.
-Rozstrzygnięcia przetargowe nastąpią w tym roku, a więc do 31 grudnia wydamy 200 tys. zł, bo więcej się nie przerobi – powiedział burmistrz Henryk Piłat. – Kolejne 50 tys. zł przeznaczamy na aktualizację dokumentacji ulicy Flisaczej – dodał burmistrz. 200 tys. zł obiecał na inne drogi i 50 tys. zł na szkoły.
 
Istotnie to tak się nie umawialiśmy – stwierdziła Ewa De La Torre. Poparł ją wiceprzewodniczący Paweł Nikitiński.
 
Skarbnik Jolanta Staruk wyjaśniła, skąd wiadomo, że gmina będzie miała wkrótce 500 tys. zł więcej w budżecie.
-Zwrot podatku VAT wyniesie 800 tys. zł – poinformowała skarbnik Jolanta Staruk.
 
Ostatecznie radni zgodzili się na nową propozycję burmistrza. 12 radnych było za, a przeciw radni Janusz Skrzypiński i Marek Suchomski. Pięciu radnych wstrzymało się od głosu. 
 
-Będziemy zadowoleni, jak maszyny pojawią się na ulicy - powiedzieli nam mieszkańcy ulicy Pomorskiej.
 
 
 
 
Sesja tuż przed godz. 17 została przerwana ze względu na informację burmistrza o znalezieniu zwłok dziennikarza, którego ostatnio poszukiwano.
 
Na sali obrad obecna była partnerka zaginionego, która po usłyszeniu tej wstrząsającej wiadomości wybiegła z sali. Bardzo płakała. Źle się poczuła i musiało zabrać ją pogotowie.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama