Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 01:36
Reklama
Reklama
Reklama

Katy Carr spotkała się z mieszkańcami Gryfina

Spotkanie z artystką Katy Carr zgromadziło 23 września 2016 r. w Centrum Aktywności Lokalnej w Gryfinie sporo publiczności. Trzy pokolenia wypełniły niewielką salkę do ostatniego miejsca.
Katy Carr spotkała się z mieszkańcami Gryfina

Wyjątkowego gościa przywitali zastępca burmistrza Paweł Nikitiński oraz naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Grzegorz Jastrowicz. Wśród gości był także wójt Raciechowic.

Artystka Katy Carr mająca polskie korzenie powiedziała, że przypadek w życiu człowieka często ma  bardzo duże znaczenie. 

 – W mojej sytuacji sprawił, że poznałam Kazika Piechowskiego, który opowiadał mi o Armii Krajowej,   żołnierzach, partyzantach, o tych wszystkich wspaniałych ludziach. Swoimi opowieściami zasiał w mej  głowie istny mętlik, a jednocześnie wzbudził ogromne zainteresowanie. Byłam pod wrażeniem historii Polski – opowiadała artystka.

Opowieści Piechowskiego dla Katy Carr stały się również inspiracją w jej działalności artystycznej.  Katy jest osobą bardzo otwartą, kontaktową i ciepłą. Samo jej pojawienie wywołało uśmiechy na twarzach uczestników, a zaśpiewana przez nią partyzancka piosenka spowodowała huraganowe brawa. Była więc piosenka o misiu Wojtku i wiersz napisany przez Jerzego Romaniuka, specjalnie  ofiarowany  gościowi.   

 

Z kolei Łukasz Gładysiak ze Studia Historycznego Huzar w Koszalinie krótko nawiązał do jutrzejszego „szaleństwa”, którego pomysł zrodził się dziesięć lat temu, a które ma być jedną z największych tego typu rekonstrukcji historycznych w kraju z udziałem czołgów, samolotów oraz ponad 200 rekonstruktorów.

Zapraszamy zatem 24 września 2016 r. do Gryfina na "Orły nad Nijmegen".

 TWS  



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama