Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 06:24
Reklama
Reklama
Reklama

Wycieczka śladami ks. Palicy

To nie była zwykła wycieczka. Wybrali się na nią ludzie, o których się mówiło, że są „stamtąd” albo że Kresowiacy. Ci, którzy przyjechali do Gryfina z ks. Janem Palicą oraz z obrazem Matki Boskiej i nigdy już nie powrócili…
Wycieczka śladami ks. Palicy

Ksiądz Jan Palica był pierwszym proboszczem tego miasta, ale pochowali go tam, gdzie spędził swoje ostatnie dni - w Zbąszynku. Gryfinianie jednak o nim nie zapomnieli. Zdzisław Szczepkowski od dawna planował wycieczkę do grobu księdza i wreszcie się udało.  

 
Pojechały poczty sztandarowe, goście ze Szczecina, mieszkańcy Gryfina - około czterdzieści osób i nie wszyscy byli „stamtąd”.
 
- To była taka pielgrzymko-wycieczka. Byłam zachwycona pięknym miasteczkiem, gościnnością   gospodarzy, księżmi i burmistrzem Zbąszynka. A pomnik Chrystusa Pana w Świebodzinie zrobił na nas ogromne wrażenie. Powiem jeszcze, że cała wycieczka była świetnie zorganizowana i taka uroczysta oraz pełna wzajemnego szacunku. Panu Szczepkowskiemu należą się słowa podziękowania – mówi Janina Zawadzka.
 
– Jestem szczęśliwy, że  wycieczka doszła do skutku. Dla wielu osób w niej uczestniczących miała ona  wielkie znaczenie. W wycieczce uczestniczył  ks. prałat Bronisław Kozłowki, który w asyście dwóch księży odprawił mszę świętą w zbąszyńskim kościółku. Śpiewały dwa chóry. To wszystko, łącznie z  ogromną serdecznością gospodarzy, zrobiło na nas wszystkich niezapomniane wrażenie. Na grobie ks. Jana Palicy zostawiliśmy tablicę pamiątkową, wiele zniczy, kwiatów i wiele modlitw. Odnosiliśmy wrażenie, że wśród nas przebywa jego duch. W drodze powrotnej wstąpiliśmy do Rokitna, gdzie  znajduje się obraz Matki Boskiej Słuchającej, a także do Świebodzina – opowiada Zdzisław Szczepkowski, przewodniczący „Wspólnoty Polskiej”.    
 
-Powoli pełni wrażeń i jakiegoś dziwnego spokoju wszyscy wracali do swoich domów. Wśród uczestników wycieczki byli prof. Bogdan Matławski, Mieczysław Sawaryn, ks. prałat Bronisław   Kozłowski. I tylko żal, że nie było naszego burmistrza  - dodaje pan Zdzisław.    
 
Dlaczego Zdzisław Szczepkowski - człowiek nie z Kresów - z takim sercem podchodzi i tak dobrze rozumie ludzi z zielonej Ukrainy? Może gdzieś dawniej jakiś jego przodek chodził lwowskimi ulicami? Kto to wie?
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: doświadczony Treść komentarza: ja tam na trasie jak tylko czuje ze oczy mi pieką zaraz zjeżdżam na stacje krótka drzemka 15 min i człowiek jak nowo narodzony Data dodania komentarza: 20.08.2026, 00:32 Źródło komentarza: Mikrosen za kierownicą zabija w kilka sekund. Tragedia na Węgrzech i ostrzeżenie dla kierowców: Autor komentarza: czarno na białym Treść komentarza: Taka jest historia. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 00:27 Źródło komentarza: Elektrownia zwalnia kilkuset pracowników i przechodzi na stan czuwania. Czy grozi nam brak prądu? Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Nareszcie! Bardzo dobra wiadomość dla Binowa! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 00:01 Źródło komentarza: Przełomowa inwestycja w gminie Stare Czarnowo. Nowa oczyszczalnia ścieków w Kartnie już działa! Autor komentarza: Funk Treść komentarza: Szkoda, że tak późno się za to biorą, bo KPO miało ruszyć z kopyta dużo wcześniej. Z perspektywy mieszkańca najgorsze jest to, że dociągnięcie kabla pod płot niczego nie gwarantuje. Ludzie myśli, że jak stoi słup ze skrzynką, to od razu mają 1 Gb/s. A potem okazuje się, że operator sieci buduje jedno, a usługa od dostawcy to zupełnie druga sprawa i mija kolejnych pół roku, zanim ktoś w ogóle przyjdzie zamontować router. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:53 Źródło komentarza: Światłowód w małych miejscowościach powiatu gryfińskiego. Kluczowy sprawdzian dla inwestycji telekomunikacyjnych z KPO
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama