Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 10:19
Reklama
Reklama
Reklama

Zaprosił. Nie przyszedł.

Miała być publiczna debata. Przyszło jednak kilkanaście osób. Zabrakło przede wszystkim głównego organizatora – burmistrza Henryka Piłata. Wbrew temu, co zapowiadały niektóre gryfińskie media, w spotkaniu nie uczestniczyła jedna ze stron – władze, które mogą zadecydować o kształcie nabrzeża i jego okolic. Prezentowano natomiast po raz drugi dość ciekawą koncepcję, dla której jednak trudno dziś znaleźć źródło finansowania.
Zaprosił. Nie przyszedł.
W Klubie Nauczycielskim odbył się kolejny pokaz dotyczący pomysłu na zagospodarowanie nabrzeża. Prezentacja zaczęła się niestety bez obecności burmistrza Henryka Piłata. Przybyłych powitał  Krzysztof Czosnowski, a Marek Brzeziński zacytował   jedną z wcześniejszych  wypowiedzi  burmistrza skierowaną właśnie do niego: „Mało kto tak dobrze zna to miasto jak ty, więc…  reszta jest wiadoma - weź się do roboty”.  No to się zabrałem. 
 
W pierwszej części filmu zaprezentowano pocztówki  starego Gryfina i rysunki  Gertrudy Polensky. Aż  dziw, że chodzimy po tych samych ulicach i mijamy te same domy. W drugiej części zaprezentowano  przyszłą perełkę Gryfina, czyli nabrzeże. O tym co tam będzie i jakie będą mniej  lub bardziej romantyczne nazwy, to Państwo już wiedzie. Bardziej interesujące było to, co publiczność o tej wizji myśli.  
 
Jak zawsze zdania podzielone. Krzysztof Czosnowski, Marian Anklewicz i Marek Brzeziński odpowiadali na pytania, a dyskusja acz powoli, coraz bardziej się rozwijała. Ogólnie koncepcja się podobała. Tadeusz  Samoń zwrócił uwagę, że na pewno wielu  ludzi ma inną wizję nabrzeża. Koniecznie trzeba pomyśleć o zapleczu  technicznym. Na ten problem zwrócili uwagę jeszcze inni dyskutanci.
 
Pojawił się pomysł połączenia nabrzeża z Nadodrzem. Dyskutujący zwracali uwagę na potrzebę  wypracowania wspólnego stanowiska, wspólnego rozwiązania i realizacji tego, co chcemy  osiągnąć.   Jak pogodzić rekreację z użytkownością?  Pomysł z budynkami zdecydowanie się nie podobał. Powstał również problem, gdzie postawić maszt, którego obecność na nabrzeżu jest absolutnie konieczna. Ktoś z dyskutujących zwrócił uwagę, że nabrzeże już znajduje uznanie wśród wielu osób spoza gminy.
 
Cóż, pomysłów jest sporo. Nie tylko trójka panów zastanawiała się, w jaki sposób wywołać dyskusję wśród społeczeństwa, jak poznać opinię i zdanie mieszkańców. Co zmienić w projekcie? Co dodać, co ująć? Jak mieszkańcy Gryfina wyobrażają sobie to na pewno najbardziej reprezentacyjne miejsce w Gryfinie?
 
W tej chwili jeszcze sporo pracy przed wszystkimi. Zakończenie inwestycji planuje się w 2019 roku. Trochę czasu trzeba, żeby przekonać się, czy będzie to ulubione miejsce dla gryfinian i turystów.  Marek Brzeziński będzie jeszcze musiał wiele różnego typu pojawiających się „ale” przemyśleć i na pewno coś poprawić, może coś zmienić. Wiadomo, co człowiek, to inna myśl, inny pomysł. Miejmy nadzieję, że ptaki, które tak pięknie śpiewały na filmie, z wielką przyjemnością będą chciały zostać na zmieniającym się gryfińskim nabrzeżu.
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: obiektywny Treść komentarza: V edycja pokazuje, że marsz na stałe wpisał się w kalendarz gryfińskich wydarzeń. Z roku na rok frekwencja dopisuje, co dowodzi, że mieszkańcy potrzebują takich otwartych, międzypokoleniowych spotkań. Kluczem do sukcesu jest ten społeczny charakter – zero polityki, tylko czyste przywiązanie do barw narodowych i naszej historii. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 09:44 Źródło komentarza: 5. Gryfiński Marsz Niepodległości 2026. Trasa, godziny i program patriotycznego święta Autor komentarza: ale... ale... Treść komentarza: Problem z tym projektem polega na łamaniu podstawowej zasady domniemania niewinności. Jeśli państwo nie potrafi skutecznie wyegzekwować prawa od faktycznego sprawcy, przenosi ten ciężar na właściciela pojazdu. Wyobraźmy sobie sytuację, w której pożyczam auto bratu, on wyjeżdża za granicę na pół roku i nie odbiera listu z ITD. Dlaczego ja mam płacić 3000 zł kary administracyjnej za jego przejazd na czerwonym świetle? To jest po prostu pójście na łatwiznę przez urzędników. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 09:44 Źródło komentarza: Rewolucja w mandatach z fotoradarów. Zapłacisz za cudzy błąd jako właściciel auta Autor komentarza: ech Treść komentarza: Znowu szukają pieniędzy w kieszeniach uczciwych ludzi, a cwaniaki i tak znajdą sposób na obejście prawa. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 09:43 Źródło komentarza: Rewolucja w mandatach z fotoradarów. Zapłacisz za cudzy błąd jako właściciel auta Autor komentarza: z Gryfrina Treść komentarza: Warto docenić fakt, że wstęp jest całkowicie wolny. W dzisiejszych czasach wydarzenia kulturalne potrafią sporo kosztować, a tutaj kultura i wartości patriotyczne są dostępne dla każdego mieszkańca bez barier finansowych. Duży plus dla organizatorów za otwartość! Data dodania komentarza: 7.11.2026, 09:32 Źródło komentarza: Sztuka, teatr i tańce – przed nami IV Chojeńskie Spotkania Artystyczne Seniorów „Jesienny Liść”
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama