Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 15:00
Reklama
Reklama
Reklama

Czytanie jest odlotowe

W dobie kultu komputerów, Internetu ważnym staje się edukowanie najmłodszych w zakresie czytelnictwa. Rozwinąć w nich pasję do książek i uświadomić najmłodszym, że czytanie jest przyjemnością i dobrą zabawą, że czytanie jest po prostu „odlotowe”. Doskonalenie naszej dorosłej postawy czytelniczej procentować będzie prędzej czy później coraz większym zainteresowaniem książkami u dzieci.
Czytanie jest odlotowe

Priorytetem w mojej pracy bibliotekarskiej są cykliczne spotkania z przedszkolakami. Doboru tematów dokonuję w oparciu o sugestie nauczycielek z przedszkola. Tematyka spotkań jest urozmaicona i zależna też od…. samych dzieci.

 Już po raz kolejny odwiedziły bibliotekę na Górnym Tarasie dzieci z Przedszkola im. Kubusia Puchatka w Gryfinie. Tym razem było to bardzo ważne wydarzenie.
15.11.2013r. „Pszczółki”- 4-latki były po raz pierwszy w bibliotece.
 
Jak wypadło spotkanie?
Świetnie. Spotkanie przebiegło w zaskakująco żywej i miłej atmosferze.
 Było trochę i płaczu, śmiechu i zabawy. O powodzeniu spotkania świadczyły uśmiechnięte buzie dzieci. W trakcie zajęć przedstawiłam przedszkolakom różne rodzaje książek: książkę tradycyjną, audiobook, e-book.
 W czasie spotkania dzieci oglądały przestrzenne książki i było słychać tylko  „ochy” i „achy”,  „jakie ładne książki!”.
 
Z radością zauważyłam, że czterolatki z zachwytem słuchały czytanej przeze mnie na głos opowieści „O smoku, który lubił krówki”.
Później najmłodsi przyszli czytelnicy ( mam taką nadzieję) z wielką pasją kolorowali „krówkę” – przyjaciółkę smoka.
I o dziwo! Dzieciom i nauczycielkom wcale nie spieszyło się do przedszkola. Jednak słodki, krówkowy, mleczny poczęstunek zakończył to ważne wydarzenie w życiu czterolatków.
 
Zapraszam Rodziców z dziećmi do biblioteki, bo „czytam ja, czytasz ty – CZYTAJĄ NASZE DZIECI”, bo „warto czytać… i kropka”.
 
                                                        Ewa Chołdrych
                                                       Maria Delczyk (foto)
 
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Skala przedawnień (ponad 330 tys. spraw rocznie) pokazuje, że obecny system jest całkowicie niewydolny proceduralnie. Jednak rozwiązaniem nie powinno być nakładanie domyślnej kary finansowej na właściciela bez wyroku sądowego. Lepiej byłoby wprowadzić obowiązkowe oświadczenia przy rejestracji pojazdów służbowych lub powiązać bazę CEPiK z profilem zaufanym, by wezwania trafiały natychmiast na konto Obywatel.gov.pl. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Rewolucja w mandatach z fotoradarów. Zapłacisz za cudzy błąd jako właściciel auta Autor komentarza: spec Treść komentarza: Sam koncept technologii Cell Broadcast jest bardzo dobry, bo tradycyjne SMS-y przy zatorach w sieciach po prostu nie dochodzą na czas. Ale problem leży w ludziach, którzy tym zarządzają. Jak będziemy dostawać ostrzeżenia krytyczne o byle opadach deszczu, to przy realnym zagrożeniu nikt nawet nie spojrzy na ekran, tylko od razu skasuje komunikat. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: matka Treść komentarza: Bardzo podoba mi się akcent położony na edukację cyfrową w szkołach, bo sam zakaz to za mało. Statystyki NASK pokazujące prawie 5 godzin dziennie przed ekranem w dni powszednie są zatrważające. Szkoły muszą uczyć higieny cyfrowej i rozpoznawania dezinformacji, a nie tylko obsługi prostych programów. Jeśli ten projekt rzeczywiście połączy weryfikację z realną wiedzą o cyberprzemocy i uzależnieniach, to ma szansę przynieść długofalowe efekty. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:31 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat Autor komentarza: pesymista Treść komentarza: Znowu wydadzą miliony, a efekt będzie taki, że syrena w telefonie obudzi mnie o 3 w nocy, bo sto kilometrów dalej mocniej wieje. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:28 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama