Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Starostwo okiem petenta – list do redakcji

Sprawa dotyczy Starostwa Powiatowego w Gryfinie – Wydziału Komunikacji. Samochodów przybywa, miejsc parkingowych ubywa, ale nim załatwi się formalności w Wydziale Komunikacji, trzeba odstać swoje.
Starostwo okiem petenta – list do redakcji

A mianowicie, okienka są cztery, lecz czynne tylko dwa lub aż dwa. Za okienkami dwie miłe panie. Jednak nim dojdzie się do okienka, mija około 45-60 minut, gdyż już po ustawieniu się w kolejce byłam jedenasta plus dwie osoby realizujące już swoje sprawy przy okienkach. Gdy już nadeszła moja kolej, zadowolona podchodzę do okienka i okazuje się, że aby załatwić sprawę, muszę przelać określoną opłatę na konto starostwa, gdyż przy okienku nie ma czytnika kart jak to ma miejsce w innych starostwach!

Następnie z danymi do przelewu ruszam na pocztę, a na poczcie w kolejce stoi już ta dziesiątka osób, która stała przede mną w starostwie. Mija kolejne 30 minut. Następnie z opłaconym kwitem wyruszam ponownie do starostwa, a tam kolejka ma około 15 osób plus dwie przy okienku. Po załatwieniu sprawy i odejściu od okienka mija łącznie około 2,30 godz.

Dodatkowo dochodzi taki problem, że interesant podjeżdżający pod starostwo nie ma gdzie zaparkować, najbliższe wolne miejsca są przy Netto. Miejsca parkingowe jeszcze ujdą, ale gdzie tu "Państwo Przyjezdne Obywatelowi", jak brak jest "TABLICY INFORMACYJNEJ" informującej obywatela co i ile kosztuje, a co dopiero jak już pisałam wyżej "CZYTNIKA KART" i możliwości dokonania opłaty na miejscu - w Gryfinie nie ma ani jednego, ani drugiego!

Po korytarzu kręci się dużo pracowników, wchodzą i wychodzą nawet do działu komunikacji, chodzi również pan w garniturze (to na pewno ważny kierownik jakiegoś działu) i niestety nikt z nich nie widzi problemu, ani nie wysunie inicjatywy aby swoim pracownikom zwiększyć komfort pracy a obywatelowi zaoszczędzić czas!! Cała ta instytucja jest utrzymywana z naszych podatków, czyli są to Nasi Pracownicy, a że jest początek roku i nie wszystko zostało jeszcze "przejedzone", to może dałoby się coś zrobić dla obywatela (swojego pracodawcy)?

Odnośnie obsługi klienta, to jeśli w Biedronce przy kasach tworzy się kolejka (tam każdy pracownik umie robić wszystko), jest dzwonek i chwilę potem otwarte są kolejne kasy. Takie samo rozwiązanie wdrożono w mojej firmie około 10 lat temu. Na początku pracownicy się buntowali, lecz jak jest praca, to "wszystkie ręce na pokład" i obecnie wszyscy są przeszkoleni w takim stopniu, że każdy potrafi robić wszystko. Sama jestem tego przykładem, gdzie kiedyś każda z nas robiła tylko swoje, a ci co umieli robić wszystko (szef, kierownik działu) nazywali nas żartobliwie "jednokomórkowcami". Obecnie każdy pracownik umie robić wszystko i każdy w dowolnej chwili może zastąpić każdego. A tak jak wiemy, co nowe wybory, to dokleja się nowe tabliczki: "Pomoc administracyjna". Teraz po jesiennych wyborach to chyba będzie: "Pomoc pomocy administracyjnej" (oczywiście na stawce jak pracownik z wieloletnim stażem), a petent swoje dwie i pół godziny i tak będzie musiał odstać.

Pozdrawiam serdecznie.

(Imię i nazwisko do wiadomości redakcji).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: budowlaniec Treść komentarza: Tragedia! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:16 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Ponadpartyjny sojusz w Sejmie chce zakazu sprzedaży małych butelek z alkoholem Autor komentarza: AJWAJ HA HA AH Treść komentarza: PIESNI CIĄG DALSZY HA HA AH A w Katowicach sąd klepnął areszty,Prokurator z szafy wyciąga już resztę!Służby zwijają ekipę od „Mańka”,Pękła krypto-mydlana, złocona bańka!Anna P. nocą monitoring rwie,Myślała, że stacja benzynowa śpi!Dysk z monitoringu schowała pod kocem,Lecz dzisiaj w areszcie spędza już noce!Jaromira we Francji pałace kupuje,Milionami z giełdy chętnie rotuje!Syndyk w Estonii przeciera dziś oczy:„Gdzie są te bitcoiny?! Kto nas tak otoczył?!”Długów miliard, w kasie grosze zostały,W krypto-zimnym portfelu pustki zastały!Na koniec Roman Ż. wpada w ramiona policji,Koniec tej wielkiej, cyfrowej fikcji!Tusk na mównicy krzyczy: „Mamy przelewy!”,Prezydent wetuje, w Sejmie gniewu ulewy!A krypto-inwestor w swym pustym portfelu,Ma tylko wspomnienie po wielkim tym celu! HA HA AH Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:51 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: grubo Treść komentarza: Wpadł kolejny pisowiec. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:50 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH Treść komentarza: 1 WATEK Większość z tej kwoty – warta obecnie ponad 1,3 miliarda złotych – fizycznie znajduje się w jednym miejscu na blockchainie. To tzw. „zimny portfel” zawierający 4500 bitcoinów HA HA AH 2 WATEK W latach 2022–2026, gdy giełda była już de facto bankrutem pozbawionym skarbca, miliony z nowych wpłat klientów były bez opamiętania palone na budowanie wizerunku, sponsoring i polityczne parasole ochronne: 3 WATEK Estoński syndyk wprost wpisał do akt sądowych, że niewypłacalność mogła zostać spowodowana czynami noszącymi znamiona przestępstwa. Pieniądze były celowo drenowane HA HA AH A NASZE SŁUŻBY SPAŁY ABW I WYWIAD WOJSKOWY HA HA AH A DONALD TO RUSKIE HA HA AH Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:49 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama