Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 09:18
Reklama
Reklama

Czarowna VI Gryfińska Noc Świętojańska

Od paru lat dyrektorka Biblioteki Publicznej w Gryfinie Sylwia Mencel wraz ze swoją kadrą przypominają współczesnemu człowiekowi, że kiedyś istniał inny czas i inny świat. Świętowano wówczas w czerwcu najkrótszą noc.
Czarowna VI Gryfińska Noc Świętojańska

Autor: fot. TWS

Noc Świętojańska to święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca. Przypada w wigilię świętego Jana Chrzciciela. Kościół katolicki ustanowił je jako próbę zasymilowania święta pogańskiego - Nocy Kupały, które związane jest z celebrowaniem letniego przesilenia słońca, czczeniem darów natury i rozpoczęciem lata. W 2018 r. Noc Kupały wypadła w nocy z 21 na 22 czerwca. Pogańska sobótka była jednym z najważniejszych świąt słowiańskich.

Noc Świętojańska przesycona była tęsknotami, nadziejami, zapachem borów i traw. Plecione przez dziewczyny wianki potem w nurty rzeki wrzucano aby z życzeniami do morza płynęły. Śpiewano, tańczono, chłopcy przez ognisko skakali. I zabawa była, że hej. To była taka dziwna zaczarowana noc.

A dziś? Co zrobić, żeby udało się choć na chwilę pobudzić wyobraźnię, a w myślach przewrócić karty „Starej baśni” Kraszewskiego? Tańczące ogniskowe płomienie mają w sobie dziwną moc, jakąś tęsknotę i tajemniczość. Fale rzeki trochę groźne, ciemnymi chmurami „przykryte”, wiatrem do brzegu gnane rzucanych wianków zabrać nie chciały.

Na OSiRowskiej polanie (tym razem nie było ogniska nad samą rzeką) 22 czerwca 2018 r. impreza dla dzieci mająca charakter bardziej andrzejkowych niźli sabałowych wróżb, ale pomysł dość dobry. Ludzi trochę się zebrało. Zabrakło jednak nastroju pierwszych sobótkowych spotkań z uczestnictwem Elizy Hołubowskiej i jej dziewcząt. Zabrakło śpiewania przy pleceniu wianków oraz korowodu.

Bardzo dobrze, że byli Zygmunt Rosiński, Borzymianka i Wełtynianka - jesteście nieocenieni! Można na was polegać. Dopiero gdy powoli ściemniało niebo, trzask ognia się zwiększył, a kiełbaski zostały zjedzone, powoli wkradał się nastrój kupałowo – harcerski, piosenkami przeplatany.

Pani Sylwii, Krzysztofowi, Kubie i wszystkim, którzy zorganizowali VI Gryfińską Noc Świętojańską składamy wielkie podziękowanie. To naprawdę była nieco zaczarowana chwila odpoczynku. Bardzo dziękujemy i doceniamy.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ecchTreść komentarza: No i znowu 22 kwietnia... niby każdy wie, co robić, a śmieci w lasach jak leżały, tak leżą. Smutne to trochę.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:07Źródło komentarza: Walka z plastikiem i smogiem. Jak edukacja i proste nawyki zmieniają świat na Dzień ZiemiAutor komentarza: przysłowiakTreść komentarza: Lepszy rydz niż nic.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:06Źródło komentarza: Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połówAutor komentarza: UczestnikTreść komentarza: W takim razie zapraszam do zapłacenia rekonstruktorom dniówki. Wtedy każdy będzie zobowiązany do bycia na zawołanie. W końcu za takie festyny średniowieczne normalnie są stawki za stoiska i każdego można rozliczyć z wykonanej pracy. Chociaż nawet wtedy ludzie mają prawo coś zjeść. Nadal podtrzymuje sugestię, że wydarzenie powinno być w jednym miejscu, bo teraz prosto z inscenizacji ludzie jechali dalej, by przez niecałe 2h być w kolejnym miejscu, a potem jeszcze jechać do trzeciego. Ale wtedy znając życie byłoby narzekanie, że inne miejscowości były by wykluczone.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:54Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: emerytTreść komentarza: No i super, w końcu coś się dzieje w lasach! Już nie mogłem się doczekać.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:48Źródło komentarza: Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połów
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama