Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:18
Reklama
Reklama

Uciekając przed policyjnym bmw spowodował kolizję. Nie zatrzymał się na wezwanie i grozi mu więzienie

O tym, że nie warto nie zatrzymywać się do kontroli przekonał się 21-latek z naszego powiatu. Teraz przez głupotę grozi mu od 3 do 5 lat pozbawienia wolności. –Nie wszyscy kierujący wiedzą o nowelizacji ustawy z dnia 23 czerwca 2017 r. Tam zaostrzono sankcje za takie czyny - mówi nam asp. sztab. Marcin Karpierz, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Gryfinie.
Uciekając przed policyjnym bmw spowodował kolizję. Nie zatrzymał się na wezwanie i grozi mu więzienie

Autor: Policja (arch.)

Do zdarzenia doszło niedzielę 17 marca około godziny 18.35. Umundurowani policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie w pobliżu Zalando, przy zjeździe na S3 w Gardnie, próbowali zatrzymać do kontroli samochód marki Volkswagen Golf. Kierujący nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i radiowóz ruszył za nim w pościg. A było to zakupione niedawno bmw!

- Kierowca nie zareagował i nie reagował na wydawane mu polecenia do zatrzymania się przez umundurowanego policjanta poruszającego się oznakowanym radiowozem z włączonymi sygnałami świetlnymi – mówi rzecznik prasowy. –Kierujący volkswagenem zmieniał kierunek jazdy i tor jazdy i w pewnym momencie w miejscowości Wełtyń na ul. Gryfińskiej nie opanował samochodu i wpadł do rowu. Został zatrzymany. Nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Prowadził pomimo cofniętych uprawnień ze względów zdrowotnych - informuje nas oficer policji Marcin Karpierz.

Okazało się, że uciekający to 21-latek, mieszkaniec naszego powiatu. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem

Tak jak już wspomnieliśmy zmieniły się przepisy, w związku z czym niezatrzymanie się do kontroli i ucieczka jest przestępstwem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama