Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 19:04
Reklama
Reklama
Reklama

Rolnicy protestowali przeciwko niskim cenom

Protest ostrzegawczy przeprowadzili dziś (środa) rolnicy z gminy Trzcińsko-Zdrój. Kilkanaście ciągników przejechało z Trzcińska-Zdroju do Góralic i z powrotem. Kawalkada traktorów i samochodów z obstawą policji jechała ok. 5-8 km na godzinę. Protestowali rolnicy z Piaseczna, Rosnowa, Góralic, Klasztornej i Trzcińska-Zdroju. Według rolników ceny zbóż są zbyt niskie i produkcja nieopłacalna. A to ich zdaniem sprawa zmowy!

 Głównym organizatorem protestu był Jan Kozak, prezes Wojewódzkiego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych.

-Spotkaliśmy się, ponieważ nie możemy pogodzić się ze zmową cenową podmiotów skupowych, które działają na terenie naszego województwa i całego kraju. Robią wszystko, aby ceny zbóż były najniższe, a to niszczy naszą egzystencję - powiedział w Trzcińsku-Zdroju Jan Kozak, główny organizator dzisiejszego protestu.
 
Władze popierają i podatki pobierają
-W gminie Trzcińsko mamy 10 tys. hektarów, z tego utrzymuje się 500 gospodarstw rolnych. Jest olbrzymia rzesza ludzi, która protestuje, ponieważ ich warunki życia się obniżają. Trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie - jeśli cena zbóż jest poniżej opłacalności, to jest to nielogiczne, albo spekulanci grają pracą rolnika i jego dochodami – powiedział podczas protestu Józef Szott, wiceburmistrz Trzcińska-Zdroju.
-Trzeba też zauważyć, że w gminie mamy wysokie podatki dla rolników. I tutaj jest zadanie dla władz, a nie wzajemne poklepywanie się po ramieniu – powiedział Franciszek Sidorczuk, przedstawiciel terenowego PiS.
 
Zapowiadają zradykalizowanie stanowiska
-Protestujemy, bo jest zmowa cenowa podmiotów skupowych, które są obce, bo to nie jest nasz kapitał. Rolnicy przystąpili do wykupu gruntów, zakupili sprzęt z PROW i nie będą teraz w stanie, przy takiej cenie zbóż, tego spłacić. To jest dramat! Ceny zbóż były na poziomie opłacalnym, a tu spadły nagle o 50-60 procent i z tym nie możemy się zgodzić. Stąd nasz protest ostrzegawczy. Teraz są żniwa, stąd tylko protest ostrzegawczy, a bardziej radykalne stanowisko zajmiemy po okresie zbiorów – zapowiada Jan Kozak, prezes Wojewódzkiego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych.
 
 
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: aptekarzTreść komentarza: Zwróćcie uwagę na to, co mówi prezes NIA o wygaszaniu postępowań. Jeśli ta nowa ustawa przejdzie w takim kształcie, to wszystkie dotychczasowe wałki ze "słupami" zostaną po prostu zalegalizowane. To jest czyszczenie przedpola dla największych graczy, żeby nikt ich już nie ciągał po urzędach. A pacjent? Pacjent zapłaci marżę.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:38Źródło komentarza: Luki w prawie i agresywne przejęcia sieci aptek. Czy polscy pacjenci stracą dostęp do tanich lekówAutor komentarza: no takTreść komentarza: Jeszcze nie wszyscy, ale część już siedzi. Inni uciekli na Białoruś lub na Węgry.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:37Źródło komentarza: Doszło do zaskakującej zgodności ponad podziałami. Polacy miażdżą współpracę prezydenta z rządemAutor komentarza: brawoTreść komentarza: Super, że odchodzą od tego sztywnego trzymania w domu.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:35Źródło komentarza: Koniec kar za wyjazdy na L4. Nowe przepisy od 13 kwietnia zmieniają zasady kontroli zwolnień lekarskichAutor komentarza: jednakTreść komentarza: Warto zauważyć, że proces legislacyjny w Polsce jest celowo sformalizowany, by unikać impulsywnych zmian w kalendarzu dni wolnych. Petycja, o której mowa, obejmowała zbyt wiele dat naraz, co z punktu widzenia logistyki handlu i usług stanowiło wyzwanie trudne do zaakceptowania przez Komisję ds. Petycji bez głębszych konsultacji społecznych.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:32Źródło komentarza: Praca w Wielki Piątek 2026: Sprawdź czy petycja o dzień wolny weszła w życie i jakie są przepisy
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama