Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 18:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pomóżmy choremu Kubusiowi

Dla 12-letniego Kuby tegoroczne wakacje miały być tylko nieco inne. W lipcu miał planowaną operację nogi. Wszystko poszło dobrze. Jednak po paru dniach nagle zaczął źle widzieć. Specjalista skierował go od razu do neurologa. Znowu znalazł się w szpitalu. Zrobiono mu badania i okazało się, że to… guz mózgu.

 Guz z tyłu głowy był ogromny - miał wielkość bułki. Kubuś znowu musiał przejść skomplikowaną operację. Guz został usunięty. Wynik niestety potwierdził raka złośliwego IV stopnia.

 
-Operacja się udała, guza nie ma, ale Kuba jest częściowo sparaliżowany – mówi Ludwik Szczur, dziadek Kuby.
 
W środę (14 sierpnia) chłopiec otrzymał pierwszą dawkę chemii. Przez trzy kolejne dni będzie przechodził chemioterapię.
 
-Jedyne co mieliśmy na celu, to postawić synka na nogi dzięki rehabilitacjom i przywrócić do poprzedniego stanu zdrowia. Jednak doszło do kolejnej tragedii w naszej rodzinie. Mój mąż a ojciec Kuby doznał wylewu i również został sparaliżowany – mówi pani Marta.
 
Życie uratowała mu specjalistyczna pomoc bardzo szybko udzielona w szpitalu za granicą. Teraz tata Kuby jest już w Polsce. Został zoperowany 14 sierpnia br. w szczecińskiej klinice.
 
Rodzina Kuby zwraca się z bardzo gorącą i serdeczną prośbą o pomoc w zbieraniu pieniędzy na leczenie, lekarstwa, dojazdy do lekarzy, na opłacenie turnusów rehabilitacyjnych dla 12-letniego synka.
 
-Z naszej strony robimy wszystko, co możemy zrobić dla zdrowia naszego dziecka, lecz z braku pieniędzy możemy mu tylko zapewnić ogromną miłość i osobiste wsparcie w jego ciężkiej chorobie. Prosimy o pomoc, bo los naszego dziecka jest w Państwa rękach. Oprócz Kubusia mamy jeszcze jedno dziecko. Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli i dobrego serca o wsparcie finansowe na leczenie i rehabilitację naszego synka Jakuba – mówi pani Marta.
 
Kuba jest uczniem klasy szóstej Szkoły Podstawowej w Cedyni, mieszka w Radostowie. Rodzina planowała w wakacje przeprowadzkę do Cedyni. Choroba pokrzyżowała na razie te plany.
 
 
Wszelkie wpłaty rodzina prosi kierować na konto Ludwika Szczura, dziadka Kuby:
 
93937010170105238640010001
 
z dopiskiem „Pomoc dla Kuby”

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: aptekarzTreść komentarza: Zwróćcie uwagę na to, co mówi prezes NIA o wygaszaniu postępowań. Jeśli ta nowa ustawa przejdzie w takim kształcie, to wszystkie dotychczasowe wałki ze "słupami" zostaną po prostu zalegalizowane. To jest czyszczenie przedpola dla największych graczy, żeby nikt ich już nie ciągał po urzędach. A pacjent? Pacjent zapłaci marżę.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:38Źródło komentarza: Luki w prawie i agresywne przejęcia sieci aptek. Czy polscy pacjenci stracą dostęp do tanich lekówAutor komentarza: no takTreść komentarza: Jeszcze nie wszyscy, ale część już siedzi. Inni uciekli na Białoruś lub na Węgry.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:37Źródło komentarza: Doszło do zaskakującej zgodności ponad podziałami. Polacy miażdżą współpracę prezydenta z rządemAutor komentarza: brawoTreść komentarza: Super, że odchodzą od tego sztywnego trzymania w domu.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:35Źródło komentarza: Koniec kar za wyjazdy na L4. Nowe przepisy od 13 kwietnia zmieniają zasady kontroli zwolnień lekarskichAutor komentarza: jednakTreść komentarza: Warto zauważyć, że proces legislacyjny w Polsce jest celowo sformalizowany, by unikać impulsywnych zmian w kalendarzu dni wolnych. Petycja, o której mowa, obejmowała zbyt wiele dat naraz, co z punktu widzenia logistyki handlu i usług stanowiło wyzwanie trudne do zaakceptowania przez Komisję ds. Petycji bez głębszych konsultacji społecznych.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:32Źródło komentarza: Praca w Wielki Piątek 2026: Sprawdź czy petycja o dzień wolny weszła w życie i jakie są przepisy
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama