Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 16:57
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi czytelnicy z podróży

Tym razem prezentujemy zdjęcia z Czarnogóry. A konkretnie z Parku Narodowego Durmitor. Na wycieczkę zaprasza Andrzej Hajdaś, który przysłał relację i zdjęcia. Zapraszamy zatem do relacji i fotorelacji.

 W Czarnogórskiej miejscowości Szczepan Polje koło przejścia granicznego Hum z BiH łączą się kaniony rzeki Tara z kanionem rzeki Piva, a obie rzeki dają początek Drinie. Tara z Pivą oraz Komarnicą i Suszicą stanowią obrzeża pasma gór Durmitoru, w którym  20 szczytów ma wysokość ponad 2 200 m n.p.m. oraz znajduje się 750 źródeł krystalicznie czystej górskiej wody. Durmitor to pierwszy park narodowy Czarnogóry, założony w 1952 roku o powierzchni 39 tys. hektarów i tutaj właśnie znajduje się najgłębsza jaskinia tego pięknego kraju o głębokości 898 metrów.

 
Najważniejszy w Durmitorze jest kanion rzeki Tary (jedno z 57 miejsc UNESCO w programie "Człowiek i biosfera")  światowy rezerwat ekologiczny. Jego brzegi mają miejscami nawet 1300 metrów wysokości, co czyni go najgłębszym kanionem Europy i drugim (po kanionie Colorado) na świecie. Tara, uznawana za najczystszą rzekę kontynentu jest rzeką, na której od miasteczka Mojkovac (4200 mieszkańców, założone w 1250 r.) do jej ujścia organizowane są raftingi, dzięki którym można podziwiać ten piękny kanion.
 
Nasza rodzina skorzystała z gościnności  jednego z ośrodków organizujących takie spływy, dzięki czemu mieliśmy możliwość sprawdzenia naszego auta w ekstremalnych warunkach, a przy tym skosztowania lokalnych potraw (pstrągi pieczone na ruszcie, chleb z zakwasu wypiekany na miejscu, sery itp). Gorąco polecamy mieszkańcom naszego powiatu rafting na Tarze, zwłaszcza że przyjeżdża tu wielu Polaków, a spotkaliśmy również - oprócz mieszkańców Bałkanów - wielu Francuzów, Holendrów  i Niemców. Półmetrowe pstrągi są sfotografowane przy tamie na Pivie, a na sam rafting należy zabierać wyłącznie wodoodporne aparaty fotograficzne. Dodam, że most graniczny na Tarze ma nawierzchnię z desek, a szerokość 3 metrów, podobnie jak 22-kilometrowa droga do bośniackiej miejscowości Brod. Droga ta prowadzi po krawędzi kanionu Driny, więc nie dziwi, że w kilku miejscach osuwiska zabrały asfalt i jedzie się szutrówką. Mijanie aut z naprzeciwka to niezapomniana adrenalina i skoki na bungee tu wymiękają.
 
 
Ps. Pozdrawiamy Bartka i Aleksandrę z Południa, których nasza poprzednia relacja z jaskini Han  zachęciła do odwiedzin tego pięknego miejsca.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: no Treść komentarza: Zbieżność dat śmierci u Ignatowiczów naprawdę ściska za serce – odejście dwóch osób z jednej rodziny w tym samym dniu to dla najbliższych ogromny cios podwójnej żałoby. Dobrze, że portal publikuje takie zbiorcze wykazy, bo w mniejszych miejscowościach ludzie często dowiadują się o pogrzebie sąsiada po fakcie, a tak każdy ma szansę zdążyć i godnie ich pożegnać. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 16:05 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: alex Treść komentarza: 11 listopada jest dniem Święta Niepodległości dla wszystkich Polaków , a także datą zakończenia I wojny światowej . Pamiętam , kiedy zakończono świętowanie 22 lipca i wszyscy byli pewni ,że 11 listopada zjednoczy wszystkich Polaków . Niestety , ale dzisiejsze świętowanie , przede wszystkim w stolicy , jest rodzajem kibolskiej ustawki , która ma zniszczyć swoich wyimaginowanych wrogów , wandalizm i bijatykę z policją . Atrybuty dzisiejszych ''prawdziwych'' Polaków ''patriotów '', to kominiarka w barwach klubików marnej ligi piłki kopanej , race i różnego rodzaju broń biała np. kije baseballowe , kije z flag i banerów , kostka brukowa i inne elementy infrastruktury . Jest to dzień marszów ludzi rodem z III Rzeszy i zlotów NSDAP . Wesołe święto przerodziło się w walkę plemienną i nawoływanie do nienawiści . I te ich gadżety tzw. patriotyczne , najczęściej produkowane w Chinach , Indiach czy w Bangladeszu ...żenada !!! Koszulki z napisami o śmierci wrogów ojczyzny ,czy najbardziej komiczny ''Pamiętamy ''. Co jeden z drugim może pamiętać z czasów wojny czy i innych okresów historii ? Żeby coś pamiętać , to trzeba było być świadkiem danych wydarzeń , a nie tylko opowieści !!! Czy mogę napisać ,że pamiętam bitwę pod Grunwaldem ,przecież to absurd !!! Nie jest , to już radosne święto , a na pewno nie w Warszawie , jeszcze w małych miejscowościach wygląda , to bardziej przyjemnie ,ale niestety coraz częściej nawet tam są przejmowane przez radykałów !!! Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:52 Źródło komentarza: 5. Gryfiński Marsz Niepodległości 2026. Trasa, godziny i program patriotycznego święta Autor komentarza: oko Treść komentarza: Zauważyliście, ile osób w tej liście to roczniki 40. i 50.? To pokazuje, że powoli odchodzi całe pokolenie, które budowało naszą lokalną społeczność po wojnie. Do tego ta tragiczna śmierć 13-latki... Gdy patrzy się na takie daty w jednym miejscu, człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na codzienny pośpiech i błahe problemy. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: Wniosek Treść komentarza: Batyr zawetuje znowu . Dlaczego ? Bo może i na złość Tuskowi. A dzieci ? Jego są chronione . Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama