Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 16:39
Reklama
Reklama
Reklama

Obchody rocznicy 17 września

Dziś na gryfińskim cmentarzu z okazji upamiętnienia siedemdziesiątej czwartej rocznicy inwazji sowieckiej na Polskę spotkali się kombatanci, władze miasta i powiatu, przedstawiciele stowarzyszeń i zakładów pracy, duchowieństwo i młodzież. Przyszli oddać hołd tym, których już dawno nie ma wśród nas. -Hitler czy Stalin? - nie wiem kto był gorszy. Między nimi stawiam znak równości. Obaj chcieli zniszczyć Polskę. Zaczęli od likwidowania inteligencji – powiedział w swoim dzisiejszym wystąpieniu burmistrz Henryk Piłat.

 Napadli zdradziecko i skrycie. Bez wypowiedzenia wojny. Czerwoną masą uderzyli na nasz niczego niespodziewający się kraj. Dogadali się, uładzili i podzielili Polskę. Skreślili ją z mapy świata. Zabierali naszych i wywozili na „białą śmierć”, na zsyłkę. A oni szli i szli, bez nadziei powrotu. Wyprostowani. A jednak niektórzy wrócili z syberyjskiej ziemi, by zaświadczyć tamtym dniom.

- Niech ten dzisiejszy dzień będzie krzykiem po tych, których straciliśmy i po tym, co straciliśmy  – powiedział ks. Bronisław Kozłowski.
 
Nad cmentarzem słońce. Straż trzymają poczty sztandarowe. Przyszli ci, dla których wspomnienia tamtych dni do końca życia będą „wczorajsze”. Są i ci, dla których to dość odległa historia.
Starosta Wojciech Konarski, Henryk Piłat,  prałat ks. Bronisław Kozłowski mówili o patriotyzmie i o tym, że póki życia starczy wracać  tu będą, a ks. Stanisław Helak dodał modlitwę. Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie… Racz dać tym, co  bronili, ale nie zapominaj o wszystkich tych, którzy stracili życie. To nie tylko żołnierze. Nie chcieli ginąć. Wojna kieruje się swoimi okrutnymi prawami. Nie wszyscy „wodzowie wojny” kierują się przyjętymi zasadami. Niektórym obce są obowiązujące reguły i zobowiązania, o  honorze nie wspomnę. To był okrutny czas.
 
Zabrzmiał „Marsz Sybiraków”. Jest w nim jakaś potęga. Pod pomnikami przybywało kwiatów. Płonące znicze rozwiewał wiatr.  Obecni na uroczystości zabrali ze sobą piękne słowa o Ojczyźnie i przeżyli lekcję historii. Wrócą za rok. Może jeszcze wszyscy…
 
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: no Treść komentarza: Zbieżność dat śmierci u Ignatowiczów naprawdę ściska za serce – odejście dwóch osób z jednej rodziny w tym samym dniu to dla najbliższych ogromny cios podwójnej żałoby. Dobrze, że portal publikuje takie zbiorcze wykazy, bo w mniejszych miejscowościach ludzie często dowiadują się o pogrzebie sąsiada po fakcie, a tak każdy ma szansę zdążyć i godnie ich pożegnać. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 16:05 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: alex Treść komentarza: 11 listopada jest dniem Święta Niepodległości dla wszystkich Polaków , a także datą zakończenia I wojny światowej . Pamiętam , kiedy zakończono świętowanie 22 lipca i wszyscy byli pewni ,że 11 listopada zjednoczy wszystkich Polaków . Niestety , ale dzisiejsze świętowanie , przede wszystkim w stolicy , jest rodzajem kibolskiej ustawki , która ma zniszczyć swoich wyimaginowanych wrogów , wandalizm i bijatykę z policją . Atrybuty dzisiejszych ''prawdziwych'' Polaków ''patriotów '', to kominiarka w barwach klubików marnej ligi piłki kopanej , race i różnego rodzaju broń biała np. kije baseballowe , kije z flag i banerów , kostka brukowa i inne elementy infrastruktury . Jest to dzień marszów ludzi rodem z III Rzeszy i zlotów NSDAP . Wesołe święto przerodziło się w walkę plemienną i nawoływanie do nienawiści . I te ich gadżety tzw. patriotyczne , najczęściej produkowane w Chinach , Indiach czy w Bangladeszu ...żenada !!! Koszulki z napisami o śmierci wrogów ojczyzny ,czy najbardziej komiczny ''Pamiętamy ''. Co jeden z drugim może pamiętać z czasów wojny czy i innych okresów historii ? Żeby coś pamiętać , to trzeba było być świadkiem danych wydarzeń , a nie tylko opowieści !!! Czy mogę napisać ,że pamiętam bitwę pod Grunwaldem ,przecież to absurd !!! Nie jest , to już radosne święto , a na pewno nie w Warszawie , jeszcze w małych miejscowościach wygląda , to bardziej przyjemnie ,ale niestety coraz częściej nawet tam są przejmowane przez radykałów !!! Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:52 Źródło komentarza: 5. Gryfiński Marsz Niepodległości 2026. Trasa, godziny i program patriotycznego święta Autor komentarza: oko Treść komentarza: Zauważyliście, ile osób w tej liście to roczniki 40. i 50.? To pokazuje, że powoli odchodzi całe pokolenie, które budowało naszą lokalną społeczność po wojnie. Do tego ta tragiczna śmierć 13-latki... Gdy patrzy się na takie daty w jednym miejscu, człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na codzienny pośpiech i błahe problemy. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: Wniosek Treść komentarza: Batyr zawetuje znowu . Dlaczego ? Bo może i na złość Tuskowi. A dzieci ? Jego są chronione . Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama