Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 03:13
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

DoDoHa recytowała swoje limeryki

Wiele śmiechu wśród zebranych miłośników twórczości Doroty Dobak-Hadrzyńskiej wywołała recytowana przez nią poezja. A konkretnie „Limeryki Zachodniopomorskie”, bo taki tytuł nosi promowana dziś książka. Pięciowierszowe miniatury lirycznie i często dowcipnie komentują różne obyczajowe sytuacje, a nawet historyczne wydarzenia z terenu naszego województwa, a w szczególności regionu. Zatem na dzisiejszym spotkaniu z poetką i promocji jej książki obecnych było sporo gości z sąsiednich gmin. A że limeryki traktowały o niektórych osobach siedzących właśnie w chojeńskiej bibliotece, chichot był tym większy.
Dorota Dobak-Hadrzyńska ujawniła przy okazji swoją nową pasję – malarstwo. Okładkę jej książki zdobi reprodukcja jej obrazu. Jedenasty już tomik popularnej DoDoHy wydała tym razem Terra Incognita - wydawnictwo Stowarzyszenia Kulturalno-Historyczne.
 
Do poezji DoDoHy muzykę skomponowali Bożena Pytlowska i Paweł Dunowski. Podczas dzisiejszego poetyckiego wieczoru dodatkowo o nastrój zadbały artystki śpiewające poezję Doroty Dobak-Hadrzyńskiej.
 
Redaktor
Pewien redaktor z Gryfina,
kto to DoDoHa pisać zaczynał.
Pewnie z wrażenia
nagle oniemiał,
milcząc przez lata o jej wyczynach.
 
Tancerka w Gryfinie
Pewna tancerka w mieście Gryfinie
na metalowej tańczyła linie.
Nagle na nieszczęście
włączyli napięcie,
A było wysokie, co znać po czuprynie.
 
Hobbysta z Gryfina
Młody hobbysta z Gryfina
wszystko, co znalazł, to trzymał.
Hałda rupieci
miasteczko szpeci,
bo się do dziś nie zatrzymał.
 
Super strażak
Trafił w Gryfinie do paki,
strażak nad wszystkie strażaki.
Kiedy pochlali,
to go nadali
pocztą ma adres nijaki.
 
W Chojnie
Człowiek w Chojnie na ratuszu
Trzyma ręce na podbrzuszu.
My go jeszcze z tego znamy,
Że tam czasem trzyma damy,
Tocząc się na pluszu.
 
Wykład
Raz historyk będąc w młynie,
wykład zrobić chciał dziewczynie,
lecz przez nieuwagę
stracił równowagę
i z Osucha do Gryfina Tywą na wznak płynie.
 
Cedyński przewodnik
W Cedyni pewien przewodnik
turystom upiększał chodnik
żywym jedwabiem.
dzięki tej sprawie,
byłby już prawie rozwodnik.
 
dla DoDoHy od redakcji igryfino:
 
DoDoRymy
Nauczycielka Dorota
na pewnym tle miała kota.
Storzyła limeryki,
budząc z zachwytu okrzyki.
A teraz z pędzlem się miota.
 
Zachęcamy do układania swoich limeryków.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama