Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 09:31
Reklama
Reklama

Teraz oszukują też „na mechanika”

Uszkodzili auto jednej z klientek sklepu, a następnie zaproponowali jej pomoc w uruchomieniu go. Po naprawie zażądali od niej 500 złotych.
Teraz oszukują też „na mechanika”

Autor: Policja

Kobieta przyjechała swoim seicento na zakupy. Zaparkowała koło sklepu. Gdy wróciła do swojego pojazdu i chciała odjechać okazało się, że jej auto jest niesprawne. Wtedy też podszedł do niej mężczyzna i zaproponował pomoc. Jak stwierdził, jest właśnie ze swoim dziadkiem, który potrafi naprawiać samochody. Kobieta zgodziła się na jego pomoc.

Starszy z mężczyzn podniósł maskę pojazdu i zaczął wymieniać części. Po około 20 minutach okazało się, że samochód jest ponowie sprawny. Wtedy też kobieta usłyszała, że za naprawę auta jest winna mężczyznom 500 złotych. Od razu zaprotestowała uważając, że jest to zbyt duża kwota za taką niewielką naprawę. Mężczyźni jednak nie odpuszczali. Poinformowała ich więc, że nie ma przy sobie takiej gotówki i musi iść do bankomatu.

Gdy tylko się od nich oddaliła, zadzwoniła do swojego męża oraz do komisariatu policji. Podejrzewając podstęp, wraz ze swoim partnerem poprosili ochronę obiektu, by pokazała im nagranie monitoringu obejmującego miejsce zaparkowania jej auta. Wtedy też się okazało, że gdy poszła do sklepu, jeden z mężczyzn otworzył maskę w jej seicento i najprawdopodobniej je unieruchomił.

Ochrona uniemożliwiła ucieczkę mężczyznom i przekazała ich w ręce przybyłych na miejsce policjantów. Sprawcy nie przyznawali się do usiłowania oszustwa. W rozmowie z funkcjonariuszami twierdzili, że chcieli tylko pomóc kobiecie. Nie wiedzieli jednak, że całe zdarzenie zarejestrował sklepowy monitoring. Mężczyźni zostali zatrzymani. Usłyszeli już zarzuty usiłowania oszustwa, za co grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczycielkaTreść komentarza: Artykuł trafnie punktuje ten paradoks skali. Łatwo powiedzieć "mój jeden plastik nic nie zmieni", ale przy 8 miliardach ton tworzyw na świecie, to podejście jest po prostu zgubne. Statystyka miliona butelek na minutę daje do myślenia – to już nie jest problem "systemu", tylko sumy naszych koszyków zakupowych.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:18Źródło komentarza: Walka z plastikiem i smogiem. Jak edukacja i proste nawyki zmieniają świat na Dzień ZiemiAutor komentarza: oburzonaTreść komentarza: Dniówka za co? Za nie wykonanie tego co było w umowie? Miał być pokaz militarny a nie kulinarny. Przecież Lazarus to wasz człowiek więc na jego zawołanie byliście. A po kasę idź do tego co wziął w sumie ok. 60 tys. jak wieść niesie.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:17Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: przedszkoleTreść komentarza: Koniec końców tegoroczna wiosna zaczyna jest łaskawa. Nagle po deszczu trochę wilgoci i nagłe skoki temperatury to idealne warunki dla smardzowatych. Trzeba tylko pamiętać, że wiele z tych wczesnych grzybów jest pod ochroną poza terenami prywatnymi, więc uważajcie, gdzie wyciągacie nożyki, żeby mandatu nie było.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:14Źródło komentarza: Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połówAutor komentarza: od kiedy?Treść komentarza: Prawda obraża?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwięk
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama