Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:04
Reklama
Reklama

Plac zabaw będzie modernizowany – ponownie zapowiadają urzędnicy. Jednak sprawa ciągnie się już trzeci miesiąc

-Bardzo cieszę się, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Regalica w Gryfinie pozytywnie rozpatrzyła naszą propozycję i będziemy mogli urządzić plac zabaw na nowo. Muszę jednak zaznaczyć, że nie mamy jeszcze pisemnej zgody, ta została wyrażona tylko ustnie – odpowiada na nasze pytania zastępca burmistrza Gryfina Paweł Nikitiński. Wracamy do sprawy placu zabaw przy ul. Asnyka.
Plac zabaw będzie modernizowany – ponownie zapowiadają urzędnicy. Jednak sprawa ciągnie się już trzeci miesiąc

Autor: czytelnik igryfino

Teren, na którym znajduje się ów plac nie należy do gminy, tylko do Spółdzielni Mieszkaniowej Regalica. Musi być zatem formalna zgoda właściciela aby jakiekolwiek prace w tym miejscu były niemożliwe.

Jednak sprawa ciągnie się bardzo długo, bo od końca marca 2017 r. Wówczas na zlecenie dyrektora Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gryfinie, zdemontowano – należący do gminy - drewniany domek do zabaw. Eugeniusz Kuduk tłumaczył nam, że decyzję podjęto z uwagi na przegniłą konstrukcję mogącą zagrażać bezpieczeństwu dzieci.

Natomiast 20 kwietnia 2017 r. na zlecenie Spółdzielni Mieszkaniowej Regalica zdemontowano betonowe piaskownice.

-W ich miejsce zamierzamy postawić jedną porządną drewnianą. Chcemy zagospodarować ten plac i zamontować nowe urządzenia zabawowe. W tej sprawie prowadzimy także rozmowy z władzami Gryfina. Zgodnie z poczynionymi ustaleniami na spotkaniu 19 kwietnia 2017 r. z wiceburmistrzem Tomaszem Milerem, oczekujemy na potwierdzenie faktu zakupu i montażu urządzeń zabawowych na placu przy ul. A. Asnyka przez UMiG. Nowe urządzenia i piaskownica pojawią się w ciągu tygodnia-dwóch – informowała nas 28 kwietnia 2017 r. Danuta Wawrzyniak, zastępca prezesa ds. techniczno-eksploatacyjnych SM Regalica.1

-Gmina Gryfino jest gotowa sfinansować zakup nowego urządzenia – zapewniał nas w kwietniu br. zastępca burmistrza Tomasz Miler.

Czas jednak płynął, a dzieci mieszkające przy ul. Asnyka nie miały się gdzie bawić.

Dopytywaliśmy w maju dlaczego trwa to tak długo i kiedy nowe urządzenia zabawowe zostaną zamontowane. Pod koniec maja otrzymaliśmy odpowiedź, że sprawę pilotuje teraz naczelnik Grzegorz Jastrowicz. Pytania do Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych wysłaliśmy 25 maja. Wczoraj, 1 czerwca udało nam się skontaktować z naczelnikiem i zapytać, dlaczego przez tydzień nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

-Odpowiedź jest przygotowana i przekazana do zatwierdzenia mojemu przełożonemu, wiceburmistrzowi Pawłowi Nikitińskiemu. Pan burmistrz jest jednak bardzo zapracowaną osobą, ma wiele spraw na głowie. Może jeszcze będzie chciał coś dodać do naszego pisma, bo ma większą wiedzę na temat tej sprawy niż ja – tłumaczył się Grzegorz Jastrowicz.

Po rozmowie z naczelnikiem, od razu wysłaliśmy wczoraj maila do wiceburmistrza Nikitińskiego.

Odpowiedź przyszła już na drugi dzień, 2 czerwca 2017 r.

-Bardzo zależy mi na tym, by jeszcze w okresie przed wakacjami Spółdzielnia dokonała zgłoszenia do Starostwa Powiatowego zamiaru przeprowadzenia robót, bo tak formalnie musi się to odbyć. Wtedy zniknie ostatnia przeszkoda i Urząd będzie mógł legalnie wydatkować środki publiczne. Oczywiście przed tym faktem musimy podpisać stosowne porozumienie. Tak wygląda sprawa od strony formalnej. Proszę jednak pamiętać, że wola stron do wspólnego działania jest. Jeśli nie pojawi się poważna przeszkoda sądzę, że w okresie wakacyjnym plac zabaw będzie miał nowy zupełnie potencjał – informuje nas zastępca burmistrza Paweł Nikitiński.

 

O sprawie napisaliśmy wcześniej tutaj:

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/22435,niebezpieczny-plac-zabaw

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/22466,rozebrali-bo-zagrazal-postawia-nowy

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/22756,rozbieraja-kolejny-element-na-placu-zabaw

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/22893,wyposaza-plac-zabaw


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama