Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 18:56
Reklama
Reklama

Wyszedł ze szpitala i zaginął

Komenda Powiatowa Policji w Gryfinie poszukuje zaginionego Wiesława Labuszkę, syna Wiktora, zamieszkałego w miejscowości Ognica. Mężczyzna w dniu 16 czerwca 2017 roku, około godz. 22.00 opuścił Szpital Powiatowy w Gryfinie udając się w nieznanym kierunku - informuje policja.
Wyszedł ze szpitala i zaginął

Gryfińska policja podaje następujący rysopis: Zaginiony to 55 letni mężczyzna wzrostu około 170 cm, średniej budowy ciała, włosy proste, krótkie, szpakowate. W chwili zaginięcia ubrany był w bluzę z długim rękawem i kapturem, spodnie długie z materiału koloru ciemnozielonego i półbuty koloru czarnego.

 

Osoby mające jakiekolwiek informacje o zaginionej proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Gryfinie pod nr 91 43 26 811, 997 lub 112.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JeleńTreść komentarza: I co teraz po twoich przeprosinach?!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:46Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: mataTreść komentarza: hmm. to zdarzenie to klasyczny przykład dylematu, przed którym staje niemal każdy kierowca w lesie. Instynkt mówi: "uciekaj przed uderzeniem", ale fizyka jest nieubłagana. Nagły skręt przy prędkości pozamiejskiej na śliskiej nawierzchni niemal zawsze kończy się dachowaniem. Choć brzmi to brutalnie, instruktorzy doskonalenia techniki jazdy często powtarzają, że bezpieczniejsze (dla pasażerów) jest hamowanie do oporu i ewentualne uderzenie w zwierzę niż ryzykowne manewry, które kończą się na drzewie lub jak w tym przypadku w rowie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: urzędnikTreść komentarza: Tak, w każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:37Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama