Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 00:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bubel zamiast atrakcji? Nowa ścieżka rowerowa tonie w piachu i dwumetrowych ostach

Miała być dumną wizytówką regionu, bezpiecznym miejscem rekreacji dla rodzin oraz idealną trasą na weekendowe wycieczki, a stała się niebezpiecznym torem przeszkód zagrażającym zdrowiu cyklistów. Do naszej redakcji dotarł pełen goryczy list od zbulwersowanego mieszkańca gminy Gryfino, który postanowił nagłośnić fatalny stan nowo powstałej ścieżki rowerowej łączącej Chwarstnica z Drzeninem. Choć inwestycja jest młoda, to z relacji użytkowników wynika, że od dnia oficjalnego otwarcia chyba nikt nie wykazuje zainteresowania jej należytym utrzymaniem.
Bubel zamiast atrakcji? Nowa ścieżka rowerowa tonie w piachu i dwumetrowych ostach
Stan nowej ścieżki Chwarstnica-Drzenin: zarośla i piach blokują rowerzystów.

Autor: czytelnik

Nasz czytelnik, pragnący ze zrozumiałych względów zachować anonimowość, udokumentował całą trasę na fotografiach wykonanych podczas swojej dzisiejszej (12 lipca 2026 r.) przejażdżki. Zdjęcia bezlitośnie obnażają smutną rzeczywistość: zamiast czystego, gładkiego asfaltu, rowerzyści muszą walczyć o utrzymanie równowagi. Sprawa jest o tyle pilna, że ignorowane przez lokalne służby problemy narastają z każdym kolejnym dniem.

Dwumetrowe osty i walka o przetrwanie na trasie

Głównym grzechem zarządców drogi rowerowej jest całkowite porzucenie dbałości o pobocza. Roślinność na obrzeżach trasy dosłownie wystrzeliła w górę i całkowicie wymknęła się spod kontroli. Po obu stronach asfaltowego pasa wyrosły gigantyczne, sięgające niemal dwóch metrów osty oraz inne chwasty.

Najgorsze jest jednak to, że agresywna zieleń zaczyna wchodzić na samą ścieżkę. W wielu momentach pas drogowy został tak zwężony przez chaszcze, że uniemożliwia to bezpieczne minięcie się dwóch jadących z naprzeciwka rowerów. Taka sytuacja zmusza rowerzystów do gwałtownego hamowania lub ryzykowania bolesnego kontaktu z kłującymi roślinami.

Pułapki na nawierzchni: Kamyki, pestki i głęboki piach

Brak koszenia poboczy to zaledwie wierzchołek góry lodowej, ponieważ sama nawierzchnia asfaltowa również pozostawia ogromnie dużo do życzenia. Od momentu oddania trasy do użytku nikt nie pomyślał o jej regularnym zamiataniu czy czyszczeniu. W efekcie droga jest gęsto usypana ostrymi kamykami, pestkami oraz innymi groźnymi zanieczyszczeniami. Dla osób jadących na rowerach szosowych lub trekkingowych to śmiertelne zagrożenie – chwila nieuwagi na takim podłożu grozi natychmiastową utratą stabilności i niebezpiecznym upadkiem.

Co gorsza, jak widać na załączonych przez czytelnika zdjęciach, w niektórych miejscach nowa infrastruktura została niemal całkowicie zasypana zwałami głębokiego piasku. W takich punktach jazda staje się fizycznie niemożliwa, a zszokowani turyści są zmuszeni do zsiadania z rowerów i przepychania ich przez piaszczyste wydmy, które powstały na środku rzekomo nowoczesnego szlaku.

Gmina i PUK milczą od dwóch tygodni

Mieszkańcy regionu nie przyglądają się tej destrukcji biernie – próby interwencji trwają już od dłuższego czasu. Autor listu podkreśla, że dramatyczna sytuacja na odcinku Chwarstnica-Drzenin stale się pogarsza już od dwóch tygodni. Co najbardziej bulwersujące, stało się tak pomimo oficjalnych, wielokrotnych zgłoszeń kierowanych bezpośrednio do Urzędu Miasta i Gminy w Gryfinie oraz do Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych (PUK).

Do dzisiaj żadna z tych instytucji nie kiwnęła palcem, by doprowadzić drogę do porządku - twierdzi nasz czytelnik. 

Oczekujemy w tej sprawie od urzędników odpowiedniej reakcji i domagamy się natychmiastowych działań. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

oleg 22.07.2026 08:51
Bubel mało powiedziane, jakiś idiota pobocze ścieżki zrobił ze żwiru co przy koszeniu poboczy powoduje że żwir jest na ścieżce stwarzając zagrożenie , ścieżka nie nadaje się do użytku. Ktoś za to niezłą kasę wziął żeby taki bubel odebrać

Anna 20.07.2026 11:38
A może by tak rowerzyści ruszyli 4 litery i trochę uprzątnęli sami? A nie tylko narzekanie- mi się należy. Korona z głowy nie spadnie.

rowerzysta 17.07.2026 11:33
Wszystkie ścieżki w Gminie wykonane są źle.Na pierwszy rzut oka jak są nowe to wyglądają ładnie lecz po roku korzenie i chwasty rozrywają asfalt.Dlaczego? Dlatego że ścieżka rowerowa aby spełniała normy i długo służyła rowerzystom musi być wykonana tą samą metodą co normalna droga,czyli na ścieżce musi być odpowiedni podkład.U nas ścieżki wykonywane są bez podkładu,ziemia jest równana ,ubita i wylewany jest na niej asfalt.Po roku czasu taką ścieżką nie idzie jechać bo jest tak popękana.

dlatego 17.07.2026 11:38
Bo gmina Gryfino nie ma gospodarza.

po prostu 15.07.2026 16:39
Lenistwo tercetu...

edward 14.07.2026 14:13
Byłem widziałem. Tak jest piasek bo to skrzyżowanie z jakąś polną, piaszczystą drogą. Wiatr wiał, burza jedna i druga i piach sie przemieścił, nie jest niczym odgrodzony. Akurat jak jechałem był wąski pas asfaltu widoczny. Coś powinni z tym zrobić? Powinni. Czy to taka tragedia jak autor opisał? bez przesady.. Rośliny rosną na poboczu, nic nie zarasta jeszcze, oprócz tego piachu dobrze sie jedzie, ładne ścieżki mamy.

obserwator gryfinsky 14.07.2026 12:08
Buble to specjalność Sawaryna.

Ono 29.07.2026 14:28
Raczej powiatu, bo to powiat buduje ścieżki

winaSawaryna 29.07.2026 15:16
Bzdura, to gminna ścieżka. Wszystkie są mniej więcej takie. To wina Sawaryna.

Kkuddłata 14.07.2026 03:05
Oosso Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi

Podatnik 13.07.2026 20:18
2 metry szerokości to zbyt mało... Ścieżka jest nie praktyczna... I nie można tam biegać ani chodzić...

Zenobiuszfortepianista 16.07.2026 14:10
i na fortepianie też nie można pograć na ścieżce rowerowej.. do bani, co za świat.

A. Żmijewski 13.07.2026 19:48
Nie oczekujcie pyr pyr żadbej reakcji bo jeśli to leży w gestii leniwego tercetu to trzeba porzucić wszelką nadzieję pyr pyr pyr. Będzie z tej ścieżki zarośnięta kuweta tak samo jak na placu Barnima gdzie za 7 milinów zlikwidowali ponad 30 miejsc parkingowych pyr pyr pyr.

Deutsch 13.07.2026 16:52
Typisch Sawarynisch

Ron 13.07.2026 09:54
Jechałem wczoraj, zawsze może być lepiej, ale i tak jest zajebiście, że można bezpiecznie z rodziną po pedałować. Jestem na tak. Totalnie apolitycznie.

antypis 13.07.2026 08:55
Niegospodarność PiS-u: 94,09 procent - tyle publicznych pieniędzy wydanych przez Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej skarbówka uznała za obarczone nieprawidłowościami. W kwotach to 39,7 mln zł z 42,2 mln zł, które Instytut dostał z budżetu w latach 2020-2023. Za te pieniądze miało powstać muzeum, którego nie ma do dziś. Kupiono też pamiątki po Paderewskim, które do Paderewskiego nie należały.

po prostu 13.07.2026 07:58
Bubel!

Krecia 13.07.2026 07:36
Ale problem dawniej żadnej ścieżki nie bylo rowerowej ścieżka polna i sie jeździła teraz to chcą zeby moze jeszcze doczepić smiglo i przelatywać hihihij

Wiktor 13.07.2026 00:31
sami oszusci i kłamcy i precz z tym ***

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama