Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 18:56
Reklama
Reklama

Policjantka oddaje przywłaszczone pieniądze

Sprawa kradzieży pieniędzy z kasy zapomogowo-pożyczkowej przy Komendzie Powiatowej Policji w Gryfinie odbiła się szerokim echem w środowisku funkcjonariuszy. Bulwersuje, że malwersacji dokonała policjantka oraz że zasoby finansowe socjalnej kasy zostały przez to znacznie uszczuplone. Jak informuje rzecznik prasowy Bogumił Prostak „po ujawnieniu nieprawidłowości w kasie zapomogowo - pożyczkowej przy Komendzie Powiatowej Policji, komendant powiatowy policji niezwłocznie przesłał materiały w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej w Gryfinie. Policjantka została zawieszona w czynnościach służbowych. Jednocześnie prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne wobec niej”.
Policjantka oddaje przywłaszczone pieniądze

Po trzech dniach oczekiwania nadeszła odpowiedź od Bogumiła Prostaka, rzecznika prasowego komendanta powiatowego policji w Gryfinie. Przypomnijmy, że zadaliśmy 11 pytań dotyczących malwersacji finansowych dokonanych przez funkcjonariuszkę Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie. Bogumił Prostak odpowiedział nam lakonicznie zaledwie na trzy pytania.

Okazuje się, ze „Prokuratura Rejonowa w Myśliborzu prowadzi własne śledztwo w przedmiotowej sprawie”.
-Chcę poinformować, iż pieniądze wyprowadzone z kasy zapomogowo-pożyczkowej zostały zwrócone przez policjantkę w całości – odpowiada oficer prasowy KPP Gryfino.

 

O sprawie pisaliśmy wcześniej tutaj:

www.igryfino.pl/artykul/Okradala-kolegow-policjantow__12422


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JeleńTreść komentarza: I co teraz po twoich przeprosinach?!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:46Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: mataTreść komentarza: hmm. to zdarzenie to klasyczny przykład dylematu, przed którym staje niemal każdy kierowca w lesie. Instynkt mówi: "uciekaj przed uderzeniem", ale fizyka jest nieubłagana. Nagły skręt przy prędkości pozamiejskiej na śliskiej nawierzchni niemal zawsze kończy się dachowaniem. Choć brzmi to brutalnie, instruktorzy doskonalenia techniki jazdy często powtarzają, że bezpieczniejsze (dla pasażerów) jest hamowanie do oporu i ewentualne uderzenie w zwierzę niż ryzykowne manewry, które kończą się na drzewie lub jak w tym przypadku w rowie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: urzędnikTreść komentarza: Tak, w każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:37Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama