Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 08:13
Reklama
Reklama
Reklama

Mam karabin, granaty i zakładnika – poinformował, dzwoniąc na 112 [foto, video]

Do ośmiu lat pozbawienia wolności grozi 33-latkowi, który zadzwonił na numer alarmowy 112 i przekazał, że ma przy sobie karabin, granaty i zakładnika. Skuteczne działanie policjantów doprowadziło do zatrzymania mężczyzny, który miał w mieszkaniu przedmiot wyglądający jak broń. Do akcji włączyli się antyterroryści. 33-latek był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
Mam karabin, granaty i zakładnika – poinformował, dzwoniąc na 112 [foto, video]

Autor: Policja

Na numer alarmowy 112 zadzwonił we wtorek, 18 lipca 2017 r. mężczyzna, który przekazał, że posiada karabin, granaty i zakładnika. Informacja szybko trafiła do policjantów z Gubina. Zgłoszenie zostało potraktowane poważnie. Do poszukiwań dzwoniącego mężczyzny ruszyli kryminalni. W drodze byli już policyjni antyterroryści i negocjatorzy. Zadanie dla policjantów nie było łatwe. Początkowo nie było wiadomo, gdzie szukać mężczyzny. Funkcjonariusze kryminalni mieli pierwsze ustalenia.

Dla jednostek w Krośnie Odrzańskim i Gubinie ogłoszono alarm. Do komisariatu przyjechało kilkunastu policjantów. W poszukiwania zaangażowani byli funkcjonariusze kryminalni, antyterroryści i Centralne Biuro Śledcze Policji. Na miejscu działania koordynował zastępca komendanta wojewódzkiego policji insp. Jerzy Głąbowski.

Funkcjonariusze podjęli działania, w efekcie których ustalili osobę i prawdopodobne miejsce jej przebywania. Jak się okazało, mężczyzna posiadał przeszłość kryminalną i znany był policjantom z Gubina. Był także poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

Na miejsce, w którym miał przebywać 33-latek przyjechali antyterroryści. Budynek został otoczony. Mężczyzna nie otwierał drzwi, wobec czego funkcjonariusze zmuszeni byli dostać się do środka siłowo. Tuż przed wyważeniem drzwi mężczyzna próbował uciekać przez okno. Tu jednak czekali na niego antyterroryści i kryminalni. Mężczyzna został zatrzymany.

W pomieszczeniu policjanci ujawnili i zabezpieczyli przedmiot wyglądający jak broń. Informacje przekazane przez 33-latka dyspozytorowi okazały się wytworem jego wyobraźni. Mężczyzna został doprowadzony do krośnieńskiej komendy.

Śledztwo w sprawie prowadzone będzie przez Prokuraturę Rejonową w Krośnie Odrzańskim. Zgodnie z kodeksem karnym za fałszywe zawiadomienie o zdarzeniu, które może zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

 

Opracowała: asp. szt. Justyna Kulka (Komenda Powiatowa w Krośnie Odrzańskim)

foto/video: Zespół Prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

Kliknij aby odtworzyć



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama