Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:04
Reklama
Reklama

Na zawodach złowił ponad 5-kilowego leszcza. Grand Prix Okręgu

Rzeka Odra w miejscowości Ognica kolejny raz powitała wędkarzy spławikowych Okręgu PZW w Szczecinie. To właśnie w niedzielę 3 września br. odbyła się kolejna tura spławikowych Grand Prix Okręgu, podczas których zawodniczki i zawodnicy rywalizowali o puchar „Chojny”. Organizatorem imprezy było koło wędkarskie PZW ODRA Chojna.
Na zawodach złowił ponad 5-kilowego leszcza. Grand Prix Okręgu

Na starcie stawiło się ponad 50 zawodników, zmienna pogoda i wiatr nałożyły tego dnia na zawodników dodatkową presję i skłoniły do jeszcze bardziej wytężonego łowienia. Koło Odra Chojna reprezentowało 6 zawodników tworzących dwie drużyny, którzy tego dnia łowili ze zmiennym szczęściem. W pierwszej drużynie WKS POMOT Chojna najlepiej połowił Paweł Bucyk uzyskując 3 miejsce w sektorze „C” z wagą 12.205 g., w tym 5 leszczy o łącznej wadze 9.700 g. Czwarte miejsce sektorowe (sek. A) zajął Marek Wysokiński z wagą 5.930 g., trzeci zawodnik drużyny WKS POMOT Chojna, Mariusz Strzelczyk rywalizację ukończył na 11 miejscu w sektorze „B” z wagą 1.335 g.

W drugiej chojeńskiej drużynie WKS POMOT II najlepiej spisał się Tomasz Bielecki zajmując 3 miejsce w sek. „B” z wagą 9.115g., Kamil Skiba zajął 9 miejsce w sek. „C” z wagą 3.495g., natomiast Marcin Przybyła ukończył zmagania na 10 miejscu w sek. „A” z wagą 1.630 g.

Wydarzeniem dnia był rekordowy leszcz o wadze 5.350 g., złowiony po 30 minutowej walce przez Krzysztofa Sindrewicza z Koła Pyrzyce. Kolejny raz impreza organizowana przez koła Odra Chojna cieszyła się dużym zainteresowaniem wędkarzy ale co najważniejsze po raz kolejny została wysoko oceniona organizacja imprezy począwszy od przygotowania łowiska na degustacjach kulinarnych kończąc. Podziękowania składane przez wiceprezesa ds. sportu Krzysztofa Sindrewicza i kapitanat sportowy Okręgu Szczecin potwierdzają fakt dobrze wykonywanej pracy i funkcjonowania struktur chojeńskiego koła a wszystko to dzięki wspólnej pracy zarządu i szeregowych członków koła Odra Chojna.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama