Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:52
Reklama
Reklama
Reklama

Wieczór pełen patriotyzmu połączył pokolenia

Wieczór poetycko-muzyczny, na który mieszkańców Gryfina zaprosił Gryfiński Dom Kultury był ostatnim akcentem kończącym obchody listopadowego święta. Spotkanie zatytułowane „Do kraju tego...” przygotowali pod okiem reżyserskim Janusza Janiszewskiego aktorzy teatrów „Eliksir” i „Uhuru”.
Wieczór pełen patriotyzmu połączył pokolenia

Autor: TWS

Nagle w pałacykowej sali rozśpiewały się fortepianowymi dźwiękami melodie Chopina i Ogińskiego. Słowami Mickiewicza, Słowackiego, Miłosza i Szymborskiej rozkwitły czerwone maki, rozzłociły się polskie zboża i zaszumiały wierzby rosochate nad Utratą, pędzlami polskich malarzy namalowane. A wszystko jedna treść łączyła - wolność, miłość i ojczyzna.

Piękną polszczyznę prezentowali aktorzy z ekranu.

W małej, zapełnionej do ostatniego miejsca salce połączyły się pokolenia. Tak bardzo cieszy fakt, że gryfinianie przyszli i mimo że bardzo powoli, ale poezja ta dawna, i ta dzisiejsza zaczyna powracać pięknym słowem, a my jakby na nowo zaczynamy odkrywać jej istnienie. To cieszy.

Wczorajszy (14 listopada 2017 r.) wieczór pełen patriotyzmu przygotował Janusz Janiszewski. Pomysł połączenia aktorów z obu teatrów bardzo się sprawdził. Muzyka z poezją, z malarstwem zawsze tworzą piękną całość. Tak było i tym razem.

„Wklejenie” wieczoru autorskiego zupełnie niezwiązanego z tematem jakoś mi się nie widziało. Poetka Alicja Błaszczyk na pewno znajdzie swoje miejsce w nowo powstającym „Klubie poetów”. Wiersze czytały panie: Teresa Smolnik, Wiesława Glińska, Danuta Sikorska, Jolanta Błaszak, Krystyna Gil i również własne - Jerzy Romaniuk. Śpiewały i recytowały aktorki Uhuru - Emilia Bulsa i Oliwia Kurlej, która siedząc przy pianinie z Chopinem rozmawiała.

Za wieczorne spotkanie wszystkim gościom i wykonawcom podziękował obecny na spotkaniu zastępca dyrektora GDK Krzysztof Rudnicki.

Odnosi się wrażenie, że powoli, małymi krokami poezja wraca w naszym mieście na swoje należne jej miejsce.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama