Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 06:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Apelują o odpowiedzialność i pytają o zwalnianych pracowników melioracji

- Chcemy być i jesteśmy odpowiedzialni. – mówił marszałek Olgierd Geblewicz podczas briefingu prasowego poświęconego wygaszaniu Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Wraz z wicemarszałkiem Jarosławem Rzepą wyjaśniali, że 1 stycznia 2018 r., kiedy obowiązki i zadania jednostki przejmie przedsiębiorstwo państwowe Wody Polskie, bezpieczeństwo przeciwpowodziowe mieszkańców, ale także realizowane obecnie inwestycje pozostają w sferze niedomówień.
Apelują o odpowiedzialność i pytają o zwalnianych pracowników melioracji

- Chcemy być i jesteśmy odpowiedzialni. W poczuciu odpowiedzialności Zarząd Melioracji otworzył przetargi na konserwację i zakup energii dla działających w całym regionie przepompowni. Ten sprzęt musi po pierwszym stycznia dalej służyć bezpieczeństwu naszych mieszkańców. Tyle możemy zrobić sami. Ale kwestie przygotowania i realizacji inwestycji budzą już nasze olbrzymie zastrzeżenia. Od kilku miesięcy prosimy o deklaracje kontynuacji inwestycji i zabezpieczenie finansowania. Odpowiedzi brakuje – powiedział Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz i przypomniał, że te kwestie były już podnoszone w zeszłym roku, gdy ustawa Prawo wodne była jeszcze procedowana przez Sejm RP. – Dziś apelujemy do ministerstwa i przypominamy, że od nowego roku przejmuje pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Obserwując to, co się dotychczas w tym temacie dzieje obawiamy się, że moloch, jakim będą Wody Polskie, nie da sobie rady. – dodawał Geblewicz.

 

Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Gospodarki Wodnej w Szczecinie zaplanował w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020 szereg inwestycji m.in. w Darłowie, Stargardzie, ale i w wielu innych miejscach w regionie na ponad 80 mln zł. Z tych inwestycji i ich efektów w przyszłym roku będzie musiał rozliczyć się przed Komisją Europejską. Pytaniem na dziś jest również kwestia dalszego realizowania 40 km tras rowerowych budowanych na wałach przeciwpowodziowych.

 

- Pamiętajmy, że w 2020 r. musimy pokazać Brukseli efekty Ramowej Dyrektywy Wodnej. Tylko mówiąc o małej retencji mamy 33 inwestycje. Ich wartość to 24 mln zł. To kolejne zagrożenie, bo przygotowaliśmy konkursy i przetargi, rozstrzygnęliśmy je. Ale nie wiadomo co z wkładem własnym Wód Polskich. Cały czas czekamy na informacje. W poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców wykonaliśmy sporą pracę. Chcielibyśmy mieć pewność, że będzie ona kontynuowana powiedział Wicemarszałek Województwa Zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa.

 

Jarosław Rzepa zwrócił się z pismem do wiceministra środowiska Mariusza Gajdy, by w sposób jednoznaczny udzielił odpowiedzi i wsparcia w zakresie zadań realizowanych w ramach Instrumentu Finansowania Life +, budowy ścieżek rowerowych na wałach przeciwpowodziowych, zadań z zakresu ochrony przeciwpowodziowej i małej retencji wód realizowanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020 oraz konserwacji i utrzymania urządzeń wonnych.

 

Pytani przez dziennikarzy podczas briefingu marszałkowie poinformowali również, że cały czas nieznany jest los dotychczasowych pracowników ZZMiUW w Szczecinie. W najbliższych dniach Wody Polskie mają otrzymać listę pracowników jednostki gotowych do zmiany pracodawcy i wykonywanych przez nich czynności, ale to przedsiębiorstwo zdecyduje, komu zaproponuje pracę i na jakich warunkach. W sumie chodzi o blisko 180 osób, z unikalnymi umiejętnościami, których nie sposób dziś szybko znaleźć na rynku pracy. Dla kilkunastu osób być może uda się znaleźć pracę w jednostkach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: procenty Treść komentarza: Te wyniki pokazują ciekawą rzecz – poparcie na poziomie 55% to już spora większość, ale diabeł tkwi w demografii. Skoro aż 62% facetów jest przeciw, a młodzi do 29 lat w ogóle tego nie widzą, to wprowadzenie tego odgórnie dla całego kraju wywoła potężny bunt młodej części społeczeństwa. Samorządy powinny decydować same, lokalnie, a nie Warszawa za wszystkich. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:09 Źródło komentarza: Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi Autor komentarza: kilka km dalej Treść komentarza: U mnie na podwórku wielkie drzewo runęło tuż obok auta sąsiada, ułamek sekundy i byłoby po samochodzie. Szok. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:07 Źródło komentarza: Burza i ulewa w Gryfinie. Było krótko, ale są duże straty Autor komentarza: Marta Treść komentarza: No i super, w końcu będzie można normalnie spać w weekendy bez krzyków pod oknami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:48 Źródło komentarza: Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi Autor komentarza: trzecia zmiana Treść komentarza: Trzeba uczciwie przyznać, że natura nas zaskoczyła, ale problem z kanalizacją deszczową w Gryfinie ciągnie się od lat. Każda większa ulewa obnaża brak odpowiedniej przepustowości studzienek w newralgicznych punktach miasta. Jeśli władze nie zainwestują w modernizację sieci odpływowej, to przy obecnych zmianach klimatycznych takie podtopienia i straty będą naszą codziennością co kilka tygodni, a nie raz na rok. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:47 Źródło komentarza: Burza i ulewa w Gryfinie. Było krótko, ale są duże straty
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama