Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 06:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jarmuż – przysmak, który kocha przymrozki

Ujemne temperatury nie sprzyjają różnorodności w diecie. Jednak jesienią w sklepach znaleźć można wiele warzyw, których pełnia sezonu przypada właśnie na początek najzimniejszych miesięcy w roku. Na ich czele stoi jarmuż – uniwersalny, smaczny i pełen nieocenionych dla zdrowia składników odżywczych. Dzięki pierwszym przymrozkom utraci swą charakterystyczną gorycz, dlatego warto czym prędzej poznać jego wyjątkowe kulinarne możliwości.
Jarmuż – przysmak, który kocha przymrozki

Intensywnie zielone lub purpurowe liście jarmużu obfitują przede wszystkim w przeciwutleniacze, a także witaminy C i K oraz wapń i żelazo. Aby nie utracił on swych prozdrowotnych właściwości najlepiej jeść go na surowo lub gotując na parze przez zaledwie kilka minut. Charakterystyczny smak jarmużu sprawia, że bardzo często dodawany jest także do wszelkiego rodzaju zup, zapiekanek i sałatek, stanowiąc ciekawą alternatywę dla kapusty. Z jego pomocą bez trudu przygotujemy pożywne śniadanie, apetyczny obiad, a nawet oryginalną przekąskę.

Jarmuż na surowo

Pierwszym ze sposobów włączenia surowego jarmużu do codziennej diety są smoothies. Koktajl z kapusty może budzić pewne wątpliwości, tymczasem jarmuż w tej roli spełnia się doskonale. Przepysznie komponuje się z jabłkiem, bananem, pomarańczą, borówkami, mango, kiwi, imbirem czy ananasem. A z czym zmiksować liście jarmużu, gdy mamy ochotę na coś wytrawnego? Spośród warzyw możemy wybrać szpinak, awokado, zielonego ogórka, natkę pietruszki oraz seler naciowy. Kremową konsystencję nada z kolei mleko migdałowe, kokosowe lub kilka łyżek jogurtu naturalnego.

Na jesienne chłody

Jak wszystkie gatunki kapusty, również jarmuż stanowi wyśmienity dodatek do wszelkich zup. Z dodatkiem jarmużu przyrządzana jest między innymi wywodząca się z Toskanii ribollita. Podstawą dla tej bardzo pożywnej i aromatycznej włoskiej zupy jest biała fasola oraz czerstwe pieczywo, dzięki którym nabiera ona swojej charakterystycznej, gęstej konsystencji. Poza liśćmi jarmużu dodawane są świeże pomidory, seler naciowy, marchew, cebula i ziemniaki. Całość posypywana jest tradycyjnym włoskim serem. – W polskiej wersji włoską zupę można posypać cieniutkimi piórkami sera żółtego, które z łatwością uzyskamy z pomocą tradycyjnej obieraczki do warzyw. Łagodnym dopełnieniem dla smaku jarmużu i kompozycji włoskich ziół stanie się przede wszystkim gouda oraz ser podlaski – podpowiada Ewa Polińska z MSM Mońki.

Zielona przekąska

Czy chipsy mogą być zarazem idealnie chrupiące i zdrowe? Jarmuż sprawia, że niemożliwe staje się możliwe. To właśnie jego pofalowane listki, porwane w drobne kawałki i skropione oliwą, pozwalają wyczarować przepyszną i dietetyczną zarazem przekąskę. Umyte i osuszone liście bardzo dokładnie mieszamy z dowolnym olejem, kontrolując jego ilość. Po wyłożeniu na blachę posypujemy ulubionymi dodatkami – solą, pieprzem, wędzoną papryką czy ziołami prowansalskimi. Tak przygotowany jarmuż pieczemy w temperaturze ok. 150oC nie dłużej niż 10 minut i przekąska na długie jesienne wieczory filmowe gotowa!

Aromatyczne pesto

Niekonwencjonalnym, lecz bardzo smacznym sposobem na wykorzystanie w codziennej kuchni jarmużu jest również przygotowanie domowego pesto. Rozdrobnione robotem kuchennym listki łączymy z ząbkiem czosnku oraz płatkami migdałów, twardym serem lub serem żółtym utartym na bardzo drobnych oczkach i oliwą z oliwek. W roli przypraw wystarczy sól i świeżo zmielony pieprz. Wyraziste w smaku i wszechstronne pesto doskonale skomponuje się z makaronami, mięsem, tostami oraz gotowanymi warzywami.

Ribollita z jarmużem i aldamerem

Składniki:

  • 2 średnie marchewki
  • ½ selera naciowego
  • 1 cebula
  • 4 łyżki oliwy do zupy i 3 do grzanek
  • 3 ziemniaki
  • 1 puszka białej fasoli konserwowej
  • ok. 2 l wody
  • sól, płatki chili, świeży rozmaryn, tymianek do smaku
  • 5-6 liści jarmużu
  • 2-3 kromki czerstwego chleba
  • 3 ząbki czosnku
  • 100 g sera żółtego Aldamer MSM Mońki

Wykonanie:

Marchew pokroić w półkrążki, cebulę w kostkę, a seler w cząstki i wszystko chwilę podsmażyć na oliwie. Dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, wlać wodę, posolić i wszystko gotować do miękkości. Następnie dodać fasolę, pokrojony jarmuż pozostałe przyprawy i całość zagotować.

Pokrojony w plasterki czosnek podsmażyć na jasnozłoty kolor na dwóch łyżkach oliwy, wyciągnąć i dodać do zupy. Chleb poszarpać na niewielkie kawałki i podsmażyć na oliwie czosnkowej. Gotową zupę rozlać do miseczek, posypać starkowanym na grubym oczku aldamerem i czosnkowymi grzankami.

Smacznego!

  •  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: procenty Treść komentarza: Te wyniki pokazują ciekawą rzecz – poparcie na poziomie 55% to już spora większość, ale diabeł tkwi w demografii. Skoro aż 62% facetów jest przeciw, a młodzi do 29 lat w ogóle tego nie widzą, to wprowadzenie tego odgórnie dla całego kraju wywoła potężny bunt młodej części społeczeństwa. Samorządy powinny decydować same, lokalnie, a nie Warszawa za wszystkich. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:09 Źródło komentarza: Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi Autor komentarza: kilka km dalej Treść komentarza: U mnie na podwórku wielkie drzewo runęło tuż obok auta sąsiada, ułamek sekundy i byłoby po samochodzie. Szok. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:07 Źródło komentarza: Burza i ulewa w Gryfinie. Było krótko, ale są duże straty Autor komentarza: Marta Treść komentarza: No i super, w końcu będzie można normalnie spać w weekendy bez krzyków pod oknami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:48 Źródło komentarza: Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi Autor komentarza: trzecia zmiana Treść komentarza: Trzeba uczciwie przyznać, że natura nas zaskoczyła, ale problem z kanalizacją deszczową w Gryfinie ciągnie się od lat. Każda większa ulewa obnaża brak odpowiedniej przepustowości studzienek w newralgicznych punktach miasta. Jeśli władze nie zainwestują w modernizację sieci odpływowej, to przy obecnych zmianach klimatycznych takie podtopienia i straty będą naszą codziennością co kilka tygodni, a nie raz na rok. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:47 Źródło komentarza: Burza i ulewa w Gryfinie. Było krótko, ale są duże straty
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama