Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 08:36
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wolontariusze pomaganie mają w genach

13 000 osób – tylu wolontariuszy co roku pomaga Fundacji DKMS organizować akcje rejestracji potencjalnych Dawców szpiku. To właśnie dzięki nim baza Dawców wynosi już ponad 1 mln osób, które chcą pomóc swoim „bliźniakom genetycznym”, jeśli będą tego potrzebować. To właśnie dzięki bezinteresownej pracy wolontariuszy codziennie ok. 19 osób z baz DKMS na całym świecie daje chorym szansę na nowe życie. 5 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Wolontariusza i dziękujemy osobom, które z potrzeby serca angażują się w pomoc innym.
Wolontariusze pomaganie mają w genach

5 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Wolontariusza i dziękujemy osobom, które z potrzeby serca angażują się w pomoc innym.

Polak pomaga, ale sporadycznie

Co 5. Polak angażuje się nieodpłatnie w pracę na rzecz organizacji pozarządowych. Wolontariusze najczęściej pomagają fundacjom i stowarzyszeniom działającym w obszarze ochrony zdrowia, oświaty, edukacji, ochrony zwierząt, a także działają dla organizacji religijnych. Takie są wyniki badania Stowarzyszenia Klon/Jawor „Wolontariat, filantropia, 1%.”, zrealizowanego w latach 2012-2015. Dlaczego pomagamy? Przede wszystkim z potrzeby czucia się przydatnym, z poczucia obowiązku, („bo tak trzeba”), a także, dlatego że sprawia to przyjemność. Wśród innych powodów znajdziemy również motywacje społeczno-towarzyskie (zyskanie sympatii i szacunku oraz chęć spędzania czasu z innymi ludźmi). Większość wolontariuszy podejmuje jednak aktywność sporadycznie – 51% robi to kilka razy w roku. Systematycznie, czyli przynajmniej kilka razy w miesiącu, działa jedynie 12% polskich wolontariuszy i wolontariuszek.

Wolontariusze siłą napędową rejestracji nowych Dawców szpiku

W działania realizowane przez Fundację DKMS regularnie angażują się wolontariusze, bez których nie byłoby możliwe pozyskiwanie nowych Dawców szpiku i krwiotwórczych komórek macierzystych. Dzięki ich pomocy udało się zorganizować prawie 10 000 Dni Dawcy, czyli akcji rejestracyjnych. – Tylko w latach 2013-2016 nasi Wolontariusze spędzili aż 241 860 godzin rejestrując potencjalnych Dawców. To ponad 27 lat! Taki nakład pracy pomógł zarejestrować ponad 450 000 nowych Dawców – mówi Magda Przysłupska, rzecznik prasowy DKMS. – Trudno nam wyrazić, jak bardzo jesteśmy wdzięczni wszystkim naszym Wolontariuszom za ich bezinteresowną pomoc. Dzięki nim codziennie dajemy chorym na nowotwory krwi szansę na nowe życie. A to jest bezcenne.

Kim jest „przeciętny” wolontariusz Fundacji DKMS? Większość z nich to kobiety (mężczyźni to zaledwie 23 procent wolontariuszy) w wieku 28 lat, które uczestniczą średnio w 1,22 akcji. Ciekawostka – najstarszy wolontariusz miał 89 lat!

Czy warto pomagać?

Wolontariuszami Fundacji DKMS często zostają osoby, które są lub były blisko związane z osobą chorą na nowotwór krwi. Tak było w przypadku Ani, która przez tą chorobę straciła bliską osobę. – Wówczas wysłałam pierwsze zgłoszenie do wolontariatu DKMS, ponieważ byłam na tyle blisko zetknięta z tą chorobą, że nie mogłam tak po prostu tego zostawić i zapomnieć – opowiada Ania, obecnie Wolontariuszka Fundacji DKMS. – Po pierwszej akcji z Fundacją i innymi Wolontariuszami wiedziałam, że to jest właśnie to! Coś, co wypełniało moją pustkę i smutek, jaki pozostał po stracie ważnej osoby. Ale główna zaleta bycia w szeregach wolontariuszy Fundacji to niesamowite poczucie doskonalenia samego siebie. Ja to nazywam uszlachetnianiem swojej osobowości i właśnie to mnie inspiruje, i to wynoszę po każdej akcji rejestracyjnej - to jest wspaniałe uczucie, kiedy pomoc drugiemu człowiekowi w jego walce o najwyższą wartość jaką jest życie, można połączyć ze spełnieniem siebie.

Jak zostać Wolontariuszem?

Jak tłumaczy Wojciech Niewinowski, Koordynator Programu Wolontariatu Fundacji DKMS, aby zostać wolontariuszem, nie trzeba mieć wykształcenia medycznego, ani doświadczenia w rejestracji potencjalnych Dawców szpiku. – Najważniejsze, aby mieć trochę wolnego czasu, chęć do pomocy i szerzenia idei dawstwa szpiku – tłumaczy Wojciech Niewinowski. – Szukamy osób z całej Polski. Nie trzeba mieć skończonych 18. lat, Wolontariuszem może być osoba powyżej 16. roku życia. Fundacja zapewnia szkolenie, wsparcie i opiekę koordynatora, a także ubezpieczenie NNW. Plus oczywiście wspaniałą atmosferę i poczucie satysfakcji z niesienia pomocy potrzebującym. Chętnych zapraszamy do zgłaszania się pod adres [email protected].

Międzynarodowy Dzień Wolontariusza to świetna okazja do tego, by pokazać światu, jak wielką rolę odgrywają osoby zaangażowane w pracę społeczną na rzecz innych. Bez nich wiele inicjatyw nie byłoby możliwych. DZIĘKUJEMY!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: procenty Treść komentarza: Te wyniki pokazują ciekawą rzecz – poparcie na poziomie 55% to już spora większość, ale diabeł tkwi w demografii. Skoro aż 62% facetów jest przeciw, a młodzi do 29 lat w ogóle tego nie widzą, to wprowadzenie tego odgórnie dla całego kraju wywoła potężny bunt młodej części społeczeństwa. Samorządy powinny decydować same, lokalnie, a nie Warszawa za wszystkich. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:09 Źródło komentarza: Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi Autor komentarza: kilka km dalej Treść komentarza: U mnie na podwórku wielkie drzewo runęło tuż obok auta sąsiada, ułamek sekundy i byłoby po samochodzie. Szok. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:07 Źródło komentarza: Burza i ulewa w Gryfinie. Było krótko, ale są duże straty Autor komentarza: Marta Treść komentarza: No i super, w końcu będzie można normalnie spać w weekendy bez krzyków pod oknami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:48 Źródło komentarza: Zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Czy przepisy obejmą cały kraj i co na to młodzi Autor komentarza: trzecia zmiana Treść komentarza: Trzeba uczciwie przyznać, że natura nas zaskoczyła, ale problem z kanalizacją deszczową w Gryfinie ciągnie się od lat. Każda większa ulewa obnaża brak odpowiedniej przepustowości studzienek w newralgicznych punktach miasta. Jeśli władze nie zainwestują w modernizację sieci odpływowej, to przy obecnych zmianach klimatycznych takie podtopienia i straty będą naszą codziennością co kilka tygodni, a nie raz na rok. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:47 Źródło komentarza: Burza i ulewa w Gryfinie. Było krótko, ale są duże straty
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama