Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 19:48
Reklama
Reklama

Niegospodarność w zarządzaniu domem kultury radni zarzucają burmistrzowi i skierowali sprawę do prokuratury

-Czy prawdą jest, że powiatowy nadzór budowlany zamknie budynek Trzcińskiego Centrum Kultury do końca roku, jeśli nie wypełni się pewnych zaleceń? - tak swoją wypowiedź rozpoczął dziś (27 marca 2018 r.) wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Trzcińsku-Zdroju Robert Kowalski. Gdy okazało się, że to prawda, wiceprzewodniczący przypomniał, że budynek był już dwukrotnie remontowany. Radni przegłosowali uchwałę o przekazaniu sprawy do prokuratury, obwiniając burmistrza o niegospodarność w zakresie nadzoru nad miejscowym domem kultury.
Niegospodarność w zarządzaniu domem kultury radni zarzucają burmistrzowi i skierowali sprawę do prokuratury

-Są uwagi powiatowego nadzoru budowlanego co do budynku TCK. Są pęknięcia. Chcemy wykorzystać pieniądze z OPS aby to wyremontować - tłumaczył wiceburmistrz Emilian Osetek. -Owszem, to prawda, jeśli zalecenia nie zostaną wykonane do końca roku, to obiekt zostanie zamknięty - potwierdził wiceburmistrz. 

Część budynku już wyłączona jest z użytkowania. W tej części ma powstać placówka wsparcia dziennego.

-Dziś popękane są podstawy fundamentów tego budynku, które nie wytrzymują nacisku ścian - wyjaśnił kierownik referatu inwestycyjno-organizacyjnego Piotr Radecki.

Radni stwierdzili, że to zaniedbania burmistrza, który już dwukrotnie wcześniej zlecał remont tego budynku. Dlatego sprawę postanowili przekazać prokuraturze z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków przez władze gminy Trzcińsko-Zdrój.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama