Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 08:12
Reklama
Reklama
Reklama

Niebezpieczne odpady samochodowe próbował wwieźć w Krajniku Dolnym [FOTO]

Odcięte części zawieszeń oraz nadwozi samochodów osobowych z kokpitem oraz silnikiem i jego osprzętem, w których ustalono obecność oleju próbowano wwieźć do Polski. Auto z trefnym towarem zatrzymano do kontroli w Krajniku Dolnym (gm. Chojna).
Niebezpieczne odpady samochodowe próbował wwieźć w Krajniku Dolnym [FOTO]

Autor: fot. IAS Szczecin

Funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie 11 sierpnia 2018 r. zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy marki Scania przewożący do Polski 5 sztuk odciętych części przednich nadwozi samochodów osobowych z kokpitami oraz silnikami. Kontrolę przeprowadzono w Krajniku Dolnym.

W trakcie oględzin towaru, na podstawie wskazania miernika poziomu oleju silnikowego, ustalono obecność oleju w sprowadzanych silnikach. Zestaw transportowy nie był oznaczony tablicami wymaganymi przy przewozie odpadów. Kierujący pojazdem nie posiadał również wymaganych dokumentów w zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów.

W związku z podejrzeniem nielegalnego przywozu na terytorium RP odpadów skierowano wniosek o przeprowadzenie oceny towaru do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Szczecinie.

Wstępna opinia z WIOŚ potwierdza, że jest to odpad niebezpieczny z uwagi na obecność w tych częściach płynów eksploatacyjnych i akumulatorów. Natomiast pojazd osobowy z odciętym dachem został przez WIOŚ zaklasyfikowany jako odpad – pojazd zużyty lub nienadający się do użytku. Podkreślić należy, że dla tego pojazdu nie przedstawiono żadnych dokumentów umożliwiających jego rejestrację na terenie Polski.

WIOŚ zalecił zabezpieczenie odpadów w sposób uniemożliwiający ewentualne wycieki płynów eksploatacyjnych.

Na tym etapie sporządzony został wniosek do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, w celu uzyskania decyzji dotyczących dalszych losów odpadów nielegalnie przewożonych w transporcie międzynarodowym.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama