Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:04
Reklama
Reklama
Reklama

Ktoś próbuje zaszkodzić sołtysowi! - uważa mieszkaniec i przysyła list

Chciałbym sie odnieść do treśći listu, który przeczytałem w dniu 18.04.2019 na portalu igryfino. Jest mi strasznie przykro jako mieszkańcowi wsi Wełtyń, że ktoś tak bezczelnie kłamie, próbując zaszkodzić panu Leszkowi. Nadmię, iż nie jestem powiązany z żadnym z kandydatów, nic mnie z nimi nie łączy, jestem bezstronny i byłem obecny w czasie wyboru zarówno sołtysa, jak i rady sołeckiej.
Ktoś próbuje zaszkodzić sołtysowi! - uważa mieszkaniec i przysyła list

Na początku standardowe procedury:
Porządek obrad wygłoszony został przez przedstawiciela gminy Gryfino, który krok po kroku wyjaśnił jak będzie wyglądał przebieg wyborów.

Następnie głos zabiera pan Leszek i po krótkim przemówieniu zaczyna się charmider, gdyż część osób zebranych na sali próbuje go przekrzyczeć. Już wtedy musiał interweniować obecny na sali przedstawiciel gminy Gryfino i dopiero można było do końca wysłuchać przekazu obecnie mijającej kadencji sołtysa.
 

Zaczyna się część oficjalna: Wybór komisji skutacyjnej.
Po zgłoszeniu kandydatur pytano czy są jakieś sprzeciwy i o dziwo takowych nie było. W związku z czym można bylo przejść do kolejnego punktu spotkania, jakim jest wybór sołtysa.

Zostaje zgłoszony pan Leszek Jaremczuk i dluga cisza...

Trzeba było dwa razy pytać czy jest jeszcze jakiś kandydat i wtedy dopiero ktoś z głębi sali zgłosił pana Waldemara Świrbuta. Sprzeciwów także brak.

Ludność wiejska przystępuje do głosowania. Trwa to chwilkę, gdyż obecnych i uprawnionych do głosowania są 143 osoby.

Po zakończeniu głosowania przystąpiono do liczenia głosów. Trwa to bardzo długo i to nie ze względu na ilość oddanych glosów, lecz przez fakt ponownego liczenia, bo jak sie okazało już w jego trakcie, jeden z członków "pomylił się" i położył kartkę z imieniem kandydata na niewłasciwą stronę, co zostało zauważone przez resztę członków komisji.

No ale udało się. Ogłoszenie wyników: pan Leszek Jaremczuk - 72 głosy, pan Wademar Świrbut - 70 głosów i jeden głos nieważny.

Poruszenie na sali ogromne. Część osób klaszcze i gratuluje. Natomiast koleja część zwiazana z kontrkandydatem opuszcza salę z niezadowoleniem, pogwizdując pod nosem.

Na sali zostaje większa część i następuje typowanie kandydatów do rady sołeckiej. W tym momencie daje się słyszeć z ust jednej z pań "Znowu łobuzerka". Nikt nie reaguje.

Oddano głosy, przeliczono je i ogłoszono oficjalnie sklad rady sołeckiej [Grażyna Pasik - 82 głosy, Waldemar Świrbut - 71 głosów, Marta Nowak - 64 głosy, Mariusz Godlewski - 60 głosów, Kazimierz Dąbrowski- 55 głosów - przyp. red.].

Nieprawdą jest, iż pan Nikitiński faforyzował kandydata pana Jaremczuka, tylko po prostu stwierdził pewien fakt: że pan Jaremczuk stara się i ile może to pomoże, że pilnował porządku podczas budowy kanalizy jak i drogi we wsi, gdyż ludzie zgłaszali do niego zauważone problemy. Starał się jak mógł, bo od tego jest sołtys.

Nadmienię także, że podczas wyborów obecni byli także inni przedstawiciele władz gminnych i publicznych, którzy nie zgłaszali problemów i sprzeciwów w trakcie głosowania.

 

imię i nazwisko autora listu do wiadomości redakcji

 

 

O wyborach w Wełtyniu napisaliśmy wcześniej tutaj:

https://www.igryfino.pl/wiadomosci/32009,protest-dotyczacy-wyborow-soleckich


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DG Treść komentarza: Dawno nie było żadnych podwyżek u notariusza. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 08:46 Źródło komentarza: Od dziś nawet czterotkrotnie drożej u notariusza. Dlaczego opłaty rosną właśnie teraz? Autor komentarza: rzeczyznawca Treść komentarza: Jak by się tak głębiej zastanowić to po co jest sejm? Oni tam siedzą i ustanawiają prawo… Hmm… Ale w Polsce już jest prawo, więc o co chodzi? No więc trzeba zacząć od tego, że najwyższą wartością w społeczeństwie jest praca. Nie złoto, nie pieniądze – to są środki do zdobywania cudzej pracy. Gdy tak spojrzę na swoją obrączkę i porównam ją z dzienną wartością pracy jednego pracownika to wyobrażam sobie, że każdemu pracownikowi z tyłka codziennie wypada spora grudka złota. Sejm nie tworzy prawa – on stale reguluje przepisy aby sprytni obywatele nigdy nie mogli ich obejść w rozliczeniach tej rzeki złota. Oni tam siedzą i główkują jak utrzymać stan w którym pasożyty mogą żerować na zdrowym społeczeństwie. Jak chcecie sobie ludziska wyrobić pogląd na polskie prawo i na kwestię plagi pluskiew to przejedźcie się do Niemiec i tam sobie przekroczcie prędkość samochodem albo nie ustąpcie pierwszeństwa przechodniowi. Zobaczycie wtedy, że w Niemczech mandat oscyluje w granicach 30 euro. Punktów można tam dostać albo 1 albo 2. Nie 15 ani 20 jak u nas. Przy czym wynagrodzenia są czterokrotnie wyższe niż u nas. Artykuły w sklepach są tańsze niż u nas. A kto nam to zrobił? U nas nawet prezydenta można popychać a potem jeszcze go pozwać do sądu że się sam nie obalił. W normalnym kraju taka popychająca wiedźma zostałaby spalona na stosie albo gniłaby w lochu 20 lat. Kim są te wiedźmy i czarodzieje co nam to robią? Jak myślicie ludziska? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: Koniec z pomyłkami klientów: Bank Pekao zmieni nazwę i przywróci kultową markę Polbank Autor komentarza: jak zwykle Treść komentarza: Strach ma wielkie oczy. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 07:47 Źródło komentarza: Okazuje się, że rachunki i drożyzna budzą większe obawy niż wojna Autor komentarza: KN Treść komentarza: Ciekawe czy już sypie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 07:45 Źródło komentarza: Wygląda na groźnego przestęcę, który mógł spowodowac śmierć wielu tysięcy ludzi
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama