Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 18:58
Reklama
Reklama

Najwyższy słonecznik w Polsce rośnie w naszym regionie

Rekordowej wysokości słonecznik wyrósł na działce Stanisława Rataja. W tej chwili osiągnął długość 4,94 metra! Przez tydzień urósł 16 cm. Gdyby ten słonecznik postawić przy bloku mieszkalnym, sięgnąłby pierwszego piętra. Roślina wciąż rośnie.
Najwyższy słonecznik w Polsce rośnie w naszym regionie

Autor: fot. dost.

Słonecznik gigant wyrósł na działce Stanisława Rataja, który od urodzenia do 1986 r. mieszkał w Cedyni, a obecnie mieszka w Dębnie. Właściciel pielęgnuje rekordowy okaz i codziennie dolicza kolejne centymetry.

Jest to w tym roku jak na razie najwyższy słonecznik w Polsce. Gratulujemy i dziękujemy panu Stanisławowi za podzielenie się z nami wiadomością o słoneczniku-gigancie oraz przesłanie zdjęć.

 

W 2016 r. rekordowy słonecznik wyrósł  na jednej z działek w Radosiewie pod Trzcianką.i mierzył 5,45 m.

 

Najwyższy słonecznik na świecie jak dotychczas wyrósł w Niemczech w 2014 r. i- miał ponad 9 metrów.

Słonecznik osiąga zazwyczaj wymiary od 100 cm do około 3 metrów. Słonecznik pojawił się w Europie około XVI wieku i przyjechał z Ameryki Północnej. Jest rośliną bardzo ważną dla przemysłu, ponieważ produkuje się z niego olej słonecznikowy obecny w wielu produktach jadalnych, a także wytwarza się z niego mydła, lakiery czy tłuszcze techniczne. Szczytem pomysłowości wykazali się Chińczycy, którym rdzeń łodygi tej rośliny służył do wytwarzania papieru. Co ciekawe, nazwa “słonecznik” wzięła się nie od barwy płatków, a od zachowania samego kwiatu, który w ciągu dnia zawsze zwrócony jest w stronę słońca. Czas kwitnienia słonecznika obejmuje miesiące od lipca do października, więc już niedługo będziemy mogli cieszyć się smakiem jego pestek (źródło: guinnessworldrecords.com).



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JeleńTreść komentarza: I co teraz po twoich przeprosinach?!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:46Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: mataTreść komentarza: hmm. to zdarzenie to klasyczny przykład dylematu, przed którym staje niemal każdy kierowca w lesie. Instynkt mówi: "uciekaj przed uderzeniem", ale fizyka jest nieubłagana. Nagły skręt przy prędkości pozamiejskiej na śliskiej nawierzchni niemal zawsze kończy się dachowaniem. Choć brzmi to brutalnie, instruktorzy doskonalenia techniki jazdy często powtarzają, że bezpieczniejsze (dla pasażerów) jest hamowanie do oporu i ewentualne uderzenie w zwierzę niż ryzykowne manewry, które kończą się na drzewie lub jak w tym przypadku w rowie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: urzędnikTreść komentarza: Tak, w każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:37Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama