Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 13 października 2026 02:11
Reklama
Reklama
Reklama

Uważaj na oszustwa „na ZUS”

Apelujemy do swoich klientów o ostrożność przy otwieraniu i odpowiadaniu na maile, które wydają się być korespondencją z ZUS. Dokładnie zwracajmy uwagę na adres, z którego przychodzą maile.
Źródło: Karol Jagielski regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa zachodniopomorskiego
Uważaj na oszustwa „na ZUS”
Policjanci wspólnie z przedstawicielami ZUS i NFZ udzielali cennych informacji osobom starszym.

Autor: Policja

Po kilku miesiącach spokoju oszuści podszywający się pod ZUS ponownie podjęli aktywność w internecie. W ostatnich dniach liczna grupa naszych klientów, w różnych częściach kraju, otrzymała maile z informacją o konieczności spłaty zaległości składkowych. Część maili sugeruje ponowne wypełnienie formularza zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych ZUS ZUA, który jest załącznikiem do maila. Umieszczone w stopce korespondencji logotypy (ZUS i PUE – Platforma Usług Elektronicznych) mają zmylić odbiorcę, że nadawcą jest sam ZUS. Gdy jednak przyjrzymy się dokładnie adresowi nadawcy, nie powinniśmy mieć wątpliwości, że korespondencja elektroniczna nie pochodzi od nas. Obecnie oszuści posługują się dwoma adresami: skł[email protected] i [email protected]. Jak widać żaden z dresów nie ma stosowanego przez nas rozwinięcia „zus.pl”. Nie używamy też w swoich adresach mailowych rozwinięcia „gov.pl”, które to pojawiało się przy wcześniejszych próbach oszustw.

 

Przypominamy, że kontakt elektroniczny z naszej strony możliwy jest jedynie w sytuacji, gdy klient posiada profil na Platformie Usług Elektronicznych i wyraził zgodę na taką formę kontaktu. W żadnym przypadku nie należy odpowiadać na maile, które teoretycznie pochodzą z ZUS, ani otwierać zawartych w tej korespondencji załączników. Takie wiadomości mają najczęściej zainfekować komputer lub uzyskać dostęp do danych wrażliwych, które zapisane są w jego pamięci. W sytuacji, w której ktokolwiek ma wątpliwości co do nadawcy otrzymanej korespondencji, prosimy o kontakt z najbliższą placówką ZUS lub z Centrum Obsługi Telefonicznej, pod numerem: 22 560 16 00.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec regalicy Treść komentarza: Czy wy wszyscy oszaleliście PREZES za mało zarabia by łazić po klatkach.No chyba że siostrę wyślę a nie przecież też została szycha w tej spólspółdzielni Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:44 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!” Autor komentarza: Mieszkaniec regalicy Treść komentarza: Czy wy wszyscy oszaleliście PREZES za mało zarabia by łazić po klatkach.No chyba że siostrę wyślę a nie przecież też została szycha w tej spólspółdzielni Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:43 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!” Autor komentarza: GryfSocjal Treść komentarza: Czepiacie się stanu podłogi użytku wspólnego…Zapominając ile lat ma już ten blok i jakiego rodzaju jest ten „brud” … Nie bronię spółdzielni, bo jest to relikt poprzednich czasów nie mający nic wspólnego z dobrem mieszkańców. Jeżeli jest fundusz remontowy, to może zwyczajnie spółdzielnia powinna zająć się rozwieź „liftingiem” posadzki, a nie tylko ścian! Problem by znikł do czasu jakby wyszło w jakim stopniu dbają o prządek sami mieszkańcy. Przykład wieżowca przy 1- go Maja, klatka schodowa w niespełna pół roku zdewastowana po gruntownym remoncie. Tak to pozostaje w gestii mieszkancow. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:40 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!” Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Mówiłem Wardzie to już dawno: To idealny przykład tego, jak wielkie spółdzielnie mieszkaniowe odklejają się od realiów swoich mieszkańców. Regalica stała się molochem, w którym struktura zarządzania jest tak rozbudowana, że jednostkowa skarga lokatora po prostu ginie w biurokratycznym szumie. Zamiast elastycznie reagować na zgłoszenia i kontrolować jakość pracy firm sprzątających, zarząd woli przyjąć postawę obronną i wmawiać ludziom, że brudne lastryko jest czyste. Dopóki mieszkańcy nie zjednoczą się i nie wykorzystają swoich praw na Walnym Zgromadzeniu, takie molochy będą traktować płatników czynszu wyłącznie jak bezgłosne źródło przychodu. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!”
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama