Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 12 października 2026 23:31
Reklama
Reklama
Reklama

Obserwowali ofiary i bardzo ciężkie obrażenia

Z jednej strony droga została zablokowana materiałami chemicznymi, a z drugiej zdarzył się wypadek z udziałem kilku samochodów. Pojawiły się pierwsze ekipy ratunkowe, ale nie mogły udzielić pomocy, ponieważ droga była chemicznie zablokowana przez niepożądane osoby. Wreszcie przybyła pomoc. W wypadku uczestniczyło bardzo dużo osób. Wszędzie byli zakleszczeni pasażerowie. Z czasem przybywało coraz więcej jednostek ratowniczych z całego rejonu. Były ofiary i bardzo ciężkie obrażenia. Do transportu wezwano LPR i wyznaczono miejsce lądowania helikoptera. Później przybyły ekipy dochodzeniowe. Członek jednej z nich powiedział, że ćwiczenia przypominają bardzo realistyczne wypadki.
Źródło: KWP/SR
Obserwowali ofiary i bardzo ciężkie obrażenia

Policjanci brali udział w trzydniowych ćwiczeniach , które koordynowane były przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie. Ćwiczenia miały na celu wypracowanie współdziałania Policji z innymi podmiotami w razie wystąpienia zagrożenia terrorystycznego. W pierwszym etapie policjanci wzięli udział w ćwiczeniach przeprowadzonych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii na terenie gminy Marianowo w związku ze znalezieniem martwego dzika zarażonego wirusem ASF. Dzień później szczecińscy policjanci wzięli udział w kolejnych ćwiczeniach, które tym razem odbyły się na terenie Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w związku z pozostawieniem w budynku pakunków z wąglikiem oraz urządzeniem czasowym zdalnego rozpylenia. Następnie byli w elektrowni Dolna Odra w Nowym Czarnowie.

W ostatnim dniu ćwiczeń policjanci wraz z innymi służbami ratowniczymi na obwodnicy Dargobądza w ciągu DK-3 ( powiat kamieński) uczestniczyli w pozorowanej katastrofie w ruchu lądowym. Takie działania pozwalają doskonalić współpracę służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i ratowanie życia w wypadkach drogowych.

Przeprowadzenie działań, a następnie wyciągnięcie wniosków, spostrzeżeń ma pozwolić na wypracowanie schematów współpracy wszystkich instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na terenie województwa na wypadek wystąpienia sytuacji kryzysowej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec regalicy Treść komentarza: Czy wy wszyscy oszaleliście PREZES za mało zarabia by łazić po klatkach.No chyba że siostrę wyślę a nie przecież też została szycha w tej spólspółdzielni Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:44 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!” Autor komentarza: Mieszkaniec regalicy Treść komentarza: Czy wy wszyscy oszaleliście PREZES za mało zarabia by łazić po klatkach.No chyba że siostrę wyślę a nie przecież też została szycha w tej spólspółdzielni Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:43 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!” Autor komentarza: GryfSocjal Treść komentarza: Czepiacie się stanu podłogi użytku wspólnego…Zapominając ile lat ma już ten blok i jakiego rodzaju jest ten „brud” … Nie bronię spółdzielni, bo jest to relikt poprzednich czasów nie mający nic wspólnego z dobrem mieszkańców. Jeżeli jest fundusz remontowy, to może zwyczajnie spółdzielnia powinna zająć się rozwieź „liftingiem” posadzki, a nie tylko ścian! Problem by znikł do czasu jakby wyszło w jakim stopniu dbają o prządek sami mieszkańcy. Przykład wieżowca przy 1- go Maja, klatka schodowa w niespełna pół roku zdewastowana po gruntownym remoncie. Tak to pozostaje w gestii mieszkancow. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:40 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!” Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Mówiłem Wardzie to już dawno: To idealny przykład tego, jak wielkie spółdzielnie mieszkaniowe odklejają się od realiów swoich mieszkańców. Regalica stała się molochem, w którym struktura zarządzania jest tak rozbudowana, że jednostkowa skarga lokatora po prostu ginie w biurokratycznym szumie. Zamiast elastycznie reagować na zgłoszenia i kontrolować jakość pracy firm sprzątających, zarząd woli przyjąć postawę obronną i wmawiać ludziom, że brudne lastryko jest czyste. Dopóki mieszkańcy nie zjednoczą się i nie wykorzystają swoich praw na Walnym Zgromadzeniu, takie molochy będą traktować płatników czynszu wyłącznie jak bezgłosne źródło przychodu. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:37 Źródło komentarza: Skarga lokatorki na SM „Regalica” w Gryfinie: „Płacę 800 zł czynszu i wymagam czystości!”
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama