Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 29 maja 2026 01:31
Reklama
Reklama
Reklama

O zdrowie Arka walczą jego znajomi i rodzina

-Człowiek zaczyna myśleć inaczej gdy wie, że z dnia na dzień może stracić wszystko, że każdy kolejny dzień może być jego ostatnim - mówi chory na ostrą białaczkę limfoblastyczną 29-letni Arek Pawełkiewicz z Polic. Dla Arka jedyną szansą na powrót do zdrowia jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od dawcy niespokrewnionego. Walczą o niego rodzina i znajomi z Polic, Szczecina i powiatu gryfińskiego. Dzisiaj specjalną akcję zorganizowało m.in. Centrum Kultury w Chojnie.
O zdrowie Arka walczą jego znajomi i rodzina

W Centrum Kultury w Chojnie dzisiaj, 20 listopada 2016 r. pod patronatem fundacji DKMS przeprowadzono akcję „Pomóż Arkowi i innym”. Akcja miała na celu bezpłatną rejestrację potencjalnych dawców szpiku kostnego.

 

Spotkaliśmy w Chojnie zaangażowaną w pomoc Renatę Misiurę z Lubiechowa Dolnego. Jej mąż Piotr też niedawno zachorował na białaczkę. Wówczas cała gmina Cedynia oraz okoliczne miejscowości przyłączyły się do akcji organizowanej dla Piotra przez fundację DKMS.

 

30 stycznia 2016 r. na długo zostanie w pamięci Arka Pawełkiewicza. Tego dnia usłyszał diagnozę – ostra białaczka limfoblastyczna. Wcześniej wiódł normalne życie. Kocha sport i podróże. Marzył o skoku ze spadochronem i wyjeździe na wakacje ze znajomymi, teraz marzy jedynie o tym, żeby wyzdrowieć. Chciałby pójść na spacer, pojeździć na rowerze lub pobawić się z bratanicami - Nadią i Niną.

 

W Polsce, co godzinę stawiana jest komuś diagnoza: nowotwór krwi, czyli białaczka. Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Cały czas są w Polsce pacjenci, dla których nie znaleziono dawcy, wśród 26 milionów osób zarejestrowanych na całym świecie. By zwiększyć szansę na znalezienie dawcy dla pacjentów chorych na białaczkę lub inne nowotwory krwi wciąż szuka się chętnych, którzy zechcieliby zostać potencjalnymi dawcami.

Czynności związane z rejestracją polegały na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza oraz pobraniu wymazu z wewnętrznej strony policzka.

O godz. 13 zaplanowano występ wokalny dzieci oraz aukcję połączoną z loterią fantową i słodkim poczęstunkiem.

 

„Zrobię wszystko aby ta dziadowska choroba ze mną nie wygrała… może mi utrudnić życie, dodawać cierpienia, ale na pewno nie wygra – nie ma szans” – to fragment listu od Arka.

 

Trzymamy kciuki i wierzymy, że Arek i Piotr wygrają z chorobą. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kadr Treść komentarza: Kluczowe jest to, co napisali o kosztach takich akcji. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że jeden głupi telefon stawia na nogi policję, straż, a czasem nawet wojsko czy pirotechników. Ewakuacja szpitala czy dworca to są setki tysięcy złotych, nie mówiąc o paraliżu miasta i stresie niewinnych ludzi. Jeśli państwo nie zacznie bezwzględnie ściągać z tych idiotów każdej złotówki, to te maile i telefony nigdy się nie skończą. Sama odsiadka to za mało, niech płacą do końca życia. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 00:53 Źródło komentarza: Seria fałszywych alarmów w Polsce: Służby zatrzymały pierwsze osoby, a rząd zapowiada kolejne kroki Autor komentarza: WB Treść komentarza: Kluczem do zrozumienia tej sytuacji jest niepewność przed nowym sezonem i susza, którą widać gołym okiem. Rolnicy kalkulują ryzyko. Skoro teraz, przed żniwami, ceny rosną o te 20 zł na tonie przy słabej podaży, to znak, że skupy zaczynają potrzebować towaru. Jeśli prognozy pogody się nie poprawią, to te 840 zł za pszenicę czy 880 zł za kukurydzę szybko mogą stać się wspomnieniem. Amerykański rynek co prawda ma zaraz dostać nowe ziarno, ale u nas rządzą nastroje z Paryża. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 00:46 Źródło komentarza: Ceny zbóż rosną w skupach. Dlaczego rolnicy wciąż wstrzymują się ze sprzedażą ziarna Autor komentarza: zaw. Treść komentarza: Patrząc na harmonogram, mają czas do 2027 roku, więc pewnie zaraz ruszą ostre rekrutacje. Dla naszych lokalnych szkół technicznych to świetna okazja, żeby dogadać się z PGE na jakieś praktyki czy staże dla młodych. Tacy fachowcy od OZE będą zarabiać krocie przez najbliższe lata. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 00:44 Źródło komentarza: Wielka zielona inwestycja w naszym regionie! Serce serwisu potężnych wiatraków Autor komentarza: pigwa Treść komentarza: Ciekawe jest to, jak szybko potrafią zmienić zdanie, kiedy grunt pali się pod nogami. Najpierw wielkie zapowiedzi o walce z piratami drogowymi, a teraz nagle krok w tył. Z perspektywy przepisów to spore zamieszanie, bo kierowcy już sami nie wiedzą, co ich obowiązuje. Jednak z punktu widzenia zwykłego obywatela, skrócenie tego okresu to ogromny oddech. Oby tylko przepisy były jasne i znowu czegoś nie pokręcili w systemach IT. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 00:35 Źródło komentarza: Jednak będzie kasowanie punktów karnych. Jest zwrot akcji i ważna ulga dla kierowców
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama