Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 20:22
Reklama
Reklama
Reklama

Fotoradary w Polsce a auta spoza UE: Dlaczego tysiące kierowców unika mandatów

Polskie fotoradary błyskają bez opamiętania, ale tysiące piratów drogowych śmieje się systemowi prosto w twarz. Choć kamery CANARD rejestrują ponad milion wykroczeń rocznie, kierowcy aut na tablicach spoza Unii Europejskiej pozostają niemal bezkarni. A mandaty z Niemiec przychodzą do polskich kierowców...Odkrywamy, dlaczego system radzi sobie z Polakami, a kapituluje przed rejestracjami zza wschodniej granicy.
Fotoradary w Polsce a auta spoza UE: Dlaczego tysiące kierowców unika mandatów
Zdjęcie z fotoradaru to nie zawsze mandat. Zobacz, dlaczego kierowcy Niemiec czy Ukrainy rzadko płacą kary w Polsce i jak brak współpracy międzynarodowej paraliżuje system CANARD.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Auta spoza Unii Europejskiej tysiące razy wpadają na fotoradary w Polsce, ale tylko niewielka część tych spraw kończy się mandatem. Dlaczego?

Polskie fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości coraz skuteczniej wychwytują kierowców łamiących przepisy. Problem w tym, że samo zdjęcie nie zawsze oznacza mandat. Szczególnie wtedy, gdy wykroczenia dopuszcza się kierowca samochodu zarejestrowanego poza Unią Europejską.

Problem z ustaleniem właściciela lub użytkownika auta

Z danych przywoływanych przez media wynika, że w 2025 roku urządzenia systemu CANARD zarejestrowały ponad 1,3 mln naruszeń. Ponad 120 tys. z nich miało dotyczyć pojazdów spoza UE. Mandatów wystawionych takim kierowcom było jednak zaledwie kilka tysięcy.

Największą grupę stanowiły samochody z Ukrainy. W ich przypadku odnotowano ponad 77 tys. naruszeń, ale mandatów miało być około 2,5 tys. Jeszcze większy rozdźwięk widać przy pojazdach z Białorusi – 7,4 tys. naruszeń i tylko 42 mandaty. W przypadku aut z Rosji odnotowano 218 wykroczeń, ale nie wystawiono żadnego mandatu.

Problem nie polega na tym, że fotoradary rejestrują prędkość, robią zdjęcia i zapisują dane pojazdu. Schody zaczynają się, gdy trzeba ustalić właściciela lub użytkownika auta. W przypadku państw spoza Unii Europejskiej brakuje skutecznych mechanizmów wymiany danych, które pozwalałyby szybko i automatycznie kierować sprawy do ukarania.

Równość wobec prawa i skuteczność systemu

W praktyce oznacza to, że polski kierowca po zdjęciu z fotoradaru może spodziewać się wezwania, punktów karnych i mandatu. W przypadku części pojazdów zarejestrowanych poza UE sprawa często kończy się na samej rejestracji wykroczenia.

To rodzi pytania o równość wobec prawa i skuteczność systemu. Zwłaszcza że problem nie jest marginalny – chodzi o dziesiątki tysięcy przypadków rocznie. Bez lepszej współpracy międzynarodowej i skuteczniejszej wymiany danych fotoradary nadal będą widzieć wykroczenia, ale państwo nie zawsze będzie w stanie wyciągnąć z tego konsekwencje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

liczman 08.06.2026 19:19
Problem w sumie nie jest nowy, ale skala z 2025 roku przeraża. 77 tysięcy naruszeń dla aut z Ukrainy i tylko 2,5 tysiąca mandatów to skuteczność na poziomie niewiele ponad 3%. To pokazuje, że system CANARD bez zautomatyzowanej bazy danych z krajami trzecimi jest po prostu bezzębny. Jeśli nie wprowadzimy pobierania kaucji na granicy albo natychmiastowych kontroli mobilnych, te statystyki będą tylko rosły, a państwo straci miliony z nieściągniętych kar.

równość 08.06.2026 19:16
No i super, my płacimy za każdy kilometr za szybko, a oni mają darmowy poligon doświadczalny. Równość na drogach, nie ma co!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ech Treść komentarza: Człowiek chce spokojnie odpocząć w ogródku, a tam łabędź syczy. Dobrze, że chociaż osy mają już swój „sezon” i straż pomaga. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 19:21 Źródło komentarza: Raport strażaków z powiatu gryfińskiego na początek czerwca 2026: Pożary, wypadki i nietypowe akcje Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Problem w sumie nie jest nowy, ale skala z 2025 roku przeraża. 77 tysięcy naruszeń dla aut z Ukrainy i tylko 2,5 tysiąca mandatów to skuteczność na poziomie niewiele ponad 3%. To pokazuje, że system CANARD bez zautomatyzowanej bazy danych z krajami trzecimi jest po prostu bezzębny. Jeśli nie wprowadzimy pobierania kaucji na granicy albo natychmiastowych kontroli mobilnych, te statystyki będą tylko rosły, a państwo straci miliony z nieściągniętych kar. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 19:19 Źródło komentarza: Fotoradary w Polsce a auta spoza UE: Dlaczego tysiące kierowców unika mandatów Autor komentarza: Siostra wielokrotnie przełożona Treść komentarza: Aby życie miało smaczek raz dziewucha raz chłopaczek Data dodania komentarza: 8.06.2026, 19:19 Źródło komentarza: Status osoby najbliższej u notariusza. Polacy w sondażu jasno zdecydowali o losie ustawy Autor komentarza: Sawaryn nie masz kart! Treść komentarza: Przejrzeliście pokerową grę Sawaryna... Data dodania komentarza: 8.06.2026, 19:19 Źródło komentarza: Naczelnik z Gryfina atakuje wojewodę. Czy burmistrz Sawaryn otworzył polityczny front w urzędzie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama